mara100 - nie w Twojej gesti lezy zamykanie tematow, wiec odpusc, zwlaszcza ze temat jest ciekawy i dotyczy wielu graczy
Co do wprowadzenia kasy do obiegu, wygranej powiedzmy w Czechach, to nie jest to takie proste... bo niestety ale moze pasc niewygodne pytanie o dokument potwierdzajacy taka wygrana... łatwiej byłoby juz zalatwic wygrana w Burkinafaso i stworzyc ewentualny kwit, bo i tak nie ma jak go sprawdzic, ale wtedy zawsze wyjdzie Wam problem deklaracji gotówki na granicy, której zgodnie z prawem Wam wwozić nie wolno bez deklaracji. Czyli do trzymania mocnej lini - trzeba by to wywiesc po cichu albo tam wyplacic, i razem z kwitami wwiesc do Polski, zglosic na granicy i w US powiedziec ze to wygrana tam legalna... Ale i tak raczej trzeba sie na mocno kontrole szykowac
Co do zasady, prostej drogi nie ma, by byla, to by mafia tak nie kombinowala z praniem lewej kasy
Dla mnie rozwiązania są dwa
1. Kupujesz pole, rejestrujesz sie jako rolnik, na wszelki wypadek zapisujesz sie do PSL, koła różańcowego, żone do koła gospodyn, rzucasz cos na lokalną parafię, i ogólnie wszysci mogą Cię pocałować w dupę

. Kasy nigdzie nie wykazujesz, dochody ryczalem, zdrowotne oplacone... a kto w Polsce ruszy chłopa? Zwlaszcza z PSL? Sam Tusku jakby mógł toby Pawlakowi laske zrobił...
2. Zakldasz firmę w branzy, gdzie jest preferencyjna stawka VAT (żarcie, budowlanka) lub w takiej, gdzie łatwo sprzedać koszty (transport itp). Dzięki temu wykazujesz sobie wysoki dochod, placisz podatek dochodowy, VAT masz niski (bo z żarcia, paszy dla zwierzat itp to tylko 8%, przy sprzedazy lewych faktur na zwrot VAT mozna liczyc spookjnie od kupujacego, on zarabia na dochodowym, Ty placisz dochodowy, duzy VAT)
Opcja numer 2 zdecydowanie lepsza, bo poniewaz:
1. Traktując firmę poważnie, mozna sobie zrobic drugą nóżkę, bardziej odporną na wariancję
2. Zyskuje sie zdolnosc kredytową, mozna pewne prywatne wydatki wrzucic w koszty itp