jon124 pisze:~6min AQo. Sam bym zabetował pre 4bb bo wcale nie uważam, że zawsze Cię sprawdzi (tzn prędzej dołoży z taką ręką lub jeszcze słabszą np. Ax jeszcze 2bb niż 3 mimo wszystko), ale tu myślę, że nie ma to wielkiego znaczenia tak czy siak. Na flopie cbet-standard, ale zauważyłem, że robisz dość duże. U mnie zazwyczaj jest to 1/2 lub trochę ponad jeżeli board jest mocno drawowaty i/lub więcej niż jeden przeciwnik w grze. Jeżeli chodzi o turn i check/raise. Sam tak często gram/grywałem, ale teraz się zastanawiam nad sensem tego zagrania. Przeciwnik (o ile to nie reg, zresztą reg tak nie zagra;) ) sprawdzi to jeżeli tylko w jakikolwiek sposób się zahaczył. Da się sprawdzić profit takiego zagrania w HM? Zastanawiam się czy nie lepiej zagrywać tak mając coś jednak, a nie ewentualne 6 outów. Często jest tak, że później przeczekujemy pulę do końca i przeciwnik pokazuje 2 lub 3 parę, która mnie niszczy

Oczywiście, wyższy bet jest również spoko i ja tutaj raczej nie zamierzam bronić swojej linii do upadłego że mój sizing jest tam jedynym i słusznym

. Po prostu bet za 80 daje już pot 160+10(sb) czyli 170 więc docelowo to rozdanie skończy się dużo większą pulą jeśli dojdzie do kolejnych uliczek, a AQ oop jest jednak trochę problematyczne do kontrolowania puli. Cbet na flopie to 80 do pota 130, więc wydaje mi się że wobec 1/2pota, która wynosi 65 żetonów, to jest taki standard żeby zasugerować, że bronię króla przed flushdrawem, ba nawet czasami bym tam po prostu grał betpot chcąc wygrać to już na flopie, i wtedy jeśli dostaję call to raczej bez poprawy ręki poddaję rozdanie dalej (nie jest to pewnie też złota linia na to rozdanie, no ale jakaś jest). Z tym że to zła linia na donka, który nie liczy oddsów i zawsze sprawdzi tam flushdraw. Co do ch/r na turnie, to wydaje mi się, że to wygląda bardzo mocno i jeśli na tym etapie chcę wygrać rozdanie bluffem, to jest to dosyć wiarygodny bluff. Po prostu moja linia wygląda tak: gram cbet standard, dostaje call, na turnie udaję słabość checkiem a na jego agresję, która jest próbą przejęcia puli po floatingu z flopa, odpowiadam raisem, który wygląda na próbę wyciągnięcia dodatkowego value (tzn. check był tym generowaniem value, czyli jego przebicia). Niestety tutaj to nie zadziałało flushdraw never fold

. Czy da się sprawdzić w HM czy to jest profitowe rozdanie - nie mam pojęcia bo mi HM służy głównie jako HUD i notatnik, raczej tych bardziej zaawansowanych funkcji nie używam bo niezupełnie umiem interpretować ich wyniki. Niestety tak agresywne granie AQ kończy się nieraz tym że właśnie jakaś 2 czy 3para nam nie odpuści i wygra, no ale to nauczka na przyszłość że nie na każdego można przyjmować tak agresywną strategię.
jon124 pisze:~9:30 A7s ciężko powiedzieć co chciałeś przekazać bo Cię wygłuszyło, ale po lekkiej nucie zdziwienia w głosie i tekście, że bardzo tight tutaj gram wnioskuję, że czasem zagrywasz. Moim skromnym z tej pozycji, przy takim stacku i blindach nie opłaca się grac niżej niż ATs. A7s by zagrał max z CO. Ale jam jest NIT

Hehe ta nuta zdziwienia jest też trochę zaskakująca dla mnie jak teraz na to patrzę. Tzn. tak, jeśli do mnie są foldy, a blindy są już trochę wyższe, przez co próby izolacji częściej przynoszą pożądany skutek, to Ax suit uważam za ręce warte otwarcia, tylko trzeba sobie jasno powiedzieć, ze nie stackujemy się potem z każdym trafionym asem. szukamy głównie flusha, co jest dosyć oczywiste, dwóch par które będą ciężkie do odczytania, w sensie spadnie flop A75 i ktoś tam będzie bardzo mocno czuł się z AK. Trzeba umieć potem z tą ręką ewentualnie odpuścić mimo trafionego asa. No i generalnie z rąk suited gram tak tylko Ax bo to mi później daje potencjalnego nutsa. Kx już tak nie gram, przynajmniej nie na tych blindach i nie w tej fazie turnieju. Z tym Ax suit to w sumie takie sugestie zaczerpnięte z Harringtona. Wydaje mi się, że można to przebić i przy umiejętnej grze postflop nie będzie to błędem, no ale na tej pozycji faktycznie też można to spokojnie wyrzucić i czekać na coś lepszego.
jon124 pisze:~końcówka KJo widzę, że się tam produkujesz ostro i bardzo żałuję, że nie wiem o czym! O ile jest to easy folnd na unka to zastanawiają mnie 2 rzeczy ( o których pewnie mówisz, a nie słychać

) Po pierwsze z jakim zakresem byś tu go restealował? A po drugie z jakim zakresem reastel na rega z ~40% steal z BTN w tej fazie?
To rozdanie jest o tyle wredne, że mamy za duży stack i ciężko tu o łatwe rozwiązanie. Resteal push jest imo zbyt loose dla wielu rąk. KJo to już całkiem. Call nie wchodzi w grę, co jest oczywiste dla ludzi, którzy jakkolwiek mają pojęcie o grze. Dlatego przy tym stacku bardzo wygodny jest po prostu pas. Oddanie 100żetonów (czy nawet puli która jest po jego przebiciu = 450) to jeszcze nie jest w naszym przypadku zaprzepaszczenie czegokolwiek, jesteśmy ponad 20bb deep więc naprawdę trzeba w takich spotach grać tight i przebijać zasadniczo premiumy. Jego bet wcale nie musi być stealem, gość jest niby luźny ale na próbce 85rąk to po prostu mógł dostać serię rąk wygodnych do przebicia. Oczywiście na pierwszy rzut oka jest dosyć słaby, ze względu na rozjazd blisko 20%owy między VPIP i PFR, ale to jeszcze nic nie oznacza. Biorąc pod uwagę, że ma 25% 3betu to będzie generalnie agresywny, więc ciężko tu dobrać linię z jakąkolwiek ręką, z którą nie chciałbym się stackować. Powiedzmy zakres AJ+ można by raisować, ale co w przypadku jego 4bet pusha? Chyba że sami pushujemy jako pierwsi, ale tak naprawdę to sprawdzają nas tam tylko lepsze ręce więc stack 22bb wywalamy w błoto tylko po to, żeby pokazać, że będziemy bronić blinda jak lew... głupi lew. Podsumowując: gram tu bardzo tight i myślę że TT+ i AK byłyby rękami godnymi żeby powalczyć o tę pulę. Btw. to imo trudny spot i dobrze by było jakby się wypowiedział ktoś bardziej kompetentny.
Tego tu bym pushował na pewno z 99+, AQ+, AJs+ (chociaż zastanawiałbym się nad rr i nawet pasem (!!! sam nie wiem czemu) zw razie postawienia mnie na all in przy dolnej granicy zakresu)) a rega z A8s, ATo, 77+. Co o tym myślisz?
No właśnie z tym zakresem na rega nie bardzo się zgadzam. Jeśli to dobry reg, to on tam nie szuka kradzieży ze stackiem 3k na blindach 50/100. On tych żetonów nie potrzebuje. To co ukradnie to jest 5% jego stacka, a betując ryzykuje dużo więcej, dlatego reg (zaznaczam: dobry reg) nie szuka tam na siłę akcji i jeśli betuje z dealera w takim spocie to imo jest po prostu value bet - otwarcie z zajebistej pozycji z silną ręką i na mniej uważnych graczy to zadziała jak płachta na byka, bo oni w każdym zagraniu z dealera będą się doszukiwać kradzieży. Dlatego tutaj też grałbym dużo węższym zakresem. Co innego gdyby on miał 10bb, wtedy zakres, który podałeś, wydaje się jak najbardziej spoko.
jon124 pisze:~9.10min 97s Mówisz, że mógłbyś pchać. Jak dla mnie (NITA podkreślam

) bardzo szeroko. Jesteś na HJ więc czy to trochę nie przesada? Przy tight graczach na blindach pchałbym 98s z CO ale HJ to trochę przesada jak dla mnie

Po przemyśleniu zgadzam się z Twoją opinią. Dość długo stosowałem taktykę, że gram faże push/fold jeśli efektywny stack jest <13bb. I w sumie dalej się tego plus minus trzymam, z tą różnicą, że jednak na 5bb pushuję duużo szerzej, a przy 13bb gram raczej bardzo tight. Dodatkowym argumentem przemawiającym za NIE pushowaniem w tym rozdaniu, jest to, że nie ma SB (odpadł w poprzednim rozdaniu i pula to samo BB czyli 200). W związku z czym kradniemy mniejszą pulę. Nasz stack to 1970 więc dla uproszczenia przyjmijmy 2000, w związku z czym kradniemy równo 10%... nie ma szału. Poza tym kolejne rozdania to pula początkowa 100+200=300, więc mamy M= 2000/300 czyli >6, także wg Harringtonowej kminy nie jest to jeszcze faza, w której mamy nóż na gardle i na tym etapie lepiej jest po prostu czekać na premium (oczywiście tutaj już premiumem są TT+ i AQs+, przynajmniej ja to tak traktuję), ale to jest jeszcze czas na przeczekanie, jeśli skrócimy się bardziej, to wtedy pchamy już szerzej. Sam pomysł żeby tam już tak wcześnie pushować 97d wynika z tego, że tak jak mówię na filmiku, jest to trudna do zdominowania ręka, a jeśli ja tam pcham jako pierwszy, to od 9T albo J7 raczej calla od nikogo za mną nie dostanę. Calling range to powiedzmy KJ/KQ+ i pockety, o ile wwalę się na wyższy pocket to już wesoło nie jest, ale KQ wcale przeciwko mojej ręce nie jest takim nieosiągalnym faworytem, choć ma oczywistą przewagę. Ale słusznie, że zapaliła Ci się lampka i zapytałeś o to rozdanie, bo faktycznie wymagało to sprostowania

.
jon124 pisze:~4:25min 5Ks czy zagranie shorta (kolejne z rzędu w ten sposób ) sprawdziłbyś już z 2 overami albo 2 parą?
Z overami nie, z 2parą prędzej, ale też niekoniecznie, bo dalej nie mam znaczącej przewagi przeciwko nawet drawom i dwóm overom po jego stronie. Na przykład raczej bym tam nie wyrzucił TT i bym to pushował. Bo on tam może czuć się dobry z K8 i wtedy to jest dobry catch. Ale gdybym to ja miał K8, długo bym się chyba zastanawiał czy na takim flopie to callować. J jest jak najbardziej w jego zasięgu, zobaczył flushdrawa, przestraszył się, że ktoś dozbiera i betpotem wypalił - prosta linia gościa który nie wie co zrobić.
jon124 pisze:~8:10min 9T wydaje mi się, że nawet usatwiając jego zakres 40/20 limp/call to nie jest to opłacalne zagranie. Co mówi o Tym wizz?
Hm... Standardowo nawet donk za prawie cały stack nie limp/calluje QTo. Z mojego punktu widzenia to wygląda tak: doszedłem już do kasy, więc główny cel SnG spełniony, mam najniższy stack, więc szukam każdej okazji żeby ten stan zmienić, jestem na big blindzie, więc nie zamierzam go za łatwo oddawać, ale też nie chcę grać postflop oop vs limper z dealera, pula po jego limpie to 1120 przy moim stacku 3,5k to jest 1/3 mojego stacka do wygrania w wielu przypadkach bez walki! - to jest bardzo istotne, bo limp to zazwyczaj słabość i jak się okazało była to słabość, a potem jeszcze słabszy call (a powinienem go z rozdania wyrzucić, miałem spore fold equity - pushowałem ~9bb), no ale lepszy od mojej ręki (tylko w tym przypadku). T9o to nadal ręka, która jest niezłą na standardowy calling range: gdyby on tak zagrał KJ, to jest ~60/40, więc mając do przejęcia taką pulę jak pisałem wyżej, wydaje mi się, że mimo wszystko jest to opłacalne. Niestety nie jestem w stanie powiedzieć, jakie zdanie ma na ten temat wizz, bo go nie używam

Chociaż jak widać przydałby się w tej sytuacji.
jon124 pisze:Cześć 4 raczej wszystko oczywiste. No może po za tym 32, ale dla obrony wizerunku rozumiem call

Tak, obrona wizerunku i mega pot oddsy i pozycja postflop, obaj mieliśmy spore stacki więc taki fantazyjny ten call. Ale docelowo to nie polecam takich akcji i najlepiej po prostu wywalić to preflop.
Dzięki
jon124 za obejrzenie całości i zadanie tylu rzeczowych pytań. Mam nadzieję, że nasze dywagacje w tym temacie pomogą nam obu poprawić grę, bo to nadrzędny cel tych filmików. Sory, że tak długo zwlekałem z odpisaniem tego posta, ale musiałem poświęcić na to trochę czasu, z którym ostatnio jest różnie, no i inna sprawa, że wcześniej najzwyczajniej w świecie nie miałem weny i chęci na klejenie tak długiego posta. Dzisiaj mnie naszło i rezultat tego widać powyżej
Jeśli chodzi o sesję z 4-6stołów nagraną, to musiałbyś coś więcej odpisać, jakby to miało wyglądać, bo samo oglądanie takiej sesji w sytuacji (bez komentarza) wydaje mi się dosyć nieefektywne i nudne. Z kolei ja chyba nie byłbym w stanie okiełznać nagrywania live i komentowania 6stołów, bo za dużo jest akcji, nad którymi musiałbym się rozwodzić a zwyczajnie nie byłoby na to czasu. Ale jak masz jakiś pomysł jak to zrealizować to czekam na propozycje, na pewno przemyślę sprawę i postaram się wyjść na przeciw.
Pozdrawiam