W jaki sposób rozpracowujesz grę regów, zwłaszcza multitablerów, gdzie ich linia jest raczej jedna?
Tutaj robisz błąd i to dość poważny, nie można wrzucać regularsów do jednego worka. Gra wielu z nich różni się od siebie dość znacząco.
Na przykład na podstawie mtt sng: Dlaczego jeden regulars ma ROI 5%, inny 15% a jeszcze inny 30%+? Przecież konkretnych range'ów może się nauczyć każdy, więc teoretycznie wszyscy powinni mieć takie same albo bardzo zbliżone wyniki prawda?
No właśnie nie. Regularsi są bardzo różni, jedni ogarniają lepiej shoving range, inni calling range, jeszcze inni rozumieją i jedno i drugie ale w obu tematach robią błędy, inni źle 'adjustują'(nie przychodzi mi do głowy polski odpowiednik) się do ante (przykład: czy zauważyłeś, że w różnych odmianach SnG są różne rozmiary ante, na różnych levelach, czasem jest to 1/8 BB, czasem 1/12 a innym razem zupełnie inna dziwna liczba, jeśli tak to czy bierzesz to pod uwagę w ustalaniu swojego np. shoving range?), inni popełniają błędy w grze preante lub nie potrafią grać postflop itp. itd.
Jednak to jeszcze nie koniec, inni regularsi mają to wszystko bardzo dobrze opanowane ale i tak wyciagają 25%, dlaczego inni wyciagają nawet 40%+? Może grają mniej stołów, może biorą pod uwagę jakieś dziwne rzeczy typu otoczenie danej ręki(znowu nie kojarze dobrego polskiego odpowiednika) lub +iv, +mEV, +fEV itd, itp. Jak widać czynników, które charakteryzują regularsa jest od cholery i im lepiej będziemy go znać i exploitować jego zagrania tym lepsze będą nasze wyniki.
Jak ja rozpracowuję? To jest dość ciężki temat, przede wszystkich należy wziąć pod uwagę jak najwięcej czynników charakteryzujących daną rękę bo dwie takie same raczej się nie zdarzają, historię między nami (dobry-myślący reg nie zachowa się tak samo w stosunku do nas jak do innych graczy) itp. Dość trudno odpowiedzieć na to pytanie w jednym zdaniu i chyba nie jestem jeszcze tak 'zajebisty' żeby się tego podjąć : P
Czy używasz do tego HM, jeśli tak to jakich filtrów lub w jaki inny sposób?
Tak, istnieją dwa bardzo fajne filtry turniejowe w HM. Pierwszy (dość przydatny w STT) to filtr ze względu na ilość graczy przy stole. Regulars będzie się zupełnie inaczej zachowywał gdy przy stole jest 9, 6 czy 4 graczy.
Drugi, bardzo przydatny w mtt sng, jak i również w zwykłych mtt to filtr ze względu na głębokość stacka. Reg inaczej będzie się zachowywał gdy ma 12-15bb a inaczej gdy ma 7-10bb itd.
W jaki sposób tworzysz notki mając na gracz ok kilkuset do kilku tysięcy rąk?
Nie robię notatek dotyczących 'default range' graczy bo to można wyczytać ze statystyk. W notatkach zapisuje głównie jakie wyniki ma dany gracz i metagame między nami.
Jak analizujesz swoją grę?
Od czasu do czasu przeglądam deepy w swoich turniejach i staram się znaleźć momenty, w których można było zagrać lepiej.
W jaki sposób szukasz błędów, czy tylko na zasadzie, że Wiz powiedział, że dziś to dużo błędów na BU było, czy raczej analizujesz dokładniej?
Pytanie związane z powyższym
Jesteś break even od wielu gier, na pierwszy rzut oka Wiz pokazuje, że grasz OK, ale jak znaleźć te minimalne błędy, które czasami mają decydujący wpływ na nasz ROI ?
Hah, to będzie ciekawe. Przyznam się, że z Wizarda przestałem korzystać jakiś czas temu i wolę analizę ze stovem (dla STT jednak Wizard dalej będzie najlepszym programem).
Ogólnie wiz jest bardzo przydatnym programem ale korzystając z niego nieumiejętnie można sobie zrobić duża krzywdę.
Przykład:
Blindy 300/600/50, 9 graczy przy stole, jesteśmy na BB, pot 1350.
CO wsuwa za 2400, my mamy 8000, wiemy że gość w miarę ogarnia i wsuwa tam minimum 50%
Potrzebujemy 32.44% eq na jego range aby call był profitowy. Trzymamy 96o, wizz mówi call więc sprawdzamy.
Analizujemy swoją sesję, obok opisanej ręki w wizie świeci zielony ptaszek więc zagraliśmy dobrze. Napewno?
Pomyślmy logicznie. Potrzebowaliśmy ~33% na call, rozdanie przegramy w ~67% przypadków, w longrunie zarobimy trochę żetonów. Jeśli w miarę poprawnie oszacowaliśmy range przeciwnika to to zagranie jest trochę ponad breakeven, brawo. Ale czy o to nam chodzi? A co z utratą 25% stacka w 67% przypadków a co za tym idzie np. mniejszym stacku przy ewentualnym podwojeniu lub zwykle braku możliwości r/f w jednym z kolejnych spotów?
Wizz bierze pod uwagę tylko tu i teraz oraz wskazuje bardzo często spoty delikatnie ponad b/e. Chyba nie o to nam chodzi podczas gry i to, że 'program mówi pusz' nie powinno być dla nas świętością. Nie wiem czy ten przykład obrazuje dokładnie to co mam na myśli ale wydaje mi się, że powinien Cię delikatnie naprowadzić na to co chciałem powiedzieć : P