duffmanPOL pisze:Zle no zagralem. Zawsze boje sie majac
AK
przy flopie
AKQ KQJ czy takich podobnych do strita grac bo majac te 2 pary asy i króle ktos moze miec strita na farcie z 1 karty typu T 2 ;c
Hmm... Boisz się, a callujesz wszystkie bety przeciwników i na koniec bez sensu wrzucasz stack przy karcie która jest dla Ciebie jedną z gorszych. To się ze sobą wyklucza.
Zawsze musisz się zastanowić w takich sytuacjach jakie ręce potencjalnie mogą Ci się wypłacić i czy te ręce będą przebijać same z siebie, czy będą raczej dążyły do taniego showdownu. Poza tym bez żadnej wiedzy o graczach to wróżenie z fusów. Jeśli miałbyś chociaż jakieś wstępne przymiarki, że jeden z nich jest ogarnięty, a drugi to fish, to już łatwiej jest się ustosunkować do takich informacji.
Dla mnie we freerollu to AK jest monsterem, trafiasz kinga, w dupie mam resztę boardu, jak się mają wypłacić drawy, gorsze kingi czy cokolwiek, to się wypłacą, ja tu się stackuję na flopie, bo to co zagrałeś to ani slowplay, ani raisowanie dla wartości.