Strona 1 z 1

[NL][5.0$][MTT][normal][BB][JTo]

: 28 kwie 2013, 23:26
autor: drynk
UTG+2: 2,770 (55.4 bb)
MP1: 855 (17.1 bb)
MP2: 2,850 (57 bb)
MP3: 3,075 (61.5 bb)
CO: 3,153 (63.1 bb)
BTN: 2,715 (54.3 bb)
SB: 3,972 (79.4 bb)
Hero (BB): 3,555 (71.1 bb)
UTG+1: 2,895 (57.9 bb)

Preflop: Hero is BB with T:spade: J:heart:
UTG+1 calls 50, 6 folds, SB completes, Hero checks

Flop: (150) 7:diamond: 4:heart: J:club: (3 players)
SB checks, Hero bets 100, UTG+1 calls 100, SB folds

Turn: (350) T:diamond: (2 players)
Hero bets 220, UTG+1 calls 220

River: (790) 8:diamond: (2 players)
Hero bets 450, UTG+1 raises to 1,175, Hero folds


Gramy na potencjalnego doncura 24/9, mało hands: 46 (żadnej solidnej historii z nim nie mam MTT). Biorąc pod uwagę, że limpuje UTG+1 to od razu przypuszczenia, że jest donkiem, można uznać za pewnik.

Czy moja linia ma tutaj sens? Uznałem, że muszę betować ten river, bo cholera wie czego mogę się spodziewać po checku - w zasadzie każdy trafiony czy nietrafiony układ tam betuje, a ja nie wiem za ile przyjdzie mi to ewentualnie sprawdzać, natomiast raise powinienem dostać tylko od lepszych rąk, czyli każda 9 (choć nie zawsze, bo może flat call grać w obawie przed flushem), każdy flush - to oczywiste, może sety, ale raczej grają tutaj flat bo board jest mega scary.

Jak sądzicie, bet/fold jest spoko?

: 29 kwie 2013, 07:22
autor: dzikidzik
Wszystko tak jak opisałeś, call dostaniesz chyba tylko od gorszych dwóch par, ewentualnie od seta, raise na takim boardzie na riverze - gram tak jak Ty :)
przez ten zlimpowany pot to ciężko określić czym się zahaczył na flopie, może J9s, skoro to donk to może 99... bo mimo wszystko z gołymi karami raczej by nie dobierał