[FR][1$][rebuy] AJ i co dalej ?
: 30 lis 2009, 15:46
Sytuacja miała miejsce po okresie rebuyów, zostało ok 250 osób, 80 miejsc płatnych.
Na ipoker jestem aktualnie na definitywnym tilcie, przegrywam wszystko czego się dotknę, zatem gram za małe wpisowe, żeby tanim kosztem przełamać złą passę. Mimo to staram się grać swoją grę, nie myśląc "i tak mi nie idzie, wszystko jedno co zrobie, i tak przegram".
Mając AJ off oglądam flop z trzema osobami. Trafiam top pair, top kicker. Przeciwnik może mieć draw do koloru, ewentualnie draw do wheel (zakładając, że nie wchodził na moje podbicie z kompletnym śmieciem i ma np. A2, A3) więc chcę bronić ręki. Podbijam. 9 w zasadzie niewiele zmienia poza ewentualnym kolejnym drawem do strita. River trochę komplikuje. Odpadają kolory i strity ale możliwe są fulle, kareta i set. Po podbiciu zdecydowałam się na fold.
Moimi błędami w tym rozdaniu były wydaje mi się mało konsekwentne podbicia: najpierw za 600, po dobrym flopie 800, potem 1/4 puli, potem jakiś 1000 zupełnie bez sensu. Trochę to nie składne i wygląda na "et libet, et timeo".
Ale moje pytanie do tego rozdania to: czy fold był prawidłowy ? Na jaką rękę oceniacie przeciwnika ? Moje przypuszczenie to 55 - jest podstawą do call pre flop i uzasadnia jego dalszą grę. 44 rozegrał by chyba inaczej na riverze. Wszelka konstruktywna krytyka mile widziana.
Na ipoker jestem aktualnie na definitywnym tilcie, przegrywam wszystko czego się dotknę, zatem gram za małe wpisowe, żeby tanim kosztem przełamać złą passę. Mimo to staram się grać swoją grę, nie myśląc "i tak mi nie idzie, wszystko jedno co zrobie, i tak przegram".
Mając AJ off oglądam flop z trzema osobami. Trafiam top pair, top kicker. Przeciwnik może mieć draw do koloru, ewentualnie draw do wheel (zakładając, że nie wchodził na moje podbicie z kompletnym śmieciem i ma np. A2, A3) więc chcę bronić ręki. Podbijam. 9 w zasadzie niewiele zmienia poza ewentualnym kolejnym drawem do strita. River trochę komplikuje. Odpadają kolory i strity ale możliwe są fulle, kareta i set. Po podbiciu zdecydowałam się na fold.
Moimi błędami w tym rozdaniu były wydaje mi się mało konsekwentne podbicia: najpierw za 600, po dobrym flopie 800, potem 1/4 puli, potem jakiś 1000 zupełnie bez sensu. Trochę to nie składne i wygląda na "et libet, et timeo".
Ale moje pytanie do tego rozdania to: czy fold był prawidłowy ? Na jaką rękę oceniacie przeciwnika ? Moje przypuszczenie to 55 - jest podstawą do call pre flop i uzasadnia jego dalszą grę. 44 rozegrał by chyba inaczej na riverze. Wszelka konstruktywna krytyka mile widziana.
