Strona 1 z 1

[NL][1$][FR]AA, mialem callowac?

: 10 sty 2009, 00:59
autor: przemulz
Jak w temacie. Słusznie zfoldowalem?
Obrazek

: 10 sty 2009, 01:53
autor: przemulz
Ten gracz był dosyć agresywny. Wiedziałem że jak będę podbijał to pewnie wyrówna a ja mogę nie złapać trzeciego. A, ze to na freezoucie sie działo to bałem się o żetoniki :)
Głupio zrobilem?

: 10 sty 2009, 01:56
autor: mx
noooo zgadzam sie ... tu trzeba bylo reraisowac i to ze 3 razy ... na pre flopie rowniez rais ale moze bys go wystraszyl .... czego sie bales ?? wiesz to co czytasz ze AA zostalo pokonane zdarza sie ale to jest najlepsze startowa krata i nie ma czego sie obawiac ... co innego jakby byla parka albo w jednym kolorze flop

: 10 sty 2009, 02:09
autor: przemulz
Dzięki chłopaki. Wezmę sobie to do serca. Wrzucę jeszcze jedno rozdanie. Sory że tak zaśmiecam takim syfiastymi rozdaniami forum ale nie mogę pisać jeszcze własnego bloga, a uważam że przez analizę rozdań człowiek dużo się uczy.

Co powiecie na to? Też byście się wycofali w tym momencie? Popatrzcie co tam później się pojawiło :)

Obrazek
Obrazek

: 10 sty 2009, 03:31
autor: mx
short chcial ukrasc pule ... a wiec mial cos slabego ... koles dal check hmm ja osobiscie dalbym check ale Twoja decyzja jest duzo lepsze i na dluzsza mete bardziej korzystna ... good fold

: 10 sty 2009, 07:43
autor: tomziolo
Dobra decyzja , to ze potem mialbys trojke nie ma zadnego znaczenia. Twoje karty byly srednie (raczej zadne) i widze ze beda z Ciebie ludzie. Nie trzymasz sie sztywno swoich kart jak to mozna czesto zauwazyc u wielu graczy. Masz srednia pare po flopie, ktos ostro raisuje zrzucasz a nie czekasz na cuda.
Widzialem ze nawet potrafisz po flopie zrzucic AA, a to juz dla mnie cos, bo ja najwczesniej po turnie zrzucam te pare :mrgreen:

: 10 sty 2009, 09:44
autor: dviper
w pierwszym rozdaniu sam powiedziałeś, że przeciwnik to agresywny gracz. Więc tym bardziej nie powinieneś się bać jego zagrania. Skoro gra agresywnie to znaczy z dużym zakresem rąk. Nawet jeśli byś nie trafił trzeciego A, to myślę że na flopie i tak miałeś aktualnie najlepszy układ. Obstawiał bym go może na AK lub AQ, i dlatego chciał Cię wyrzucić z puli wysokim zagraniem. Gdyby miał KK lub QQ i trafił seta zagrałby najwyżej za połowę puli po to, żebyś go sprawdził.
W drugim fold na flopie jak najbardziej tak. To że na turniej przyszła kolejna ósemka to nic nie znaczy. W większości przypadków nie przyjdzie. Jak dla mnie jedyny błąd to call preflop. K8off to nie są dobre karty na rozgrywanie, a już wcześniej jeden przeciwnik wszedł w rozdanie.

: 10 sty 2009, 10:38
autor: przemulz
No właśnie... Akurat to było ze stołu gdzie gracze wchodzili często ze śmieciami. I często wygrywali mając na ręku np Q3off, a przy tym zagrywając agresywnie na preflopie. I jak na zrządzenie na flopie coś im dochodziło. Ja czekałem jak na zmiłowanie na coś wyższego i nie mogłem się doczekać od kilkunastu rozdań (gram SSS).
No i powiem wam że po dzisiejszej nocy mój BR jest o połowę chudszy :) Właśnie przez takie stoły. A może faktycznie wchodziłem jednak zbyt często...
Zagrałem też w sng z buy-inem 5$ i zająłem bubble :) Grałem do 4 w nocy, a dzisiaj mama kaca moralnego :???:

: 10 sty 2009, 11:04
autor: phonik
W pierwszym rozdaniu zdecydowanie mocno preflop. Raise, reraise, jak trzeba to push, z takimi kartami mozna spokojnie.
W drugim rozdaniu easy fold pf, karta smiec, nic tylko do kosza.

pozdr

: 10 sty 2009, 11:14
autor: Oskaliber
W pierwszym rozdaniu zdecydowanie bym dawał call lub nawet raise, koles pewnie miał Kx lub Qx, jedyne możliwe zagrozenie to to, że miał QQ lub KK na ręce, ale wtedy pewnie by zagrał agresywniej, a 180 żetonów przy tamtej sytuacji to nie była znowu żadna fortuna.

A co do drugiej sytuacji, średnia parka i wysoki kicker to bardzo kuszące ustawienie aby spróbować szczęścia na turnie, ale najczesciej konczy sie niczym i wtopieniem większej kasy do puli, wiec ogolnie imo dobra decyzja.

: 10 sty 2009, 12:52
autor: hyrek
flop w pierwszym rozdaniu sie znakomicie ułożył, jak wcześniej to już było powiedziane, trzeba było dać raise, bo tak wszedłeś do gry właściwie bez żadnych informacji, zresztą myślę , że skoro to bardzo agresywny gracz to kk qq czy nawet kq mocniej by raisował, więc tu chyba fold nieuzasadniony. Co do drugiego rozdania to zrobiłbym tak samo :)

: 10 sty 2009, 18:05
autor: przemulz
Wrzucę jeszcze parę rozdań. Jeśli robie syf to skasujcie temat, a jeśli nie przeszkadza to proszę o odpowiedzi.

Pierwszy trapiący mnie problem. Powinienem wejść all in z tymi JJ?
Obrazek
Obrazek

Tutaj słusznie spasowałem mimo tej pary 10?
Obrazek
Obrazek

Tutaj niepotrzebnie wszedłem All in? Trójeczka chyba każdego by skusiła?
Obrazek
Obrazek

Pozdrawiam i dziękuje za opinie.

: 10 sty 2009, 23:21
autor: Dawid84
Co do pierwszego rozdania to koleś siedzący na BB mógł mieć wysokei karty dlatego podbił wysoko, a obserwując twoje rozdania widze że grasdz bardzo ostrożnie w zw. z tym jeśli anal;iował twą grę wiedział że dasz fold zamiast all in. I cię wystraszył. Ja z JJ bym spróbował.

Rozdanie nr 2 - miałeś top parę, co prawda istniało ryzyko że ktoś może mieć 2 ale prz niskich stawkach zawsdze istnieje taka obawa, mimo to raiseowałbym aby wystraszyć oponentów.


Rozdanie nr 3 - decyzja o zagraniu all in słuszna jednak wg mnie podjęta za późno. Z parą typu KK lub AA staram się już na starcie zagrać wysoko i po flopie dać all in, bądź też już na pre-flopie zagrać all in. Tutaj wybrałeś wariant pierwszy i nie był on najgorszy, aczkolwiek zabrakło szczęścia gdy na turnie pojawiła się Q. Od siebie pozwolę sobie dodać, że jeśli ja mam stack sporo niższy od rywala to mając KK lub np AA strzelam all od razu, gdyż każda kolejna karta może obudzić w rywalu nadzieję na to że mu "dojdzie ta 1 karta".

Tyle ode mnie
pozdr

: 10 sty 2009, 23:37
autor: Oskarek
Grasz bardzo ostroznie :) Zobacz ten z K10 Cie callnal a Ty zrzucasz AA,JJ itp

Graj troszke bardziej agresywnie wiemy ze to niskie stawki i dla wiekszosci to easy call bo dla niektorych to grosze ale mysle ze call mogles dac

: 10 sty 2009, 23:40
autor: phonik
Pierwsze rozdanie: easy call, grasz shortem, a wiec jesli JJ to tylko raise/reraise albo push.
Drugie rozdanie: top para + J jako kicker, wg mnie reraise na flopie i zobaczyc jaka reakcja przeciwnika, jesli sprawdzi to push na turnie, jesli Cie przebije to fold.
Trzecie rozdanie: easy fold preflop. Grasz shortem, wiec karty typu KT wogole Cie nie insteresuja, absolutnie nie powinienes tego podbijac, od razu do kosza.

Grajac shortem kazdy call jest niewlasciwa decyzja, raise/reraise/push albo fold.
Zwlaszcza na tych stawkach, tu mozesz zapomniec o strategii przeciwnikow, o tym "jak ich widzisz", bo tu takie rzeczy zwyczajnie nie istnieja.
Poszukaj w sieci artykulow na temat strategii short stacka, to powinno rozwiac watpliwosci.

pozdr

: 10 sty 2009, 23:41
autor: lord_muppet
A propo rozdania 3 :
Co robicie z KK,AA na reku? Czy kiedykolwiek all-in preflop to jest dobra decyzja?
Jak dla mnie raise pre-flop i all-in, ale dopiero po zobaczeniu flopa, bo przeciez all-in preflop to czesto czysta loteria :P

: 11 sty 2009, 00:07
autor: Arnoldao
O chrystusie aż się przeżegnałem jak spasowałeś te AA.
Zdecydowanie musisz popracować nad swoją agresją bo to totalny kataklizm.Proponuje jakieśsporty walki aby podwyższyć produkcję testosteronu w jajkach :P

lord_muppet, a odpowiedż na twoje pytanie jest takie żeby rozgrywać silne karty zależy jaka jest sytuacja ile osób gra , czy wiesz że dany przeciwnik wejdzie w twojego all-ina. Ja wiem jedno że jeśli wchodzę all-in w pre-flop za kartami typu AA KK QQ to wiem że mam zdecydowaną przewagę a loterię pozostawiam mojemu przeciwnikowi

: 11 sty 2009, 00:43
autor: sh4
Oskarek_89 pisze:Grasz bardzo ostroznie :) Zobacz ten z K10 Cie callnal a Ty zrzucasz AA,JJ itp

Graj troszke bardziej agresywnie wiemy ze to niskie stawki i dla wiekszosci to easy call bo dla niektorych to grosze ale mysle ze call mogles dac

ostrożnie to gram np. ja. tutaj nie wiem jak kolega mógł zrzucić JJ ? a jak ma się na stole 1$ i AA albo KK to się wali allina, przy takich kwotach jest duża szansa na double-up.

: 11 sty 2009, 11:19
autor: przemulz
Arnoldo, ta moja ostrożność to głównie z oglądania rozdań innych. Widziałem jak oni przegrywali wszystko z takimi kartami. No i weź pod uwagę że mój BR jest mizerny i utrata każdego $ to dla mnie za dużo. Starałem się być sprytny w swojej ostrożności a widać dałem d... na całej linii.
A Poziomu mojego teścia się nie tykaj bo jeszcze byś się zdziwił :mrgreen:. Sporty walki dopiero od półtorej roku nie ćwiczę ze względu na kontuzję kręgosłupa jakiej się nabawiłem na KB, a szło mi naprawdę dobrze i jeszcze trochę a wybierałbym się na zawody.

Więc mówicie chłopaki, że jak dobra karta to ogień na preflopie mimo tego że skoro gra oprócz mnie jeszcze 9 osób to ktoś może mieć lepsze/równie dobre karty?

: 11 sty 2009, 11:42
autor: dviper
przemulz pisze:Arnoldo, ta moja ostrożność to głównie z oglądania rozdań innych. Widziałem jak oni przegrywali wszystko z takimi kartami.


Oj z takim podejściem to daleko nie zajedziesz. Naoglądałeś się bad beatów pewnie na pokertube jak to AA i KK ciągle przegrywa i teraz grasz za ostrożnie. Samych rozdań już nie będę komentował, bo koledzy już to dobrze skomentowali. Musisz trochę nabrać agresji w grze. Jeśli cały czas będziesz grał super tight, to twoi przeciwnicy to wszystko widzą. I będą Cię mieli "podanego na talerzu". Każde duże podbicie pasujesz to Cię wyblefują z dowolnymi dwiema kartami. Z tego co widzę na screenach grasz zazwyczaj shortstackiem. Sam powiedziałeś że Twój bankroll nie jest za duży. Oczywiście to rozumiem, nie każdy od razu wpłacał tysiące $ na konto. Ale jak się będziesz bał go używać to nie wygrasz. Twój stack to Twoja broń i musisz jej użyć przeciwko innym. Gra na short stacku też wymaga innej strategii. Szczególnie widać to w Twoim rozdaniu z JJ kiedy zrobiłeś fold na preflop. Przeciwnik wchodzi za 1$, musisz wejść all in i te 0,74$ które musiałbyś dorzucić to już będzie wszystko co zainwestujesz w to rozdanie. Z takimi kartami jak najbardziej call. Powodzenia w dalszej grze.

: 11 sty 2009, 14:12
autor: Arnoldao
przemulz pisze:A Poziomu mojego teścia się nie tykaj bo jeszcze byś się zdziwił .

To ja już niewiem, jakbyś miał taki poziom teścia to już dawno bnyś lutował all-in z parą 22 :P ;)
Po za tym wcześniej czy póżniej i tak stracisz te grosiny, a i tak to nie jest istotne.
Najważniesze żebyś wyciągał lekcje z gry na cash, rozegrać mnóstwo rozdań(nie chodzi mi o to żebyś w każde rozdanie wchodził:) ) , bo wtedy będziesz wstanie przewidzieć pewne sytuacji.
Nic mi nie pozostało jak życzyć ci miłej nauki oraz konsekwencji w dążeniu do celu.

: 11 sty 2009, 14:37
autor: przemulz
Spoko. Wiem, że chcesz dobrze. Teraz już wiem że gram loose-passive :)
Zastosuje się do waszych wskazówek i albo wszystko przegram, albo coś ugram :mrgreen:

: 11 sty 2009, 14:42
autor: sh4
przemulz pisze:Więc mówicie chłopaki, że jak dobra karta to ogień na preflopie mimo tego że skoro gra oprócz mnie jeszcze 9 osób to ktoś może mieć lepsze/równie dobre karty?

ale taki ogień, który nie wystraszy wszystkich. dobra karta nie trafia się często, więc warto ją wykorzystać. nieraz może nawet ryzykować i limpować, żeby jak najwięcej $ wyciągnąć. a z wysoką parą najlepiej dążyć do konfrontacji na all-iny preflop, przynajmniej ja tak lubię. twoje JJ to był very easy all-in :razz:

: 11 sty 2009, 20:25
autor: mieloOne
no ogien ogien, ja np wyznaje zsade masz AA lepiej zgarnac blindy niz zrobic call i wtopic :) wiadome jest ze majac AA walesz grubasa na preflopie bo jak dasz call/check to taki lepek np na blindzie z 26 zalapie seta po flopie i lezysz :) wiec moja wypowiedz wbij sobie do glowy :P

Pozdrawiam :)