Strona 1 z 1

[SH] [NL40] Q9

: 28 lis 2008, 11:09
autor: rzepa
Stół 6 osobowy , 20/40 centy, NL.
Gra w mniej wiecej tym samym gronie toczy się od godziny.
Najważniejszą rzeczą w tym rozdaniu jest pasywnośc gracza z KK. A potem jego kolejne decyzje.
Od elektronicznego krupiera otrzymuje Q9 s, call 40 c. jeszcze jeden , potem raise do 80 c. Na koniec preflopu 4 osoby w grze.
Flop A 10 s 5s ,
Mi się spodował. :)
Akcja na stole
Bet za 1 od gracza ,wszyscy call.
Turn J
Oj turn bardzo mi się spodobał.
maly bet od gracza , do mnie call , ja raise do 7-8. jeden fold , 2 w grze.
River K.
byl check do mnie , to ode mnie bet za 8 ( albo 10 ) , jeden fold i hero z KK call.
Obrazek
Co było złe w tym rozdaniu ?

Prawie wszystko. 1 bład poprzedzał i wynikał z wcześniejszego.

Po pierwsze hero , widzial ze 2 osoby daly call , sam tylko podbil o 1 BB , dzieki czemu gracz na BB też dołożył.

Na flopie , znowu dokładał. Mozna powiedzieć że pewnie bał się Asa, i bardzo dobrze powinien się bać. Ale nie na tyle się nie bał by dorzucić. Czemu nie przebił probując wyrzucić wszystkie draw-y to raz, a dwa ze po jego raise pewnie dałby call tylko gracz z mający tego Asa. Ktoś moze powiedzieć ze tu jego raise byl by nielogiczny. Wprost przeciwnie,paradoksalnie ten raise na flopie spowodowałby że zaoszczędził by więcej pieniędzy na turn. Miał by informacje , mnie pewnie by juz wyrzucił z tego rozdania, jego KK walczyło by przeciwko A x. Przebieg rozdania bylby inny.

Turn spada J.

Karta idealna dla mnie, oprucz flush draw mam strit draw.
W mojej skromnej osobie , wszystkie flush razem z strit drowami na flopie i turnie trzeba rozegrywać agresywnie. A nawet bardzo agresywnie. Zawsze przebić. Czekanie i callowanie w takiej sytuacji to marnotrastwo pieniedzy.
Ode mnie raise do 7-8. jeden fold , 2 osoby mnie sprawdzają.

River K
Spada krol , ode mnie bet , jeden fold , przeciwnik otrzymuje w koncu seta króli, a tu nagle taka niespodzianka. Tak mnie zaskoczył gdy pokazal KK.

Na zakończenie cytując słowa Jaskra : "Morał by z tego wyciągnąć" "Jaki morał-spytał się Geralt". Ano taki że nawet na 6 osobowym stole , gdy dostaje się KK z ręki to trzeba porządnie podbić, po drugie Nie bać się przebić na flopie.
To że mi doszło do strita na river to nic , bo jesli by nie spadla karta ktora kompletowała mój układ to drugi gracz pokonał by bohatera z KK na ręku.

: 28 lis 2008, 15:28
autor: mihi
nic dodac nic ujac Krole zagrane tragiczne pre flop, co do dalszej rozgrywki to ja pewnie tez bym sie zakrecil i teraz bede kozystal z rad ktore tu umiescieles (ale jedno mnie zastanawia - czemu nie sprawdzil czy ktos na tym asie nie siedzi bo czuje ze strita i kolor nawet nie bral pod uwage)

coś dla bad beatowców i graczy lubiący slow-pl


to zdecydowanie nie byl bad beat tylko tak nie lubiany przeze mnie SP, ktory jak widac w tym przypadku bardzo czesto lubi sie mscic

: 28 lis 2008, 18:00
autor: mudzin85
Szczerze to musiałeś trafić na jakiegoś strasznego jelenia. Dla czytających jedna rada poza radami rzepy. zapiszcie sobie gdzieś nik tego gracza i szukajcie go za każdym razem jak będziecie potrzebować pieniędzy a rzepa miałeś też w tym mega dużo szczęścia. runner runner. Ale coż dałeś rade i za gratulacje

: 28 lis 2008, 18:32
autor: rzepa
mudzin85, dear kolego , runner runner to byloby gdybym rzucil all-ina na preflopie czy flopie i zostal bym sprawdzony przez tego gracza z kk.
Policz sobie ile bylo BB w kazdej fazie gry. i ile trzeba bylo BB dorzucać by sprawdzić i ich stosunek do puli juz na stole.
Ten gracz nie byl jeleniem, na pf popelnił bład który spowodował lawine błędów.
Celem tej analizy nie jest pochwala mojego zwyciestwa , a zwrócenie uwagi co powoduje zle granie dobrych kart.

mihi pisze:(ale jedno mnie zastanawia - czemu nie sprawdzil czy ktos na tym asie nie siedzi bo czuje ze strita i kolor nawet nie bral pod uwage

za bardzo nie wiem o ktory moment gry ci chodzi.

Jak tak sobie teraz licze ilosc BB , to raise na turnie musiał być mniejszy.

: 28 lis 2008, 18:50
autor: mihi
rzepa pisze:za bardzo nie wiem o ktory moment gry ci chodzi.


ogolnie cale rozdanie tylko call z tymi krolami - jak dla mnie po asie na flopie powinien zagrac fold lub przebic i sprawdzic czy ktos z asem na stole czuje sie dobrze

Bet za 1 od gracza ,wszyscy call.

jezeli to bylo od gracza z KK to anuluje moje "pytanie" ale nie rozumiem i tak jego zagrania po twoim reisie na turnie, tam juz nie powinno go byc - napewno nie powinien call'owac

: 09 gru 2008, 04:59
autor: Fillag
Nie ma to jak spartolic KK... Zle rozegral, mogl bac sie asa ale i tak powinien raisnac solidnie po flopie, przed flopem zreszta tez powinien wiecej podbic.

A slow play nie zawsze jest zly. Wlasnie wylecialem z 1$ sit&go na takie rozdanie: wejscie za blinda, flop 3,K,K. Ja mam JT na rece. 5 graczy, kazdy check. Turn J - mysle sobie kto mial 3 to poleci, kto mialby K to podbilby na flopie w koncu tylu graczy weszlo nie ma co ryzykowac. Podbilem o pota, wszyscy fold jeden gosc mnie reraisnal - chwile sie zastanawialem i wyszlo mi ze albo ma monstera (co odrzucilem ze wzgledu na ten ceck po flopie przy tylu graczach) albo tez ma J. JT - kicker moglby byc lepszy, ale stwierdzilem ze zaryzykuje i dalem all in. BACH KKK33 full house. No do jasnej ciasnej...