[NL 10]Co sadzicie o tym?
: 26 lut 2008, 23:08
Pokerkings - NAJWIĘKSZE i NAJLEPSZE forum pokerowe w sieci na którym możesz wymienić się pokerowymi doświadczeniami oraz wziąć udział w unikalnych darmowych turniejach. Każdy aktywny użytkownik poker kings otrzymuje nagrody gwarantowane!
https://www.pokerkings.pl/

Z AA na preflopie za słabo podbił, ja bym próbował naprawić to poprzez mocny re-raise na flopie, a na river to bym już w takiej sytuacji pasował. Widać że próbował ratować sytuacje na turnie ale na to było już za póżno. Generalnie według mnie udało Ci się bo gość próbował wciągnąć kogoś do gry i powolutku wyciągnąć trochę kasy ale jak ktoś już napisał na tym forum - z AA na ręce wole zebrać blindy niż zobaczyć kogoś z np 2,5 któremu wchodzi 2,2,5 
Phela pisze:co sadzicie o tym? jak Wy byscie to rozegrali?
dam1anov pisze:Phela pisze:co sadzicie o tym? jak Wy byscie to rozegrali?
A co w tym rozdaniu jest niezwykłego lub frapującego?
Preflop
Albo re-raise do sprawdzającego wcześniej przeciwnika, albo fold. Sprawdzając wchodzisz na flop nie wiedząc czy Twój główny oponent ma cokolwiek, czy też chciał po prostu w miarę tanio obejrzeć pierwsze trzy wspólne karty z nadzieją, że coś trafi.
Flop
Przy takim flopie i rozkładzie kart u przeciwników miałeś ok 25% szans na wzmocnienie swojego układu na turn lub river. Za tę możliwość zapłaciłeś prawie połowę puli. Nie wiem na co obstawiałeś przeciwnika, ale ja bym nie sprawdził takiego betu z układem high card. Bił Cię każdy wyższy as, każda pocket pair , być może już gotowy set z siódemek. Jedyne co bym odrzucił, to już gotowy straight, double belly buster z 68 oraz draw do koloru z asem.
Turn
Ósemka kier na turn. Twój przeciwnik zagrywa zupełnie niekonsekwentnie i bez pomysłu. Jeśli obstawiał Cię na straighta(w co szczerze wątpię - raczej ciężko jest się spodziewać wejścia do rozdania z 65 płacąc 6xBB) , to powinien czekać. Raczej mógł wykluczyć AA, KK, QQ - raise na preflop lub flopie. Także set raczej nie wchodził w grę - raise na flopie. Jeśli obawiał się o to, że masz JJ, TT lub asa z mocnym kickerem, to powinien zagrać o wiele agresywniej manifestując tym samym w sposób nie budzący dyskusji wyższą parę. To samo tyczy się draw'u do koloru - minimum bet za pulę. Zagrał za 1$ - co prawda odds nie są korzystne na sprawdzenie asa z mocnym kickerem, jednakże znacznie mniej niekorzystne niż na flopie. Co nie zmienia faktu, że nadal tracisz, biorąc pod uwagę długą perspektywę czasową.
Ponadto nie do końca możesz być jednak pewien, że as da Tobie wygraną - AK'o , AQ'o nie jest niemożliwe u przeciwnika, zwłaszcza po jego "pasywnej agresji" na turn.
River
No i trafiasz najszczęśliwiej jak mogłeś - walet. Miałeś na niego 6% szans, kolejnych 6% to był as, który jednak mógł nie dać wygranej.
Przeciwnik czeka widząc jedyną wyższą kartę od swoich dziewiątek, Ty dajesz all-in i uzyskujesz kompletnie dla mnie niezrozumiałe sprawdzenie.
Podsumowując - w żadnym momencie tego rozdania nie miałeś przewagi. O ile na preflop szanse były w miarę wyrównane, o tyle flop i turn to rosnąca przewaga przeciwnika z 99. Wygrałeś dzięki lucky river trafiając jeden ze swoich 6 outów. Po części to również zasługa Twojego przeciwnika, który błędnie rozegrał swoją rękę na turn i river.
Ciekaw jestem ile maksymalnie byłeś w stanie zapłacić za obejrzenie ostatniej karty, gdyby Twój przeciwnik wykazał się instynktem samozachowawczym?
Pozdrawiam
nowy233 pisze:Reraise z AJ nie za bardzo mi się widzi jako dobre zagranie. Po callu widać że na 100% nie chciał widzieć tanio flopa tylko miał solidną łapę (w końcu to 6xbb a gość ma mały stack).