Strona 1 z 1

[NL 2]siła wyższa

: 01 sty 2008, 22:40
autor: radost21
Jest w pokerze pewna granica, za którą NIC tak naprawdę nie zależy już od nas.

I nie jest to granica mało uczęszczana
– przeciwnie – częstokroć ją mijamy w ferworze stolikowej walki.

O takiej właśnie granicy mówimy SIŁA WYŻSZA.

Dziś właśnie na przykładzie pewnego rozdania chciałem wam przedstawić swoje odczucia z wycieczki do strefy mroku ( jak ktoś lubi Seksmisje może sobie tutaj przypomnieć jeden z cytatów – proponuje WIDZE CIEMNOŚĆ, CIEMNOŚĆ WIDZE).

Rozdanie miało miejsce na cdpoker stoliki cashowe blindy 0,1 i 0,2$. Stolik 6 osobowy.
W grze 5 osób: ja i 4 przeciwników. No to tyle zamiast wstępu.
AKCJA.
Smal blind, large blind – Bet 0,5$, Call 0,5$, Call 0,5$
i moje ( jestem małej ciemnej) Raise 1,5$
facet na dużej ciemnej pass, oprócz niego zobaczyłem jeszcze 2 pasy (sorry rozmiarów nie pamiętam).

Został jeden rywal, – który o BOŻE – all In za swoje 7$.
CÓŻ myślę sobie pora przekroczyć granicę, za którą – SIŁA WYŻSZA. :wink:
Tak oto jeszcze przed flopem znalazłem się w strefie mroku. :yes:

AKCJA 2- czyli pora wnieść czytelnikowi światło.
Radost21, –JJ ( kolor nie będzie miał znaczenia w tej rozgrywce)
Przeciwnik, - AD ( kolor jak wyżej)

Co robią w danym momencie (przed wyłożeniem 3 pierwszych kart) bohaterowie?
A cóż można robić w takiej sytuacji – modlitwa, voodoo, harekriszna i wszelkie ogólnie dostępne metody zaklinania.
W jakim celu?
Radost21 – O mój Boże daj mi trzeciego a potem czwartego waleta.
Przeciwnik – wybaczcie nie wiem, co sobie myślał, nawet nie wiem, co robił ze swoimi rękami, cóż musze założyć, że najwyżej trzymał kciuki. :oops:

Dobra popuszczamy trochę z napięcia: FLOP
A na nim K, 10, 8 (kolor nie gra roli)

I tutaj właśnie ukazuje się całe piękno strefy mroku – granicy którą ja nazywam SIŁA WYŻSZA.
Już nie będę się modlił o to, co się modliłem. Broń mnie panie Boże OD Waleta.
Nie chcę waleta na Turn. Nie chcę Waleta na River.

I wiecie, co
W zaklinaniu jestem dobry
Czasami :lol:

: 01 sty 2008, 22:44
autor: FCSEBA
hehe fajna sytuacja,choć ja często mam takie sytuacje...ostatnio zrobiłem sobie małą przerwe z pokerem (oprocz turniejow z forum) ..Teraz nowy rok więc pora cos ugrac.Pozdrawiam.

: 01 sty 2008, 23:20
autor: visnia
Strefa mroku, siła wyższa to brzmi naprawdę jak jakieś okultystyczne undergroundowe zaklinanie :)

Co do sytuacji, można powiedzieć chyba tylko jedno - poker :)
W swojej karierze przeżyłem już bardzo wiele, takie czary też było.. a najwięcej roz(czar)owań... cóż człowiek uczy się na swoich błędach przez całe życie i co tu dużo mówić - musi je pamiętać, żeby nie popełnić ich kolejny raz. Czasami myślę sobie, że ludzie z głową do histori powinni mieć nieźle, bo przecież historia to nauka o błędach ludzkości ;). Zauważa się wtedy wielką rolę matematyki a konkretniej statystyki i kombinacji. Bo masz przewagę nad przeciwnikiem jak możesz sobie policzyć outsy i % na wygraną, sprawdzasz czy warto wejść w rozdanie, bo nawet jeśli przegrasz to przy kolejnym, identycznym rozdaniu przy odrobinie szczęścia wygrasz ( no chyba, że naprawdę masz pecha i przy 75% szansy na wygraną dochodzą jakieś dziwne karty jak np. dla Gusa ;) ). Innym wyjściem są programy które policzą wszystko za Ciebie ale to dobre tylko przy pokerze on-line. Chyba że masz jakiegoś laptopa i nie będziesz się wstydził postawić go obok siebie na live turnieju :).

Reasumując: Matematyka bardzo pomaga w pokerze, jeśli umiejętnie się ją wykorzystuje, nie poruszam kwestii pozycji czy wchodzenia w myślenie przeciwnika, bo nie o to tu chodzi. Strefa mroku nie jest aż tak ciemna jak się wydaje, poker jest kapryśną grą niestety i tylko dobre zarządzanie bankrollem może zapewnić jako-taką stabilność przy dziwnych porażkach kiedy ma się pecha i przegrywa na wysokoprocentowej szansie wygranej.

: 02 sty 2008, 12:12
autor: skrzychuz
heheh niezła opowieść, takie sytuacje się zdarzają a co do modlitw i rytuałów też czasem coś robie dziwnego przed kompem, po chwili jednak upewniam się czy okna są zasłonięte i czy nikt z członków rodziny mnie nie obserwóje z prgu drzwi....

: 03 sty 2008, 20:18
autor: master
nie wierze w tego typu sytuacje. jezlei mam wygrac reke to tak czy inaczej ja wygram. sprawa tego typu przesadow i rytualow jest dla mnie paranormalna. nic mnie od tego nie odwiedzie ;)

: 14 sty 2008, 20:52
autor: TommyTSW
dzisiaj na paradise-brak-polskiej-licencji! na flopie mialem dwie parki z najwyzszych kart przeciwnicy nie podbijali wiec ja to zrobilem, po czym dwoch gosci odstawilo All-injeden mial pare na łapie z czego wyszla mu 999 zas kolejny z reka + flop otrzymal streeta :( i po zawodach tuż przy płatnych :gol:

: 19 sty 2008, 22:38
autor: radost21
na dzisiejsze "dobranoc" trafiło mi sie rozdanie typu siła wyższa
moje AA przeciw JJ
tym razem przecownik nie miał nic do dodania.....
na forum go nie zaprosiłem bo zagraniczniak był :mrgreen:

: 09 lut 2008, 18:55
autor: radost21
zły jestem bo wchodzac all in na poczatku turnieju nie myslałem ze przegram z A2
ale cóz nie było mi dzis pisane