[sit][NL][1$]skompletowany niski kolor
: 23 gru 2009, 23:43
fulltilt-brak-polskiej-licencji! Poker Game #17035705659: $1 + $0.10 Heads Up Sit & Go (127296404), Table 1 - 15/30 - No Limit Hold'em - 16:44:39 ET - 2009/12/23
Miejsce 1: kosa1964 (1,820)
Miejsce 2: schildi8 (1,180)
kosa1964 wpłaca mały blind w wysokości 15
schildi8 wpłaca duży blind w wysokości 30
Żeton rozdającego jest na miejscu #1
*** KARTY ZAKRYTE ***
Rozdano do kosa1964
kosa1964 podnosi do 90
schildi8 sprawdza 60
*** FLOP ***
schildi8 czeka
kosa1964 czeka
*** TURN ***
schildi8 czeka
kosa1964 czeka
*** RIVER ***
schildi8 czeka
kosa1964 stawia 180
schildi8 podnosi do 720
I tutaj rodzi się pytanie. Jakbyście postąpili? Call, reaise lub fold? Niby mam kolor, tylko bardzo słaby. O rywalu z wcześniejszych rozdań wiedziałem, że mogę spodziewać się wszystkiego - grał po prostu jak chciał. Przed flopem zrobiłem podbicie 3BB licząc, że zrzuci pre-flop co mu się zdarzało wcześniej. Nie zrzucił więc wszedłem z slabą ręką do gry. Jako, że potem nie było praktycznie żadnej akcji, to checkowałem. Gdyby w jakimkolwiek momencie zagrał nawet lekki reaise, to bym zrzucił. Potem przyszło serduszko na riverze i zdecydowałem się podbić o pulę. Zaskoczył mnie jednak dość mocny re-raise. Tylko, że u tego gracza nie oznaczało to kompletnie nic. Ba jego zagranie nawet było dość logiczne, bo wcześniej też grałem i blefowałem na riverze (kilka razy mnie sprawdził, kilka razy przegrał).
Napiszcie jakbyście zagrali, a ja jutro napiszę jak ja zagrałem.
Miejsce 1: kosa1964 (1,820)
Miejsce 2: schildi8 (1,180)
kosa1964 wpłaca mały blind w wysokości 15
schildi8 wpłaca duży blind w wysokości 30
Żeton rozdającego jest na miejscu #1
*** KARTY ZAKRYTE ***
Rozdano do kosa1964
kosa1964 podnosi do 90
schildi8 sprawdza 60
*** FLOP ***
schildi8 czeka
kosa1964 czeka
*** TURN ***
schildi8 czeka
kosa1964 czeka
*** RIVER ***
schildi8 czeka
kosa1964 stawia 180
schildi8 podnosi do 720
I tutaj rodzi się pytanie. Jakbyście postąpili? Call, reaise lub fold? Niby mam kolor, tylko bardzo słaby. O rywalu z wcześniejszych rozdań wiedziałem, że mogę spodziewać się wszystkiego - grał po prostu jak chciał. Przed flopem zrobiłem podbicie 3BB licząc, że zrzuci pre-flop co mu się zdarzało wcześniej. Nie zrzucił więc wszedłem z slabą ręką do gry. Jako, że potem nie było praktycznie żadnej akcji, to checkowałem. Gdyby w jakimkolwiek momencie zagrał nawet lekki reaise, to bym zrzucił. Potem przyszło serduszko na riverze i zdecydowałem się podbić o pulę. Zaskoczył mnie jednak dość mocny re-raise. Tylko, że u tego gracza nie oznaczało to kompletnie nic. Ba jego zagranie nawet było dość logiczne, bo wcześniej też grałem i blefowałem na riverze (kilka razy mnie sprawdził, kilka razy przegrał).
Napiszcie jakbyście zagrali, a ja jutro napiszę jak ja zagrałem.
para Trójki