Strona 1 z 1

[NL][2,50$]MTSNG

: 11 sie 2011, 22:06
autor: Soya
Pierwszy raz z tym rywalem grałem na FT, kilka razy we wczesnej fazie SNG, odpuszczam wiec statystyki bo będą przekłamane.
Gosc dość dobrze dobierał zakres, ale był dość pasywny, przy większej ilości graczy nie gralismy HU, bo i tak nie oglądaliśmy flopa, 6 razy dostałem walka, 3 razy kradł, raz dostał 3 beta i zrzucił się po namyśle, raz zlimpowal i wyrzucił po moim zagraniu.

Złapałem TP, nie chciałem leadowac licząc na jego contbet, tu pierwsza niespodzianka check z jego strony, druga bylo jego przebicie na turnie...

PokerStars-nielegalny-w-PL!, $3500/7000 NO Limit Texas Holdem Tournament, 2 Players
Hand Converter by Pokerhand.org

Board:
Quark15 (Button): $151 558,00
Soya11 (BB): $118 442,00

Dealt to Soya11 Q:spade: 5:club:

Pre-flop:
Quark15 raises to $14 000,00, Soya11 calls $7 000,00

Flop: ($31 500,00) 4:club: 8:spade: Q:diamond: [color="gray"] (2 Players)[/color]
Soya11 checks, Quark15 checks

Turn: ($31 500,00) 3:club: [color="gray"](2 Players)[/color]
Soya11 bets $14 700,00, Quark15 raises to $29 400,00, Soya11 raises to $73 500,00, Quark15 calls $44 100,00

River: ($178 500,00) A:club: [color="gray"](2 Players)[/color]
Soya11 bets $30 242,00 and is all-in, Quark15 calls $30 242,00

Results:
Soya11 Showed Q:spade: 5:club:
Quark15 Showed 2:diamond: 5:diamond:
Quark15 wins $236 884,00
Quark15 Showed

: 12 sie 2011, 10:32
autor: piotrek_nowy
Soya preflop to jest fold, nie mozesz grac bez pozycji na 16BB Q5 off, juz shove jest duzo lepszy. Fold>shove>>>>call.

Turn repuje najczesciej wlasnie to co ma, czyli draw, wiec ship it i nh, bo ja nie widze mozliwosci zeby to sfoldowac na takim stacku na Qhigh boardzie callujac preflop Q5off.

: 12 sie 2011, 16:45
autor: Soya
Wiem ze zly dobor zakresu preflop, ale zwykle gram pierwsza reke HU dla informacji, kwestia raczej czy bylo warto leadowac na flopie? Noi blad ze przebilem zamiast dazyc do shove na turnie, ale tu plulalem sobie w brode ulamek sekundy po kliknieciu, coz 3bet rywala ciut mnie zaskoczyl. Ale az do ostaniej ulicy czulem ze jestem z przodu, a na rivie zalozylem ze nawet jesli ten A mu pomogl to wycofac sie nie moge.

: 17 sie 2011, 12:23
autor: drynk
Przy takich stackach callowanie "dla informacji" Q5o oop to czyste szaleństwo. Jaką to Ci daje informację, bo ja nie bardzo rozumiem? Że co, że sobie gość zabetował minibet z any-two - każdy ogarnięty gracz gra 85% bet z dealera w HU przy takiej wartości stacków. Jest to przy dobrych rękach value-bet, przy słabych steal-bet, i nie wyciągniesz z tego żadnych informacji moim zdaniem. Bo to co on sobie zagra później (a pamiętaj, że dalej grasz oop więc masz przesrane) to już zależy tylko i wyłącznie od fantazji. Czy przeczeka drawa, czy zagra cbet z top parą, czy też ją przeczeka, czy trafiając set będzie sugerował dużymi podbiciami, że nic nie trafił i chce Cię wybluffować, czy zagra tricky slowplay. Jest dokładnie tak jak napisał piotrek_nowy: jeśli z jakichś, sobie tylko znanych powodów, chcesz grać tę rękę, to grasz all-in, który jest gorszy od fold, ale dużoo lepszy od call.

Rozpatrywanie dalej tej ręki no to już inna sprawa. Grasz call na jego minibet preflop, co może oznaczać (jak się okazuje) wszystko. Na flopie grasz check (on nie wie, że masz top pair), on gra check, żeby nie pompować puli, na turnie pod blotkę wypalasz lead-bet, co przeciwnik rozsądnie odbiera jako bluff i jako pierwotny agresor grający z pozycją zagrywa Ci raisa. No i tu mi trochę nie pasuję dalsze rozegranie, mianowicie: Ty grasz i dobry i niedobry reraise (ale nie do pusha). Z jednej strony taki reraise wygląda strasznie, bo skoro nie grasz pusha, to znaczy że chcesz z tej ręki wyciągnąć jeszcze value = najprawdopodobniej masz monstera. Ale przy takim zagraniu musisz sobie odpowiedzieć na pytanie oparte na obserwacji i trochę też na intuicji: czy Twój przeciwnik jest w stanie zrzucić na Twój kolejny raise, mimo że ma w tym momencie bardzo dobre pot-oddsy. Ja tego typu zagrania czasami używam jako bluffu na dobrych przeciwników, którzy mimo korzystnych pot-oddsów są w stanie wyrzucić średnią rękę, czując, że moje zagranie ewidentnie przedstawia monstera. Niemniej gram tego typu zagrania tylko wtedy, kiedy nie commituję się z pulą i na ewentualny opór jestem w stanie wyrzucić swoją rękę i zostać jeszcze z żywym stackiem. Możesz się oczywiście świadomie scommitować, licząc na to, że oponent też to zauważy i przez to niechętnie będzie z Tobą grał, bo jego call jest prawie na pewno związany z callem na river, ze względu na to, że Ty jesteś pot-commited. Tak czy inaczej - na tym turnie musisz zagrać push, bo inaczej swojej ręki nie obronisz choćby przed dość słabym w tym spocie open ended. Tym bardziej, że masz świadomość bycia z tyłu po tym jak spadł As i mimo to nie masz wyjścia - musisz wrzucić resztę żetonów do puli - więc zdecydowanie lepiej zrobić to wcześniej, kiedy jeszcze tego asa nie oglądasz.

: 17 sie 2011, 17:26
autor: Soya
Czemu gram pierwsza reke? Coz staram sie wlasnie wybic z glowy szeroki zakres steala, na zasadzie "jestem donk CS ktory cie callnie z any two" To nie ma byc informacja dla mnie tylko dla rywala by szanowal zetony i nie gral w 80% steal z buttona. Informacje dla siebie zbieram w nastepnych rozdaniach po jego reakcji.
Czy zwiekszy agresje i wielkosc podbic czy moze staraniej bedzie dobieral zakres. Innymi slowy chce juz na starcie pokazac rywalowi ze nie bede grał według jego zalozen i staram sie go wybic z rytmu, a ze jestesmy po 100-150 rekach to miesza to troche rywalowi w glowie.

Coz na spokojnie, za bardzo liczylem na jego contbet, check behind popusl mi prosty plan by zagrac check/ raise i w razie calla, zaledowac pushem, plan sie posypal posypala sie gra, do tego rywal dostal pomoc i zetony skonczyly u niego.

: 18 sie 2011, 16:49
autor: drynk
Soya pisze:Czemu gram pierwsza reke? Coz staram sie wlasnie wybic z glowy szeroki zakres steala, na zasadzie "jestem donk CS ktory cie callnie z any two"


Nie chcę być cyniczny, ale to Ci się zdecydowanie udało. Odpuszczenie pierwszej ręki wcale nie oznacza, że nie możesz potem kontrolować gry. Dobry gracz raczej nie będzie na podstawie jednego rozdania przebudowywał pod Ciebie całej swojej taktyki.

Niemniej jeśli Twoje zagranie ma być informacją dla niego, nie dla Ciebie - to okej, grasz swój poker, dopóki jest to skuteczne, to w porządku. Z tym że na siłę szukając z any-two oop akcji i udowadniania komuś, że "jesteś donkiem" częściej pożegnasz się z HU niż zdążysz wprowadzić swoje założenia taktyczne w życie.

: 18 sie 2011, 21:39
autor: Soya
Wiesz równie dobrze mógłbym złapać coolera w 3 rozdaniu i skończyło by się tym samym.

Zmieni taktykę czy nie zmieni, o tym przekonam się w następnym rozdaniach i na tej podstawie będę mógł z nim grac, czy zmodyfikuje podbicia pre i tym samym będzie ryzykował większą ilość środków, czy może staranniej będzie dobierał zakres, a może właśnie będzie się twardo trzymał swojej gry i stanie się bardziej przewidywalny.

Tak jak piszesz najważniejsze by gra była skuteczna, na ostanie 10 HU jakie grałem w sng, wygrałem 7, pozostałe porażki przytrafiły się w 1 rozdaniu, AA na 67 preflop oraz mając strita i i flushdraw na K, naciąłem się na flush 6high.

: 19 sie 2011, 01:12
autor: drynk
Nie oceniam Twojej skuteczności w HU generalnie, tylko tę konkretną rękę, która wg mojej koncepcji pokera została błędnie rozegrana. To, czy skorzystasz z mojej rady, czy też nie, zależy tylko od Ciebie :). Z tym że nonsensem jest wrzucanie ręki do analizy, która wg większości graczy w ogóle nie powinna się pojawić (ze względu na Twój fold preflop) i potem usilne jej bronienie. Jeśli wrzucam coś do analizy, to zadaję konkretne pytania i liczę na konkretne odpowiedzi: np. "jaki sizing na turnie, czy nie za wysoko/czy nie za nisko". U Ciebie w tym konkretnym temacie jest opis przeciwnika, Twoja historia z nim, marginalna ręką, którą callujesz oop i dopiero w dalszych postach argumentacja, dlaczego tak a nie inaczej - spoko. Tylko ja dalej nie bardzo chwytam, po cóż taką rękę zamieszczasz, skoro masz do niej gotowe wytłumaczenie? Nie pytasz o sizing, nie pytasz o to, jak my oceniamy zakres przeciwnika, właściwie o nic nie pytasz. Wrzucasz rozdanie, które zagrałeś po swojemu i raczej jedyne co usłyszysz od reszty forumowiczów to "fold preflop". Jeśli ma być to ręka stricte edukacyjna - chcesz komuś pokazać, że tak można, to imo narobi ona więcej szkody niż pożytku. Przede wszystkim - lepsi gracze będą dalej obstawać przy swoim, czyli fold albo shove, słabszym niepotrzebnie namieszasz w głowie.

Wiem, że trochę mój post wygląda jak wdawanie się w niepotrzebne dyskusje, ale nie mam zamiaru Cię tu krytykować. Po prostu, jeśli chcesz w przyszłości, żebym przeglądając forum, zwrócił uwagę na Twój post w analizach i ewentualnie coś doradził/podyskutował, zamiast dodać go do ignorowanych (taka analiza rozdania jest jednak czasochłonna, a ja nie zamierzam tracić czasu na pierdoły), to staraj się nie zrażać na starcie mnie (i innych) do swojej koncepcji "analiz rozdań" i zadaj pytanie jeśli potrzebujesz odpowiedzi.

Miałem Cię w tym miejscu poprosić o wrzucenie jakiegoś screena sng only, ale zauważyłem, że nie ukryłeś nicka, więc odpaliłem sharkscope'a. Hm, dziwi mnie, że ktoś, kto zagrał tyle SnG powołuje się na "7 z 10 wygranych sng ostatnio". Imo powinieneś uznać to po prostu jako chwilowy upswing. Nie umniejszam tu Twoich heads-upowych umiejętności, ale z własnego doświadczenia wiem, że jakbym wygrywał wszystkie sytuacje w HU, gdzie przy showdownie mam przewagę, to równie dobrze mógłbym stwierdzić: "o fajnie, wygrałem 7 na 10 hu". Takie momenty mi się zdarzały (bez callowania Q5o oop - hehe), a teraz po prostu jest posucha i wyrówna się to dopiero na dużej próbce.