Sit&Go live, wpisowe 50 zl zostało nas 3 wiec wszyscy sa w kasie, stacki kazdy po ok. 30k blindy 400/800
Dostaje na SB :10d :10s, diler tylko sprawdza, ja podbijam do 2k na co budzi sie BB i przebija do 5k, diler pasuje, ja...?
Obstawialem go na mocna pare bo taki reraise raczej sygnalizuje premium handa, po chwli namyslu pasuje, przeciwnik pokazuje
.
I tutaj moje pytanie, reraise all in, call czy jednak fold dobry?
I jeszcze jedno rozdanie, ten sam turniej, stacki znowu porownywalne dostaje na dilerze
, podbijam do 2,2k na co znowu ten sam gracz co w poprzednim rozdaniu nagle zagrywa all ina, BB pasuje, ja go obstawiam na parke i sprawdzam, pokazuje
,
na flopie spada as jednak turn i river to kolejne krole i odpadam na 3 miejscu po tym jak przeciwnik uciulal fula
Czy ten call przy 3 pozostalych w grze graczach byl poprawny? zaznaczam ze ten gracz byl agresywny od samego poczatku i jego stack mial rozne przygody min spadek do 1,5k przy 10k startowego
A moze jednak powinienem zrobic odwrotnie? W pierwszym rozdaniu postawic go na all inie i modlic sie o coin flip a w tym spasowac?
pozdrawiam!



