Strona 1 z 1

Norweski poker pro kontra rząd.

: 10 gru 2013, 19:16
autor: Jah
Norweski pokerowy pro Ola Amundsgaard aka Odd Oddsen zaproponował posłom z jego kraju, żeby zagrali z nim w pokera. Zasady? Heads up, Omaha, 10000 rąk. Jeżeli po 10k rąk Ola okaże się gorszy od ochotnika wypłaci mu $170k. Zgłosił się jeden poseł Erlend Wiborg. Mimo pokerowych podstaw, po rozegraniu ok. 1000 rozdań poseł został dosłownie zmasakrowany przegrywając 26BI i uznał wyższość przeciwnika poddając się.

Powodem dla którego Odd Oddsen zdecydował się na taki challenge, było pokazanie, że poker to gra umiejętności i chęć zwrócenia uwagi na sytuację pokera w jego kraju. Wiborg po wyzwaniu przyznał pokerowemu pro rację i uważa, że poker powinien być uregulowany.

Myślicie, że w Polsce by coś takie przeszło? Któryś z naszych (p)osłów zgodziłby się na takie coś? Na pewno takie wyzwanie nie przeszłoby bez echa w mediach.

Link do artykułu po angielsku

: 10 gru 2013, 19:36
autor: Gns
Kurde, a czeka mnie wyjazd 10cio dniowy do Norwegii i miałem nadzieję, że w hotelu sobie wieczorami będę pykał.. a tu takie kwiatki, że illegal. Szkoda.. lepiej nie ryzykować i nie klikać z jakiegoś netu w hotelu.

: 11 gru 2013, 10:55
autor: lion_victor
No i dostał polityk w pytę :D

: 11 gru 2013, 13:15
autor: drynk
Jah pisze:1000 rozdań poseł został dosłownie zmasakrowany przegrywając 26BI i uznał wyższość przeciwnika poddając się.


O ja... dobra torba :D Co trzeba grać, żeby przegrać 26BI w 1k rozdań, to nie wiem.

W Polsce? Powodzenia. U nas sukces polityczny = słupki sondaży = kolejna kadencja przy korycie. Nikt nie zaangażuje się w tak niepewny deal, bo zdecydowanie więcej może na tym stracić, niż zyskać. Zderzamy się codziennie z ignorancją i znieczulicą partyjną (choćby 4razy "tak" platformy i ponad 700k przemielonych podpisów), w której głos obywateli ma dokładnie takie samo znaczenie, co mój pierd na końcu świata, więc szanse powodzenia takiej prowokacji to szóstka w totka...

: 11 gru 2013, 14:00
autor: wiciu-ck
drynk pisze:
Jah pisze:1000 rozdań poseł został dosłownie zmasakrowany przegrywając 26BI i uznał wyższość przeciwnika poddając się.


O ja... dobra torba :D Co trzeba grać, żeby przegrać 26BI w 1k rozdań, to nie wiem.

To proste.... trzeba grać licząc właśnie na szczęście i farta, a w kolejnych przegranych nie trzymać się podstawowych zasad tylko liczyć że "teraz spadnie i się odegram", bez strategii, bez większego myślenia, bez mózgu ;) jak w totolotka

: 11 gru 2013, 15:58
autor: drynk
wiciu-ck, no nie wiem, właśnie takie granie raczej będzie mniej wariancyjne, niż granie "ewidentnie złe" czyli blefowanie w złych momentach, wyrzucanie top range'u bo "ktoś na pewno ma lepiej" etc. :smile: Na przykład imo robienie -35% ROI w sng w longrunie jest naprawdę sporym wyzwaniem.

: 11 gru 2013, 20:45
autor: msqraster
Dobre jest w tym to że ten norweski poseł mógł na koniec stwierdzić że w pokerze są ważne umiejętności i psycha, a nie jak większość że jest to loteria:D Myślę że u nas w rządzie też sporo osób sobie pogrywa z tym że nikt się do tego nie przyzna

: 12 gru 2013, 09:47
autor: MrGordon
msqraster pisze:Myślę że u nas w rządzie też sporo osób sobie pogrywa z tym że nikt się do tego nie przyzna
Swego czasu chyba L. Dorn się przyznał, że gra w pokera :P

: 12 gru 2013, 13:20
autor: Soya
msqraster pisze:Myślę że u nas w rządzie też sporo osób sobie pogrywa z tym że nikt się do tego nie przyzna


http://www.sejm.gov.pl/sejm7.nsf/agent. ... P&Zesp=255

: 12 gru 2013, 19:24
autor: msqraster
haha tomaszewski nawet pogrywa:D