PŚ w Planicy: Małysz na czele, Jacobsen daleko!
: 23 mar 2007, 16:40
Adam Małysz prowadzi po pierwszej serii konkursu Pucharu Świata na obiekcie HS-215 w słoweńskiej Planicy. Polak z notą 203,2 o 0,9 punktu wyprzedza reprezentanta gospodarzy, Jerneja Damjana. Lider klasyfikacji generalnej PŚ, Anders Jacobsen jest 12.
Adam Małysz skoczył 208,5 m, co było najlepszą odległością pierwszej serii. Równie daleko wylądował Szwajcar Simon Ammann, który otrzymał niższe noty za styl i plasuje się na trzeciej pozycji (nota 202,2 pkt). Mistrzów świata z Sapporo przedziela niespodziewanie Jernej Damjan (206,5 m; 202,3 pkt).
Dopiero 12. miejsce zajmuje prowadzący w klasyfikacji generalnej PŚ Anders Jacobsen (197 m; 186,9 pkt).
W finałowej serii wystąpi Kamil Stoch, który wylądował na 195. metrze i z notą 184,5 pkt jest 16.
Bardzo dobrej dyspozycji z treningów i kwalifikacji nie potwierdził niestety Robert Mateja. Najstarszy zawodnik w polskiej ekipie uzyskał zaledwie 178,5 m (nota 161,2 pkt) i został sklasyfikowany na 38. miejscu w stawce 40 skoczków.
Skoki Tamiego Kiuru i Dimitrija Ipatowa zakończyły się niegroźnie wyglądającymi upadkami. Rosjanin opuścił zeskok o własnych siłach, zaś Fin został zniesiony na noszach. Mimo upadków obaj uzyskali prawo występu w finale. Ostatecznie na rozbiegu stanie tylko Ipatow.
Rekordzista świata w długości lotu (239 m) Bjoern Einar Romoeren skoczył 186,5 m i zajmuje dopiero 25. pozycję. Do finałowej serii nie zakwalifikował się zwycięzca inauguracyjnego konkursu w obecnego sezonu, Fin Arttu Lappi (182 m; 167,9 pkt).
Źr-onet
Adam Małysz skoczył 208,5 m, co było najlepszą odległością pierwszej serii. Równie daleko wylądował Szwajcar Simon Ammann, który otrzymał niższe noty za styl i plasuje się na trzeciej pozycji (nota 202,2 pkt). Mistrzów świata z Sapporo przedziela niespodziewanie Jernej Damjan (206,5 m; 202,3 pkt).
Dopiero 12. miejsce zajmuje prowadzący w klasyfikacji generalnej PŚ Anders Jacobsen (197 m; 186,9 pkt).
W finałowej serii wystąpi Kamil Stoch, który wylądował na 195. metrze i z notą 184,5 pkt jest 16.
Bardzo dobrej dyspozycji z treningów i kwalifikacji nie potwierdził niestety Robert Mateja. Najstarszy zawodnik w polskiej ekipie uzyskał zaledwie 178,5 m (nota 161,2 pkt) i został sklasyfikowany na 38. miejscu w stawce 40 skoczków.
Skoki Tamiego Kiuru i Dimitrija Ipatowa zakończyły się niegroźnie wyglądającymi upadkami. Rosjanin opuścił zeskok o własnych siłach, zaś Fin został zniesiony na noszach. Mimo upadków obaj uzyskali prawo występu w finale. Ostatecznie na rozbiegu stanie tylko Ipatow.
Rekordzista świata w długości lotu (239 m) Bjoern Einar Romoeren skoczył 186,5 m i zajmuje dopiero 25. pozycję. Do finałowej serii nie zakwalifikował się zwycięzca inauguracyjnego konkursu w obecnego sezonu, Fin Arttu Lappi (182 m; 167,9 pkt).
Źr-onet