Strona 1 z 1

Tony G

: 09 cze 2008, 20:54
autor: Tosiak
Myslalem, ze jak zrobie sobie przerwe, juz prawie tydzien, to karta zacznie isc. A tu na powitanie takie cos. (Brak kasy na rebuye)


Piekna sytuacja, ocena przeciwnika na A/K d, jeszcze 4 diamencik na riverze, a tu co...

Jednym slowem : fajnie.


... A mialem zemscic sie za sen na Maximusie:D :twisted:


Edit: Na turnie check, z racji pewnosci siebie, nutsa, z nadzieja, ze przeciwnik dostanie wlasnie do koloru na riverze o ile nei dostal na turnie :/ A tu zonk.

: 10 cze 2008, 00:59
autor: dedoel
ajjj bolesne bolesnie dosyc.. doszla ta 8 co sprawialo ze mozna bylo myslec nie tylko o kolorze ktory jest bardzo prawdopodobny a naewt i o stricie jakims co dawaloby tylko kolejne szanse na wyciagniecia all in z przeciwnika z fullem.no i udalo sie wyciagnac gorzej ze ta 8 dala mu wieszego fulla :) sam nie wiem jak tu zagrac byloby lepiej no ale zawsze powtarzam ze granie takie jak zagrales czyli najpierw bet potem check i potem znowu bet zdradzaja jakas bardzo silna reke. moze jakbys podbil na turnie to by spasowal?

: 10 cze 2008, 08:03
autor: maximus86
ja pierdziele szkoda tego fula, niezłego pecha miałeś... no szkoda Tosian że nie miałeś szansy zagrać ze mną na stole może byś zmienił przebieg snu .. :D no ale to nie była ta pula, tak więc do zobaczenia w tym turnieju ze snu :D

: 10 cze 2008, 15:37
autor: tezapl
ja to jak mam dobra karte to wale od razu a nie sie bawie w zbieranie jak najwiecej zetonow bo z mojego doswiadczenia w 70% przypadkach przeciwnikowi cos dochodzi.
Lepiej zebrac mniej a miec niz nie miec.
amen