Strona 1 z 1

Przegrana z największym donkiem świata

: 22 sty 2009, 01:11
autor: Glory
Zobaczcie dokładnie jak wyglądała licytacja ! HU 20$

Seat 1: zaflar (1 560 in chips) (on the button)
Seat 6: glory_pkings (1 440 in chips)
*** Runda blind-bet *** :
zaflar: Wnieść zakład blind (10)
glory_pkings: Wnieść zakład blind (20)
Dealt to glory_pkings: Dt
Dealt to glory_pkings: Aka
*** Pre-Flop *** :
zaflar: Wnieść stawkę (120) !!!!!
glory_pkings: Podbić (220)
zaflar: Wejść/sprawdzić (110)
*** Flop *** : 4ka Dki 2ka
Dealt to zaflar: 2t
Dealt to zaflar: 3ka
Dealt to glory_pkings: Dt
Dealt to glory_pkings: Aka
glory_pkings: Czekać
zaflar: Wnieść stawkę (480)
glory_pkings: Podbić (1 200)
glory_pkings: All-in (1 200)
zaflar: Wejść/sprawdzić (720) !!!!
*** Turn *** : [ 4ka Dki 2ka ] Aki
*** River *** : [ 4ka Dki 2ka Aki ] 5ki

glory_pkings: Wyłożyć karty
zaflar: Wyłożyć karty
*** SUMMARY ***
Pot: 2 880 | Rake: 0
Board: [ 4ka Dki 2ka Aki 5ki ]
zaflar bet 1 440, collected 2 880, net 1 440 Shows [ 2t 3ka ] (Strit, pięć wysoki)
glory_pkings lost 1 440 Shows [ Dt Aka ] (dwie pary, Asy i damy)

By było ciekawiej to był nasz 3 HU. W pierwszym ograł mnie A4 na JJ (sprawdził all in na początkowych blindach) i KT vs AK (również jedno z pierwszych rozdań).

Gość co drugą rękę robił 20x pot bet albo wógole all-in. Szook

: 22 sty 2009, 01:28
autor: nowy233
Skoro taki donk w pierwszych dwóch Hu to czemu z nim grałeś trzeciego :twisted:


A tak na serio:

Nie warto komentować tego rozdanie bo zagrał idiotycznie i co tu dużo mówić.

Ja swoim zwyczajem jak trafiam na dużo donków przy stolikach (a donki to najczęsciej shortstacki nie grający pełnym BI na) opuszczam stół bo innej rady na idiotów nie ma.

: 22 sty 2009, 01:53
autor: mx
ja mam pecha ostatnio do HU ... zawsze na paradise-brak-polskiej-licencji! wchodze na stol przez swoje nieuwage na PL i do tego z mega pasywnym kolesiem ... :/ no i trafilem w koncu TT :D no to raise napotykam re rasie doze do all in pokazal AKs ja troche zly no ale niech bedzie ... flop AQx ja wkurzony :/ turn J :P mysle Krol niech bedzie krol ... doszlo mi do seta :D
spadlem do 90 xD myslalem ze juz po mnie ale udalo mi sie odkuc do 640 blindy po 100 wiec mialem co krasc no ale nadzialem sie raz i przegralem :/

btw nie wiem czemu ale ja wole z agresywnym grac ... nie lubie jak ktos co chwile pasuje pre flop :/ zawsze mam w nich pecha i jak trafie jakiegos pocketa to albo koles ma overcards i mu dochodzi albo AA :/

: 22 sty 2009, 13:47
autor: Glory
nowy233, właśnie po to grałem z nim trzeciego bo donk :). Przy tempie normal (9 minut blind), najłatwiej wygrywa się z idiotami, bo mogę zrzucić 100 rąk i dopiero zacznie się drugi poziom blindow 15/30. Jest wiec kupa czasu by poczekać na odpowiednią rękę z którą można zbyt optymistyczne zagranie przeciwnika sprawdzić.

Z tym zagrałem jeszcze 2 gry które bez trudu wygrałem i niestety uciekł. A szkoda, bo z takim przeciwnikiem to bym najchętniej grał całą noc, statystycznie wygrywają pewnie 70% gier (bo takie zazwyczaj były przewagi przy all-in).

: 22 sty 2009, 14:49
autor: nowy233
glory glory man united pisze:nowy233, właśnie po to grałem z nim trzeciego bo donk :). Przy tempie normal (9 minut blind), najłatwiej wygrywa się z idiotami, bo mogę zrzucić 100 rąk i dopiero zacznie się drugi poziom blindow 15/30. Jest wiec kupa czasu by poczekać na odpowiednią rękę z którą można zbyt optymistyczne zagranie przeciwnika sprawdzić.

Z tym zagrałem jeszcze 2 gry które bez trudu wygrałem i niestety uciekł. A szkoda, bo z takim przeciwnikiem to bym najchętniej grał całą noc, statystycznie wygrywają pewnie 70% gier (bo takie zazwyczaj były przewagi przy all-in).


Mnie osobiście denerwuje granie i nawet wygrywanie z takimi idiotami. Wolę pograć normalnie ze zwykłymi graczami. A zysk i tak człowiek osiągnie jeżeli potrafi grać.

Kwestia podejścia do sprawy.

: 22 sty 2009, 15:52
autor: apolinary83
Ja z tym gosiecm przegralem wczoraj KK na A5 lapiac seta na folpie:) Dostał runner runner kolor.

: 27 sty 2009, 15:18
autor: Glory
nowy233 rzecz w tym by optymalizować zysk i prawdopodobieństwo jego osiągania. A przy graczu grającym tak bardzo loose na wolnych blindach, jest ono znacznie większe niż przy normalnej grze.

apolinary83, widzę, że nawet gość ma znośny ROI (minus 3%). Z Tobą też tak przesadnie pushował z każdą ręką czy też nauczył się grać w odniesieniu do blindów i puli ? :).

: 28 sty 2009, 00:12
autor: kafar
a moge wiedziec na jakiej platformie, na jakim room'ie mozna go spotkac. bo chetnie zagralbym znim partyjke albo dwie.. :mrgreen: mysle ze przy grze z takim donkiem z jasna ocena sytuacji nalezy poczekac przynajmniej do turna i do tego momentu nie dawac all-in'a bo on moze miec na reku doslownie wszystko :mrgreen:

: 29 sty 2009, 12:04
autor: nowy233
[quote="glory glory man united"]nowy233 rzecz w tym by optymalizować zysk i prawdopodobieństwo jego osiągania. A przy graczu grającym tak bardzo loose na wolnych blindach, jest ono znacznie większe niż przy normalnej grze.[quote="glory glory man united"]

tylko przy loose passive.

Przy loose agressive jeśli odpowiednio nie będziesz grał (bez sprawdzania nawet za cały BI bottom lub middle pairs) stracisz więcej niż zyskasz. Ja jestem właśnie LAGiem.

: 29 sty 2009, 17:14
autor: slarad
co wy tytaj piszecie??:/