Strona 1 z 1

Para na pre-flop'ie - jakie są moje szanse ?

: 21 kwie 2008, 17:14
autor: patryk933
Para na pre-flop’ie, uśmiech na twarzy oraz pytanie: „grać czy nie grać ?”. Zazwyczaj mając parę sprawdzamy co będzie na flop’ie, bo może anuż.. Chciałbym przedstawić jakie mamy szanse na dojście 3 karty, która stworzy pokerową „trójkę” z naszą parą.

Flop

17 do 52, więc ok. 34% że dojdzie nam 3 karta

Turn ( przyjmując, że we flop’ie nic nam nie doszło )

13 do 52, więc 25% szans, że będzie 3 interesująca nas karta

River ( przyjmując, że na turn’ie nic nam nie doszło )

10,4 do 52, więc 20% szans, że otrzymamy 3 kartę


Bardzo ciekawie przedstawiają się statystyki. Myślę, że jeżeli na pre-flop’ie gra nie jest agresywna, to warto sprawdzić i zobaczyć co nam przyjdzie na flop’ie. Jeżeli nie ujrzymy 3 interesującej nas karty, a zawodnicy grają stawki równe z blind’ami , to myślę, że warto również sprawdzić, ponieważ 25% to dużo. Nie stracimy wiele, a może przyjść karta, która być może pozwoli nam zgarnąć pulę.
Jednak to tylko statystyki. Prawdziwy pokerzysta kieruje się wcześniejszymi założeniami i rozsądkiem.

: 21 kwie 2008, 19:20
autor: rzepa
nie ma pytania grać czy nie grać , tylko :
czy było przebicie i warto callować \raisować
czy samemu warto przebić i o ile

: 21 kwie 2008, 19:26
autor: patryk933
rzepa, z parą 22 ja bym sie zastanawiał "grać, czy nie grać". Na pre-flop'ie od razu raise ? Ja bym wolał sprawdzić i zobaczyć co bdz na flop'ie.

: 21 kwie 2008, 19:29
autor: rzepa
patryk933, ja staram się grać mocno agresywnie wtedy kiedy moge oczywiście , i o ile 22 w turnieju bym podbił , to przy cash table zależało by to od pozycji i od typu graczy przy stole.

: 21 kwie 2008, 19:32
autor: patryk933
A ja wolę grać spokojnie i agresywnie dopiero wtedy, gdy jestem pewien tego, że coś mam. Nasze style się różnią :)
Ja też bym musiał zobaczyć jaka jest sytuacja co do tej pary 22. :mrgreen:

: 21 kwie 2008, 19:45
autor: applee
ja ostatnio gram spokojnie gdy mam AA lub KK zeby ktos inny zaczal podbijac jak glupek po trafieniu na flopie slabszej parki powiedzmy jego dama lub walet podpasuja do najwyzszej z 3ech kart wylozonych na stol ktorymi to ma byc wlasnie dama lub walet i pozniej mozna to wykorzystac, oczywiscie nie raz mozna sie przeliczyc.... :D

natomiast ze slaba parka grywam czesto agresywnie zeby zebrac blindy a jesli ktos wejdzie z silna reka ale nie dajaca zadnej parki to zawsze my bedziemy miec przewage czy to nawet 22 lub 33 a do tego jest szansa na trzecia karte ...i co powiecie na 33 na rece kontra rywal z AK i na stole 3AA ? ja uwielbiam takie sytuacje :mrgreen: liczac oczywiscie ze turn i river to nie bedzie kolejny as, krol czy 2 takie same karty :D

: 22 kwie 2008, 10:29
autor: dedoel
jak te liczby to nieprwada! skad to wziales? statystycznie na flop dojdzie nam set raz na siedem razy wiec to naprawde jest malo przeciez mamy tylko 2 outsy!

: 22 kwie 2008, 10:34
autor: patryk933
dedoel, liczyłem sam i to jest tylko szansa na dojście w danym układzie interesującej nas karty. Przypominam również, że to tylko statystyki.

: 22 kwie 2008, 16:03
autor: dviper
no to właśnie jakoś źle coś policzyłeś. Skoro mamy parę, czyli dwie karty tej samej wartości, to w talii są jeszcze tylko dwie takie same. w takim razie na flopie losujemy 3 karty z szansą 2 do 50. więc skąd wziąłeś 17 do 52 ? W kolejnych przypadkach tak samo. Na riverze jeśli nam wcześniej nie doszło to wychodzi jakieś 4,3% szans. we wcześniejszych przypadkach trochę więcej tylko nie pamiętam dokładnie jak się liczyło. Ale na pewnie nie tyle co Ty napisałeś.

: 22 kwie 2008, 21:17
autor: martini
Ciekawe ulozenie procentow, sam tego nie obliczalem ale widze podzielone opinie...
No coz, mnie jakos pary w reku do mniej wiecej 66 w ogole "nie jarają". W takich sytuacjach zmierzam byle do flopa bez agresywnych podbic przeciwnikow, jesli na flopie nic mi nie dochodzi to juz sobie raczej odpuszczam (no chyba ze wszystkie karty ze stolu są ponizej 6, wtedy badz co badz najwyzsza para jest :]). Dobry flop tak samo wazny jak karta, liczyc na turn i river... no to nie dla mnie :???:

No i byle na samym koncu, jedna z ostatnich pozycji przy stole

: 23 kwie 2008, 18:16
autor: alekspolak1
ale panowie z para 22 mozna tylko sie powiesic jak wejdzie do gry duzo osob to nie mamy szans chyba ze padnie trojka na jakakolwiek wygrana .Ja zwracam uwage na pare w reku dopiero jak mam pare 10 i jeszcze czesto gesto sie zastanawiam wiadomo ze sie zdenerwuje ze np nie wszedlem do gry a wypadla trojka ale wtedy nic nie trace a jezeli bym za kazdym razem wchodzil to jak by nie wypadaly to bym tracil .
ja to najbardziej lubie jak mi wpada AA lub KK bo na nich sie jeszczeanie razu nie przejechalem :P

: 23 kwie 2008, 18:44
autor: martini
alekspolak1 pisze:lubie jak mi wpada AA lub KK bo na nich sie jeszczeanie razu nie przejechalem :P

No ja sie czesciej przejechalem na AA niz na KK, AA nie jest dla mnie szczesliwą reką, juz niejeden raz z nią przegralem i szczerze mowiac to jak tylko dostane te dwa asy to wmawiam sobie "byleby tylko tym razem zakonczylo sie szczesliwie" :). Za to z KK jakos tak sie nie podpalam i za pewny nie jestem przez co zwykle reka szczesliwa :wink:

: 23 kwie 2008, 18:48
autor: rzepa
alekspolak1 pisze:ja to najbardziej lubie jak mi wpada AA lub KK bo na nich sie jeszczeanie razu nie przejechalem :P

to ty mało grasz.
z 22 , jesli masz opinie na stole\turnieju, gracza agresywnego\tight , gdzie kazde podbicie coś znaczy , z selekcją rąk , to 22 nadaje się do przebicia , przy takim przebiciu ograniczasz
ilość graczy 2 czasem nie bedzie tak fajnie i wejdzie wiecej , ale gdy w turnieju blindy są duże , to z 22 idelanie kradnie się blindy/ante itp. semi blef na flopie , prosto łatwo i przejdzyście.
a swoją drogą to jeśli gracie cash games np 0.02\0.04 to czemu nie przebijać ,
parę 2 , przestaje grać mocno przy blindach 0.25/0.50 , a to tylko dlatego że jeszcze na tych stawkach nie czuję się odpowiednio przygotowany , caly czas się ucze grać na takich stawkach , ale z czasem i to się zmieni.
poza tym para to para , że niska.
oczywiście rozumiem osoby które limpują pare 22 , normalne , sam też od czasu do czasu też tak robie ,
i na koniec wcale nie uważam że moje zagrania z niskimi parami są jak najbardziej poprawnymi , ale dają dużo akcji , a czasem jak napisał applee takie niskie karty kontra ak , aq psują krew

: 30 kwie 2008, 15:53
autor: elw
applee pisze:ja ostatnio gram spokojnie gdy mam AA lub KK zeby ktos inny zaczal podbijac jak glupek po trafieniu na flopie slabszej parki powiedzmy jego dama lub walet podpasuja do najwyzszej z 3ech kart wylozonych na stol ktorymi to ma byc wlasnie dama lub walet i pozniej mozna to wykorzystac, oczywiscie nie raz mozna sie przeliczyc.... :D


Ludzie często przeceniają wartość top pair i over pair. Jeśli grasz spokojnie przed flopem i nic nie raisujesz to dajesz szansę innym ustrzelić np. 2 parki z flopa..wtedy twoje AA nic nie znaczy. Ja z parą na ręku zawsze gram raise przynajmniej 4bb, jak ktoś reraise to 2x go raisuję [z niską parką tylko call].

: 30 kwie 2008, 17:58
autor: zielony0528
ja przed chwila po raisie na pre-flopie z KK przegralem z fishem ktory mial 105 flop 455i all-in czemu fish zawsze ma farta? na nic zadne raise na pre-flopie sie nie zdadza jak grasz z fishem wczoraj stol 0.50$/0.50$ para waletow na reku koles ktory gra pierwsze rozdanie podbija o0.50$ ja podbijam o kolejne 0.50 kolejny tez 0.50 4 wchodzi ten pierwszy wchodzi ja podbijam do 10.25$ trzeci pasuje czwarty pasuje i pierwszy wchodzi flop k43 i all-in koles pokazuje KQ podbicie bylo 20 krotne i koles wchodzi z taka akrta moze cos dojdzie i jak zawsze fishowi dochodzi

: 03 maja 2008, 09:37
autor: cruiserjeja
lol
34% szans na trafienie seta na flopie

Takie rzeczy to tylko w erze


normalnie jest 1:8,5 czyli ~12%

: 03 maja 2008, 15:14
autor: gadek3
Zielony, przeciez takie podbicia przed flopem to jest jakis kompletny zal...... jak ja widze, ze ktos podbije o najmniejsza stawke jaka sie da to mnie krew zalewa jak mozna takie cos robic. Przeciez to nie ma najmniejszego sensu. A po flopie jak widziales krola to nie rozumiem tez jakiegos wejscia za 10$..... trzeba sie liczyc z tym, ze ktos ma tego krola a ty tylko pare waletow.

A co do tego artykulu to naprawde ciekawe wyliczenia, ciekawe.

: 04 maja 2008, 14:58
autor: Triglycenide
wyliczenia kompletnie bledne.szansena trafienie seta na flopie to 1-8 na turnie okolo 9% na river okolo 4,5% jesli chodzi o gre z niskimi parami:kazda pare(zreszta obojetnie czy pare:kazda reke z ktora chcemy wejsc do rozdania)a jako pierwsi podejmujemy decyzje powinno sie raisowac minimum do 3bb,openlimpowanie jest pozbawione sensu gdyz nie maskujemy odpowiednio naszej reki.jezeli podbijamy identycznie przeciwnikom trudniej okreslic nasz zakres i np po podbiciu z 22 i dwoch calerach flop A27 robimy standardowy contibet a kazdy gosc z A napewno dolozy a byc moze nawet raisnie co powoduje zwiekszenie zyskow i latwiejsza mozliwosc zestackowania przeciwnika w przypadku kiedy trafiamy seta

: 04 maja 2008, 21:54
autor: ChelseaPro
alekspolak1 napisał/a:
lubie jak mi wpada AA lub KK bo na nich sie jeszczeanie razu nie przejechalem :P

panowie bez przesady, ja to już praktycznie nauczyłem się ,że jak wpadnie mi AA na ręke to tylko raisować albo all-in, bo wtedy rzadko zdarza się ,że wejdzie do gry ktoś z kosmiczną ręką, a jak nikt niesprawdzi to przynajmniej nie wkurzam się ,że po flopie przegrywam z jakimiś dwiema parkami, albo ktoś podejmuje ryzyko albo nie ogląda flopa:)