Strona 1 z 2

Blef - umiejetne oszukiwanie

: 12 sty 2008, 16:46
autor: visnia
Jako, że mam troche wolnego czasu postanowiłem napisać artykuł o blefie - jakże cudownej możliwości pokera. Wcale nie trzeba mieć najlepszych kart aby wygrać pulę. Udane blefowanie to połączenie zdrowego rozsądku, instynktu pokerowego oraz woli walki. Nie ma lepszego sposobu na zdobycie pewności siebie niż udany blef. Przede wszystkim


:arrow: staraj się nie blefować kiedy pula jest wysoka a w grze zostało trzech lub czterech graczy - prawie na pewno któryś z nich Cię sprawdzi. Może mieć drawa do nutsa a jak mu dojdzie - pozamiatane.

:arrow: nie blefuj kiedy na stole siedzi calling station ( ktoś, kto sprawdza nie zależnie od siły swojej ręki )

:arrow: Stale rozwijaj w sobie pokerowy instynkt. Tutaj krótka notka o co chodzi. Pokerowy instynkt to przewidywanie na podstawie zachowania przeciwników jak silny maja układ lub do jakiego drawa zbierają. Im częściej będziesz próbował zgadywać tym więcej będziesz ćwiczył. Ćwiczenie czyni mistrza bo najlepsi posiadają tą umiejętność ( widziałeś jak Phil sprawdza rece przeciwników którzy go rasiują a nie mają nic? ). Instynkt można ćwiczyć przez dołączanie do istniejących stołów jako obserwator - nie trzeba koniecznie wkładać w ćwiczenie własnego kapitału.

:arrow: jeśli instynkt podpowiada Ci, że przeciwnik zbierał do drawa a na riverze mu nie doszło - sprawdź go. Jednak uwaga! Nie chodzi tutaj o sprawdzanie każdego drawa! Musisz wyczuć przeciwnika, próbować porównać grę z jego poprzednimi zagraniami. Sprawdzenie powinno oczywiście odbywać się tylko wtedy, kiedy oceniasz, że masz silniejszy układ. Często zdarza się tak, że przeciwnik stosuje semi-bluff wtedy wypadałoby mieć wyższy układ, ponieważ może on mieć np. średnią parę lub co gorsza overpair z wysokim kickerem! Jak mówi Ahmed - dead terrorist - "Location, location, location"

:arrow: serce do walki to przede wszystkim potrójny blef - na flopie, na turnie i na riverze. Można go wykonywać tylko przy sporym stacku i na początku proponowałbym o niewielkie sumy. Z moich obserwacji wynika, że najczęściej gracze on-line pasują właśnie na riverze kiedy podbijasz zdecydowanie dajmy na to o pulę. Dajesz do zrozumienia, że masz mocną rękę

:arrow: nie podbijaj kiedy na stole leży wiele kart, które mogą dać różne układy ( np. open-ended strit czy jedna karta do flusha ), chyba, że czujesz, że nikomu nic a nic nie doszło. Na początku jednak radziłbym tego zaniechać.

:arrow: jeśli grasz na niskie stawki, staraj się unikać blefu, na turniejach blef jest jak najbardziej wskazany, dlaczego? A jak myślisz ile razy dostaniesz mocną rękę kiedy blindy rosną co 15min?

:arrow: nie blefuj ze słabymi przeciwnikami - oni najczęściej sprawdzają ze średnimi i słabymi układami ( tzw. "oby para i wio" ).

:arrow: i na koniec - jeśli jesteś zbyt rzadko sprawdzany na riverze - blefujesz za mało, jeśli jesteś sprawdzany zbyt często - blefujesz za dużo


Mam nadzieję, że pomoże to wam w zrozumieniu blefu, sugestie piszcie tutaj, pozdrawiam i udanych blefów!

: 14 sty 2008, 13:33
autor: TommyTSW
nie ma to jak blef gdy ostatnia karta tworzy potencjalny kolorek ;)

Re: Blef - umiejetne oszukiwanie

: 16 sty 2008, 10:13
autor: dam1anov
visnia pisze: :arrow: Stale rozwijaj w sobie pokerowy instynkt. Tutaj krótka notka o co chodzi. Pokerowy instynkt to przewidywanie na podstawie zachowania przeciwników jak silny maja układ lub do jakiego drawa zbierają. Im częściej będziesz próbował zgadywać tym więcej będziesz ćwiczył. Ćwiczenie czyni mistrza bo najlepsi posiadają tą umiejętność ( widziałeś jak Phil sprawdza rece przeciwników którzy go rasiują a nie mają nic? ).


Naturalnie uwaga ta odnosi się do sytuacji, w której podejrzewasz przeciwnika o blef i masz z czym sprawdzić jego raise.

visnia pisze: :arrow: jeśli instynkt podpowiada Ci, że przeciwnik zbierał do drawa a na riverze mu nie doszło - sprawdź go. Jednak uwaga! Nie chodzi tutaj o sprawdzanie każdego drawa! Musisz wyczuć przeciwnika, próbować porównać grę z jego poprzednimi zagraniami.


I znów - trzeba mieć z czym sprawdzić. Nierzadko może się okazać, że mimo wszystko hand Twojego przeciwnika wystarczy na zgarnięcie przezeń puli. Nietrafiony broadway w najlepszym przypadku oznacza, że przeciwnik ma przynajmniej jedną figurę jako high card, może to być też para z wysokim kickerem. Dlatego aby sprawdzić trzeba samemu posiadać układ silniejszy. To oczywiste, ale po prostu przestrzegam przed sprawdzaniem nietrafionych układów bez większych "argumentów" na ręku.

visnia pisze: :arrow: serce do walki to przede wszystkim potrójny blef - na flopie, na turnie i na riverze. Można go wykonywać tylko przy sporym stacku i na początku proponowałbym o niewielkie sumy. Z moich obserwacji wynika, że najczęściej gracze on-line pasują właśnie na riverze kiedy podbijasz zdecydowanie dajmy na to o pulę. Dajesz do zrozumienia, że masz mocną rękę


Albo dajesz do zrozumienia, że nic nie trafiłeś i chcesz zgarnąć pulę poprzez przestraszenie przeciwnika. Takie zagranie może się powieść tylko przy niewielkiej puli, z przewagą pozycji i pod warunkiem, że wcześniej przeciwnik nie "związał się" zanadto z pulą (pot committed). Jeśli w puli znajduje się niewielki procent jego stacka, to najprawdopodobniej spasuje, jeśli jednak sporo w nią zainwestował, to najprawdopodobniej i tak sprawdzi.

Tyle moich uwag, artykuł naprawdę ciekawy.

Pozdrawiam

: 16 sty 2008, 12:33
autor: visnia
dam1anov pisze::arrow: Stale rozwijaj w sobie pokerowy instynkt. Tutaj krótka notka o co chodzi. Pokerowy instynkt to przewidywanie na podstawie zachowania przeciwników jak silny maja układ lub do jakiego drawa zbierają. Im częściej będziesz próbował zgadywać tym więcej będziesz ćwiczył. Ćwiczenie czyni mistrza bo najlepsi posiadają tą umiejętność ( widziałeś jak Phil sprawdza rece przeciwników którzy go rasiują a nie mają nic? ).


Naturalnie uwaga ta odnosi się do sytuacji, w której podejrzewasz przeciwnika o blef i masz z czym sprawdzić jego raise.


Nie koniecznie. Można obserwować grę innych graczy i podczas rozdania starać się rozgryźć co mają. Na pewno każdy z Was tego próbował a ile radości daje moment w którym dochodzi do końca rozdania i widać karty jednego albo i obydwu przeciwników i okazuje się, że mieliśmy rację. Ćwiczenie to może się odbywać nawet bez użycia własnego kapitału - wystarczy wejść na stół jako obserwator i strzelać kto co ma :)

dam1anov pisze:jeśli instynkt podpowiada Ci, że przeciwnik zbierał do drawa a na riverze mu nie doszło - sprawdź go. Jednak uwaga! Nie chodzi tutaj o sprawdzanie każdego drawa! Musisz wyczuć przeciwnika, próbować porównać grę z jego poprzednimi zagraniami.


I znów - trzeba mieć z czym sprawdzić. Nierzadko może się okazać, że mimo wszystko hand Twojego przeciwnika wystarczy na zgarnięcie przezeń puli. Nietrafiony broadway w najlepszym przypadku oznacza, że przeciwnik ma przynajmniej jedną figurę jako high card, może to być też para z wysokim kickerem. Dlatego aby sprawdzić trzeba samemu posiadać układ silniejszy. To oczywiste, ale po prostu przestrzegam przed sprawdzaniem nietrafionych układów bez większych "argumentów" na ręku.


Świetne spostrzeżenie! Faktycznie nie zwróciłem na to uwagi bo było to dla mnie zbyt oczywiste a oczywiste rzeczy najczęściej nas gubią. Zaraz dopiszę.


dam1anov pisze:visnia napisał/a:
:arrow: serce do walki to przede wszystkim potrójny blef - na flopie, na turnie i na riverze. Można go wykonywać tylko przy sporym stacku i na początku proponowałbym o niewielkie sumy. Z moich obserwacji wynika, że najczęściej gracze on-line pasują właśnie na riverze kiedy podbijasz zdecydowanie dajmy na to o pulę. Dajesz do zrozumienia, że masz mocną rękę


Albo dajesz do zrozumienia, że nic nie trafiłeś i chcesz zgarnąć pulę poprzez przestraszenie przeciwnika. Takie zagranie może się powieść tylko przy niewielkiej puli, z przewagą pozycji i pod warunkiem, że wcześniej przeciwnik nie "związał się" zanadto z pulą (pot committed). Jeśli w puli znajduje się niewielki procent jego stacka, to najprawdopodobniej spasuje, jeśli jednak sporo w nią zainwestował, to najprawdopodobniej i tak sprawdzi.


Tu - fakt różnie może być jednak naprawdę mało kto jest na tyle odważny, żeby sprawdzić ostre podbicia od samego preflopa - sugerujesz, że masz na ręku jakąś wysoką parę. Jedynie nuts może Ci zaszkodzić - umieściłem ten punkt na końcu właśnie po to, żeby nie korzystali z niego ludzie, którzy nie mają zbyt dużego stacka ( myślę, że przynajmniej 90% forum ). Teraz rozważam czy całkiem tego punktu nie wywalić.

Dziękuję za słowa konstruktywnej krytyki i liczę na Waszą dalszą pomoc!

pozdrawiam

: 16 sty 2008, 13:55
autor: TommyTSW
Tutaj
gościa troche poniosło :)))
Obrazek

: 16 sty 2008, 14:08
autor: TommyTSW
A to moje rozdanie dnia :) hahaha
Gość miał prawdopodobnie 3 x po 10 jednak wydygał sie fulla :D
Obrazek

: 16 sty 2008, 14:19
autor: nowy233
TommyTSW pisze:A to moje rozdanie dnia :) hahaha
Gość miał prawdopodobnie 3 x po 10 jednak wydygał sie fulla :D
Obrazek


Na 100% nie miał 10.
Chyba z choinki się urwałeś że tak myślisz.

: 16 sty 2008, 14:33
autor: TommyTSW
pisze prawdopodobnie, skoro ty jesteś taki jasnowidz to sam z choinki spadłeś :mrgreen:
Dlaczego miał nie pomyslec ze mam 2x po 5 mając w ręce 10
nie widziałes w jaki sposób rozgrywałem z nim wczesniejsze partie....więc nie mozesz wyciągać żadnych wniosków z tego rozdania :neutral:
i przestan mi co chwila walic śmiesznymi tekstami myślisz chyba że jesteś jakiś pokerowy kozak
ja sie przyznaje ze jestem początkujący ty byś przynajmniej trzymaj jakis poziom :yes:

: 16 sty 2008, 17:24
autor: misigin21
prawdopodopodobnie nic nie miał z czym mógłby wygrać przeciwko tym chociażby tym 10 co były na flopie a przecież nie mógł wykluczyć że jej nie masz. jeżeli on by sypnął all in-em to sam byś spasował wiedząc że nie masz nic ciekawego!chyba że byłbyś taki kozak że sprawdziłbyś go z niczym :mrgreen:

: 16 sty 2008, 17:33
autor: nowy233
TommyTSW pisze:pisze prawdopodobnie, skoro ty jesteś taki jasnowidz to sam z choinki spadłeś :mrgreen:
Dlaczego miał nie pomyslec ze mam 2x po 5 mając w ręce 10
nie widziałes w jaki sposób rozgrywałem z nim wczesniejsze partie....więc nie mozesz wyciągać żadnych wniosków z tego rozdania :neutral:
i przestan mi co chwila walic śmiesznymi tekstami myślisz chyba że jesteś jakiś pokerowy kozak
ja sie przyznaje ze jestem początkujący ty byś przynajmniej trzymaj jakis poziom :yes:


Po:
1) nikt by dychy nie zrzucił przy takim flopie w turku - zresztą widzę że darmowy albo o małą kasę więc tymbardziej
2) sposób wczesniejszej gry nie ma znaczenia bo jeśli by miał 10 w łapie to by sprawdził - przy takim flopie tylko za przeproszeniem idiota by nie sprawdził nawet z 102.
3) moje teksty smieszne ??? chyba jakieś nieporozumienie.


co do tekstów do
1) twoje informacje podawane na forum się malo ścisłe - przykład NO IQ i freerolle
2) ciagle tylko nabijasz sobie posty mając małe pojęcie o czym piszesz

No ale jeśli ktoś mi wskaże jakieś smieszne moje teksty to chętnie się do nich ustosunkuje.

: 16 sty 2008, 17:58
autor: TommyTSW
Jest to forum dyskusyjne i nawet tak mało doświadczony gracz jak ja ma prawo się w nim wypowiadać(może z czasem nabiore doświadczenia i większość obecnych dokonań jakie mam będą wydawać się śmieszne,albo dam sobie z tym spokój.... tu nie ma konkretnie jak w bukmacherce meczów które można w nieskończonosć analizować.......
Co do nabijania postów ty robisz to samo zwracając mi lub innym userom uwagę... a nie jesteś moderatorem ;)
Zgadza sie mam małe pojęcie o pokerze ale mam zamiar się czegoś nauczyć od osób które znają się na rzeczy nie dajac znaku w każdej odpowiedzi że są lepsze.......;)
Nie mam zamiaru się z tobą kłucić skoro nie możesz zrozumieć że nie każdy ma smykałkę do gry jak chcesz to ci przyznam jesteś dobry :p

: 16 sty 2008, 18:06
autor: nowy233
TommyTSW pisze:Jest to forum dyskusyjne i nawet tak mało doświadczony gracz jak ja ma prawo się w nim wypowiadać(może z czasem nabiore doświadczenia i większość obecnych dokonań jakie mam będą wydawać się śmieszne,albo dam sobie z tym spokój.... tu nie ma konkretnie jak w bukmacherce meczów które można w nieskończonosć analizować.......
Co do nabijania postów ty robisz to samo zwracając mi lub innym userom uwagę... a nie jesteś moderatorem ;)
Zgadza sie mam małe pojęcie o pokerze ale mam zamiar się czegoś nauczyć od osób które znają się na rzeczy nie dajac znaku w każdej odpowiedzi że są lepsze.......;)
Nie mam zamiaru się z tobą kłucić skoro nie możesz zrozumieć że nie każdy ma smykałkę do gry jak chcesz to ci przyznam jesteś dobry :p


A to chyba chodzi żeby był porządek na forum więc nie rozumiem tej wypowiedzi ??
Poza tym sięgnij po słownik jak już mowimy o porządku na forum - pogrubilem wyraz.

Co do reszty.
Ok możesz się wypowiadać bo tego nie bronię - po to jest forum , ale zrozum że 10 nie miał. Pograsz więcej i sam zobaczysz.

edit:
jeszcze jedno - nie zależy mi na tym aby ktoś mówił mi że jestem dobry lub nie więc po co ten tekst.

Więcej już nie bede wgłębiał się w dyskusję. Starczy już tego bo ten temat nie jest od tego jest.

: 16 sty 2008, 19:06
autor: apolinary83
TommyTSW, Ja sie przyczepie (zeby tego bylo malo ) do rozegrania AA. Lipa
1. raise pre-flop
2. re-raise flop , zeby sie przekonac czy ma ten kolorek. Jeśliby cie przebil to bym skladam asy.
Final szczesliwy bo wyciagnales wszystkie siano , ale nastepnym razem moze nie byc kolorowo.

: 17 sty 2008, 21:50
autor: maximus86
ja uważam że blefować można tylko wtedy gdy widać że karta na stole lubiła wcześniej przychodzić i przeciwnik wie że często się wygrywa... wtedy ma stracha i rzadko sprawdza... ;) gdy karta nie idzie na stole to nie warto blefować bo przeciwnik sprawdzi w 99% nasze zagrania... oto moje zdanko skromne :)

: 17 sty 2008, 21:52
autor: sextasy
kocham jak blefuje go tak wyciągam wyciągam podbijam a on wtedy daje all ina :D ja ofc fold a on mi pokazuje trash handa :D no ale kto pod kim dołki kopie ten sam w nie wpada ;))

: 17 sty 2008, 22:43
autor: TommyTSW
Przed chwilą na IQ 250$ delikatnie mówiąc nie wyszedł mi bleffff :P
Główny pojedynek toczyłem tylko z jednym klientem który dosyć ostro podbił początkową stawkę.Miałem 16k żetonów on ponad podobną ilośc, trzymałem na ręce(7/8) myśląc że ma jakieś dwie figurym ewentualnie parkę więc postanowiłem sprawdzić co wyleci na flopa ;p a były to (10/5/10) gośc automatycznie podbił na 3,5K....myśle sobie dobra,dobra ściemniasz ;) ostudze twój zapał (mimo że nie miałem żadnego układu) a byłem pewien że nic nie dobrał z flopa więc postanowiłem zagrać (All-Inn)
Nie wiem czy już mu sie nie chciało grać czy co ale pacjent zdecydował mnie sprawdzić mając na ręce (A,J) nie wiem jak wy ale ja bym wtedy spasował ;p wygrał rozdanie bez zadnego układu :mrgreen:

: 17 sty 2008, 22:49
autor: FCSEBA
hehe,a ja gdybym był na miejscu tamtego goscia również bym wszedł z A J alla ,bo jak od razu walnal 3.5 k a Ty all in to juz nie warto pasowac ...Pozdro.

: 17 sty 2008, 22:56
autor: TommyTSW
Sorry za pomyłke nie miał Asa tylko dam(oba symbole na klaw.są koło siebie).........mniejsza z tym.....nie lepiej w takiej sytuacji poczekać na kolejne rozdania z lepszymi kartami nie mając nic na ręce ??Jednym All innem conajmniej odrabia straty pozatym gdy mnie sprawdzał miał ok 10K :p początkowo ponad 16 k ;p

: 18 sty 2008, 15:15
autor: radost21
TommyTSW pisze:A to moje rozdanie dnia hahaha
Gość miał prawdopodobnie 3 x po 10 jednak wydygał sie fulla


przyznam ze nie wierze w jego 10 - raczejbym powiedział ze zrobił jakiś semi blef (5 lub niska para)>> wycofanie sie w jego sytuacji było zrozumiałe

natomiast jedna rzecz która daje do myslenia - po jaką cholere dwóch liderów przy stole idzie na bezsensowna wymianę za wszystko (miedzy sobą)
to nie jest droga do sukcesu :mrgreen:

: 30 sty 2008, 23:19
autor: komix22
TommyTSW pisze:Przed chwilą na IQ 250$ delikatnie mówiąc nie wyszedł mi bleffff :P
Główny pojedynek toczyłem tylko z jednym klientem który dosyć ostro podbił początkową stawkę.


Muszę powiedziec ze ostro pojechałes z tym all-in w tym rozdaniu nawet wyciągnowszy wnioski z wczesniejszej gry przeciwnika to nawet gdyby mi sie wydawalo ze ie ma tej 10 to i tak bym sie bał tak wejśc ponieważ za słabą karte miałes na ręce. a co do przeciwnia to sam nieraz tak blefuje ale po tym twoim all- in nie mając dyszki w rączce to bym chyba sobie odpusci i próbował w następnych rozdaniach odrobic te 3,5 k.

Pozdrawiam. :mrgreen:

: 01 lut 2008, 19:51
autor: Krzysiek0912
Ja czesto lubie blefowac jak na stole sa trzy karty jednego koloru. Czesto duze podbicie odstrasza przeciwnika lecz z tym nie mozna przesadzac i najlepiej zeby w ostatecznosci miec jakas parke w zanadrzu zeby nie blefowac z niczym. Ale czesto ludzie jak widza na stole trzy karty jednego koloru to skladaja swoje karty przy podbiciu przeciwnika.

: 11 lut 2008, 22:24
autor: stoprocent
nie ma czegos takiego jak dobry blef, predzej czy pozniej i tak wtopisz karte bo bedzie ci sie wydawac ze przeciwnik nie ma nic mocnego na rece;p

: 12 lut 2008, 12:30
autor: maximus86
stoprocent pisze:nie ma czegos takiego jak dobry blef, predzej czy pozniej i tak wtopisz karte bo bedzie ci sie wydawac ze przeciwnik nie ma nic mocnego na rece;p


zgadzam się z tym, blefy na dłuższą mete kończą się tragicznie w skutkach... i z doświadczenia wiem że w 99% nie warto blefować jeśli się jest początkującym graczem...

: 12 lut 2008, 13:58
autor: KoJack
ja to stwierdzam że blefowanie jest tylko dla amatorów... denerwuje mnie taki jak mi siadze przy stoliku i co któreś rozdanie na riverze podbija jakoś mega ze niby złapał strita albo kolor... generalnie w takich wypadkach czekam na dobrą rękę i potem slowplayem gościa się wykosi.. no ale to też nie zawsze i to jest najgorsze :/ dlatego jak widze bluffera który nie odpada ze stolu po jakichs 10 minutach to opuszczam stol... bo gra traci smak i sens ... za duza losowosc sie wkrada

: 12 lut 2008, 14:33
autor: Sebola
maximus86 pisze:
stoprocent pisze:nie ma czegos takiego jak dobry blef, predzej czy pozniej i tak wtopisz karte bo bedzie ci sie wydawac ze przeciwnik nie ma nic mocnego na rece;p


zgadzam się z tym, blefy na dłuższą mete kończą się tragicznie w skutkach... i z doświadczenia wiem że w 99% nie warto blefować jeśli się jest początkującym graczem...


Alez co Wy opowiadacie - blef to podstawa. Przeciez nie raz Ci karta nie idzie i musisz jakoś utrzymywac swoj stack na stole. Przeciez nikt nie każe Ci za kazdym razem blefowac.
Poza tym podstawą blefu jest właśnie rozpoznanie, że przeciwnik nie ma nic mocnego na ręce - ale mimo wszystko ma lepszy układ od Twojego- a nie możesz mu oddać np. dość dużej już puli.
Poza tym spróbujcie sobie zagrać heads upa w ogóle bez blefowania - życze powodzenia :mrgreen:

Oczywiście blef (jak w temacie) - musi być umiejętnym oszukiwaniem