Strona 1 z 4

Duże turniej freeroll, co w pierwszych rozdaniach?

: 22 mar 2009, 10:57
autor: MokrasScie
Chodzi mi o turnieje typu 1500-4000 osób. Jak gracie, czekacie aż się trochę przerzedzi czy jak tylko macie coś konkretniejszego wchodzicie od razu all in żeby się zdublować lub ewentualnie odpaść i dopisać się do następnego turka.

: 22 mar 2009, 11:18
autor: marcin.shark
jeśli to jest freeroll to na początku staram się podwoić lub potroić z dobrymi kartami,
lecz trzeba uważać gdyż dużo osób może wejść all-in i wtedy każda karta może przegrac lub wygrać
gdy mi się to uda i mam powiedzmy 5000 staram się grać spokojnie i nie wchodzic all-in ew. przeciwko komuś kto ma duzo mniej niż ja
ogólni jeśli pograsz sporo turków free to zobaczysz jak się all-inują po kilku graczy co rozdanie

: 22 mar 2009, 12:05
autor: bonanza
Akurat nie gram takich freerolli bo niestworzone rzeczy się tam dzieją.

Moim zdaniem w pierwszych fazach turnieju, jeśli chcesz pograć dłuzej to powinieneś w chodzić tylko z naprawde dobrymi kartami bo w 70 % przypadkow i tak znajdzie sie ktos kto stwierdzi ze albo sie podwoi albo odpadnie bo mu sie nie chce siedzieci wejdzie z byle czym a akurat stol bedzie po jego stronie.

Trzeba przetrwać często dosłownie pierwsze 20-30 minut gdzie odpada już ponad polowa graczy i zaczyna sie wzglednie 'normalna' gra.

: 22 mar 2009, 12:38
autor: Kepasa198
Ja na razie gram tylko to i musze przyznac,ze poczatek to najtrudniejsza czesc grania,pozniej juz mozna zaczac grac w pokera,bo poczatek to nie poker to stzrelanie w ciemno;]

: 22 mar 2009, 21:00
autor: MokrasScie
no właśnie widzę, pierwsze 10 minut to po cztery all iny na starce i heja :) masz racje z pokerem to nie a nic wspólnego :D

: 23 mar 2009, 07:41
autor: texa$$$
niestety, freerolki to specyficzne turnieje, wiadomo darmówki - zatem zmorą ich są czeste allIny zwłaszcza na początku potem sprawa się uspokaja na szczęście

ja ogólnie wyznaje dewizę aby jqak najszybciej się podwoić lub potroić - czyli z moocna kara allin hehe nic odkrywczego, po prostu trzeba

jak sie odpadnie no trundo, łatwo przyszło łatwo poszło a jak zgarniamy staki przeciwników to potem spokojna gra tight i do przodu

: 23 mar 2009, 09:24
autor: polak13
Ja też na początku dużo all inuje,ale tylko z dobrymi kartami.Uważam że na początku każdego dużego turnieju trzeba grać ostro no bo komu chce się siedzieć 2h i odpaść bez niczego ? ?? Jak się uda to się uda jak nie to nie proste.Jest przecież pełno takich turniejów czyż nie ? ??

: 23 mar 2009, 10:20
autor: kony
Je jednak staram sie grac jak w normalnej grze przy stole. Dobre karty to jakis wklad konkretny nie koniecznie all in. Wchodzi cos ciekawego na stół zaczynam ostrzej i probuje wciagnać w gre. Jesli jest potrzeba to wtedy allin. Sam nie prowokuje allin a chyba ze ktos juz wszedl za calosc a ja mam na ręku 3 najwyzsze pary czyli AA KK ALbo QQ. :)

: 23 mar 2009, 11:49
autor: firesparrow
gram ich coraz mniej, ale jak już to staram się tak jak kony - dodatkowo z późnej pozycji często limpuję (jeżeli jest dużo limperów) z losową kartą, wkład mały a pot juz jest w miarę, a jak przyjdzie potęga to wtedy staram się jak najwięcej wyciągnąć

ale ogólnie gra tight

: 25 mar 2009, 12:13
autor: Poker
Wydaje mi się że pierwszą lepszą karte w początkowej fazie gry się allinuje, niskie pary również.

: 08 kwie 2009, 21:46
autor: bushmk
Ja gram na początku tak, że staram się dużo wchodzić, żeby jak najszybciej zdobyć trochę tych żetonów, ale tylko z tymi lepszymi kartami. Oczywiście nie sprawdzam allinów, bo to zbyt duże ryzyko. Na początku jednak jest dość łatwo wyczuć kto co ma ;)

: 10 kwie 2009, 00:51
autor: polak13
Specjalnie w tym miesiącu rozegrałem bardzo dużo freeoli, i niestety muszę stwierdzić że jakiekolwiek umiejętności mogą w takich turniejach iść na marne.O tuż mianowicie ludzie rzucają alliny z czym popadnie(grają byle jak)rzucają alliny nawet z 2/3 ale ogólnie to dla nich byle jaka karta tylko żeby as był to już rzucają wszystko co zarobili na grze na chama, czyli takie turnieje to dla ludzi o mocnych nerwach.O dziwo w jednym takim turnieju na las ludzi zająłem 2 miejsce i zgarnąłem 25$ :twisted: grałem w tym turnieju na predatora czyli tak jak wszyscu rzucałem co popadnie i uwierzcie albo i nie ale wygrałem tak chyba z 5 rozdań z rzędu a bad betów cała masa.Raz nawet miałem AA no to rzucam allin bo ktoś tam przebił i miał 3i8 i zgadnijcie co ? ?? tak tak na flopie 2 trójki i 8 :lol: więc jak ktoś myśli że we freeolach liczą się umiejętności to skwituje to tak :lol: :lol: :lol: :lol: Pozdrawiam

: 10 kwie 2009, 17:01
autor: sallahadin
Taka gra w turniejach freeroll nie ma nic wspólnego z taktyką. Ja stosuje jedną zasade all-in ile wejdzie. Nie ten turniej to nastepny.

: 10 kwie 2009, 20:03
autor: pablo1972
http://www.pokerkings.pl/jak-grac-zeby- ... vt8606.htm

Przeczytajcie i spróbujcie zagrać według porad Invidii. Ja po tym artykule zupełnie zmieniłem sposób gry i uwierzcie mi to działa.

: 12 kwie 2009, 13:01
autor: sallahadin
Próbowałem tak jak grać jak w tym poradniku i za bardzo mi to nie pomogło. Rozegrałem wczoraj kilka freerolków na expekcie i za każdym rzem na pocżatku wychodziłem na 20-30 minut. Po powrocie miałem taka strate że miałem stracha wejsc nawet na flop. Kolesie zaczeli zarzucac raisy o wartosci połowy mojego stacka juz na preflopie. Dlatego ja wracam do mojej taktyki "all-in od początku" :)

: 12 kwie 2009, 13:14
autor: bialymaly
A ja, odchodzę, może nie nad 30min, ale na 10 min, jak przychodzę to i tak gram agresywnie w pierwszych 5min, żeby gracze się przestraszyli, później gram ostrożnie i nie wchodzę z byle czym,

: 01 cze 2009, 23:10
autor: shemsuhor
Ja cały czas mam problem z cierpliwością.
Gram agresywnie - dochodzę do niezłego stacka ( top 15 ) by go ostatecznie stracic po grze odbiegającej od tight. Pracuje nad tym

: 02 cze 2009, 12:57
autor: BLAZO
Stosowanie sie do taktyki invidia jest jak najbardziej poprawne i przyniesie nam dużo pożytku w dłuższej perspektywie czasu. Z drugiej strony myślę że gra w takich "turniejach" to kwestia indywidualnego podejścia do takiego "turnieju". Jeżeli ktoś chce w nim coś wygrać i bardzo mu zależy na tym "turnieju" to powinien się stosować do taktyki invidia, lecz gdy ktoś traktuje turniej jak donk i myśli sobie "nie ten to inny" to oczywiście taka taktyka nie ma sensu i niech pozostanie dalej przy swoich all inach nawet z 27 "a nuż się uda"

: 10 cze 2009, 08:02
autor: cyzio1981
zgadzam sie z tym ze praktycznie zadna taktyka nie jest dobra w takich turniejach. jezeli chcemy dluzej przetrwac to czeba troche przeczekac albo jezeli juz wchodzimy all in to najlepiej tylko z jednym przeciwnikiem.

: 11 cze 2009, 17:37
autor: mariusz133
ja też staram się powstrzymywać na początku od all -in we freerollach ale jak się widzi z czym wchodzą gracze to czasami kusi zeby zaszaleć ? i wtedy najczesciej się przegrywa.

: 15 cze 2009, 21:50
autor: radost21
w moim przypadku:
wszystko zalezy od tego ile zostało jeszcze do wypicia :mrgreen:

potem wazne jest info:
jaka pula i jaki rozkład wygranych

reszta jak w Hamlecie - jest milczeniem
i buntem hemoroidów :oops:

: 17 cze 2009, 02:35
autor: Pitr3k
Nie gralem w wielu takich turniejach , ale zauwazylem ze jesli chcesz dluzej pograc to trzeba czekac az sie przerzedzi gdyz w turniejach po 5 tysiecy + 1/2 daje All In . Z reguly po 5-10 min juz jest 2 razy mniej graczy i ludzie juz tak nie szaleja :)

: 30 cze 2009, 08:29
autor: rzepa
radost21 pisze:reszta jak w Hamlecie

poczatek freerola
zagram all-ina.
być albo nie być,oto jest pytanie
flop,turn i river odpowie mi na nie.

Pitr3k pisze:zauwazylem ze jesli chcesz dluzej pograc to trzeba czekac az sie przerzedzi

czasem dobrze zacząć gre po pierwszej przerwie :)

: 13 lip 2009, 10:47
autor: nibynic88
all in na poczatku jak ma isc to przejdzie a jak nie to odchodze i gram cash table :D

: 29 wrz 2009, 13:15
autor: tommko
w takich freelorach (unibet-brak-polskiej-licencji! - 10000 tys luda :) ) zawsze staram się grać spokojnie i wchodzić z dobrą ręką, często już po 30 min nie ma połowy graczy bo szaleją na All-in

staram się trymać średniego stacka a jak wejdzie ręka to wciągnąć do gry jak najwięcej osób nie podbijając zbyt mocno na początku stawki, a grając dopiero po flopie

i oczywiście uważam jak na floopie pojawi się As, kiedy ja go nie mam na ręku ;p