Strona 1 z 4
Domku nie zbudowałem, teraz zbieram chociaż na cegłę.
: 15 wrz 2009, 16:22
autor: zbgfromwpc
Witam. Doczłapałem się do tych nieszczęsnych 20 postów i postanowiłem założyć bloga. Blog w 80% będzie o pokerze a w pozostałych 20 będzie zahaczał o inne rozważania pewnie też gdzieś o pokera się obijające.
W pokera gram już kilka miesięcy. Przynajmniej tak na poważnie bo wcześniej to było takie granie żeby grać. Grałem na wielu platformach. Na dwie wpłaciłem własne pieniądze i niestety je straciłem. Na dwóch następnych starałem się walczyć w freerollach i coś tam się udawało do czasu. W końcu jednak zawędrowałem na FTP i miałem tam kapitał 50$. Postanowiłem, że tym razem musi mi się udać. Wiele czytałem na różnych stronach, także tu na forum i starałem sobie przyswoić informacje. Grałem i grałem raz było lepiej raz gorzej ciągle ciągnąłem się jakoś około tych 50$. Aż do ostatnich dwóch dni kiedy to zająłem najpierw ósme a później czwarte miejsce w turniejach z tysiącem zawodników i powiększyłem swój bankroll do ponad 120 dolarów. I z tą magiczną kwotą mam zamiar zacząć dzielenie się swoją grą z wami. Moim celem jest na razie ugranie 300$ i wypłacenie połowy tej kwoty, by móc powalczyć o bonusy na innych platformach. Grał będę pewnie 9-osobowe SnG, czasem ale rzadko gry cashowe a także turniej tego typu jak moje ostatnie, w których wygrałem co nieco pieniędzy.
Mam nadzieję, że w miarę będziecie to czytać i coś tam komentować. Pierwssy rzeczowy wpis powinien pojawić się późnym wieczorem.
: 15 wrz 2009, 16:48
autor: heniek1039
Kolejny blogowicz

życzę powodzenia i wytrwałości w pisaniu bloga.
: 15 wrz 2009, 18:52
autor: M@jkel
Tez powodzenia zycze, na pewno bede sledzil bo sam mam zamiar wreszcie zagoscic na FTP ale jakos sie zebrac nie moge ;]
P.S.: Swietny tytul bloga, juz mi sie podoba ; p
: 15 wrz 2009, 21:17
autor: zbgfromwpc
Tak więc jak obiecałem tak pierwsza relacja. Budowanie obiecanego domku z kart trzeba zacząć powoli i ostrożnie. Trzeba zastanawiać się nad każdym ruchem i nad każdym postawieniem karty. Pewnie każdemu nie raz ten domek się posypał a to przez własną głupotę a to przez podmuch wiatru, czyli zwykłego pecha a to znowu przez złośliwość innej osoby, która sama nam go zniszczyła. Tak samo mamy w pokerze. Zaczynamy od zera. Gramy pierwsze gry ucząc się jak stawiać karty by się nie przewracały już na samym początku, później jeśli nam się uda przyswoić podstawy, staramy się stawiać wyższe pietra i pokonywać coraz to trudniejsze przeszkody. Jednak i w pokerze wystarczy chwila nieuwagi, jedna błędna decyzja i nasz domek runie i musimy zaczynać od początku. Z czasem jednak domek ten nabiera kształtu, pięter i stabilności i nie burzy się co chwilę.
Zagrałem dwa 9-osobowe SnG za 1+0.25 i niestety oba w plecy. Nie będę się rozpisywał jak bo popełniłem błąd grając je w sumie średnio myśląc o grze. Postanowiłem, że albo odpuszczam do późnego wieczora albo pogram jeszcze trochę. Wybrałem opcję by na jakiś czas skończyć, odpocząć, zrobić co mam zrobić i usiąść do stołów wtedy gdy już nic innego nie będę miał w głowie.
Tak więc zrobiłem przerwę i usiadłem dopiero całkiem niedawno. Pierwszy zagrany sng i 3 miejsce czyli w sumie 0.65$ do przodu. Drugi miejsce 4 (tak to to najgorsze) a w trzecim kompletna klapa siódma lokata gdyż nadziałem się z QQ na K,4 w kolorze i oczywiście flop ta jak i moc nie był dziś ze mną. Tak więc zainwestowałem 6.25 dostając w zamian 1.80(-4.45). Nie wiem czy tylko ja na to tak patrzę ale wydaje mi się to słaba inwestycja. Postanowiłem zmienić grę. Otworzyłem dwa stoliki cashowe NL 0.01, 0.02 i na nich spróbować szczęścia. Nie jestem wielkim specjalista ani miłośnikiem tego typu grania ale jako, ze na FTP jest dość ciekawa promocja dotycząca tego typu grania postanowiłem trochę pograć każdego dnia, bo można na tym zarobić. Zawsze jak gram na takich stolikach zastanawiam sie do kiedy grać. Czy ustalić odgórny limit czasu, czy tez ilość wygranych pieniędzy czy tez przegranych, ilość zagranych rąk, czy co jeszcze innego?
I dlatego takie pytanie do was jak ustalacie jak długo grać na stolikach??
A tu takie jedno rozdanie:
fulltilt-brak-polskiej-licencji! Poker Game #14717697931: Table Ridgeview - $0.01/$0.02 - No Limit Hold'em - 15:57:28 ET - 2009/09/15
Seat 1: maple 61 ($2.43)
Seat 2: MicNap ($0.73)
Seat 3: D1MS0N ($0.87)
Seat 4: IspepOvlov ($0.60)
Seat 5: FishKingBot ($0.62)
Seat 6: ViRaLRuSh ($0.37)
Seat 7: dale drill ($2)
Seat 8: zbgfromwpc ($2.41)
Seat 9: kvik011 ($1.86)
IspepOvlov posts the small blind of $0.01
FishKingBot has 5 seconds left to act
FishKingBot has timed out
FishKingBot is sitting out
ViRaLRuSh posts the big blind of $0.02
The button is in seat #3
*** HOLE CARDS ***
Dealt to zbgfromwpc [Ks Ts]
dale drill folds
zbgfromwpc calls $0.02
kvik011 folds
maple 61 raises to $0.04
MicNap folds
D1MS0N calls $0.04
IspepOvlov calls $0.03
ViRaLRuSh folds
zbgfromwpc calls $0.02
*** FLOP *** [Th Kc Td]
IspepOvlov bets $0.02
zbgfromwpc calls $0.02
maple 61 raises to $0.04
D1MS0N folds
IspepOvlov calls $0.02
zbgfromwpc raises to $0.06
maple 61 raises to $0.08
IspepOvlov folds
dale drill has been disconnected
zbgfromwpc raises to $0.10
maple 61 calls $0.02
*** TURN *** [Th Kc Td] [Qc]
zbgfromwpc checks
maple 61 has 15 seconds left to act
maple 61 bets $2.29, and is all in
zbgfromwpc calls $2.27, and is all in
maple 61 shows [Jc Ad]
zbgfromwpc shows [Ks Ts]
Uncalled bet of $0.02 returned to maple 61
*** RIVER *** [Th Kc Td Qc] [Jh]
maple 61 shows a straight, Ace high
zbgfromwpc shows a full house, Tens full of Kings
zbgfromwpc wins the pot ($4.63) with a full house, Tens full of Kings
dale drill has reconnected
maple 61 adds $1.98
*** SUMMARY ***
Total pot $4.96 | Rake $0.33
Board: [Th Kc Td Qc Jh]
Seat 1: maple 61 showed [Jc Ad] and lost with a straight, Ace high
Seat 2: MicNap didn't bet (folded)
Seat 3: D1MS0N (button) folded on the Flop
Seat 4: IspepOvlov (small blind) folded on the Flop
Seat 5: FishKingBot is sitting out
Seat 6: ViRaLRuSh (big blind) folded before the Flop
Seat 7: dale drill didn't bet (folded)
Seat 8: zbgfromwpc showed [Ks Ts] and won ($4.63) with a full house, Tens full of Kings
Seat 9: kvik011 didn't bet (folded)
Kolejny raport albo jutro rano albo po turnieju, który gram około 1 w nocy.
: 15 wrz 2009, 21:32
autor: radost21
zbgfromwpc pisze:I dlatego takie pytanie do was jak ustalacie jak długo grać na stolikach??
to zalezy na jak długo zona pozwoli
a zawyczaj pozwala na barwy szczescia razy dwa
ale ty patrzac na wiek nie powinienes miec z tym problemu
tak wiec proponuje zahacz jeszcze o m jak miłosc
a gwaranuje ze na jeden wieczór bedziesz spełniony
witamy wsród blogowiczów >> zapowiada sie nieźle
troche o pokerze a troche o d.. maryni
czyli tak jak lubie
powodzenia

: 16 wrz 2009, 10:10
autor: zbgfromwpc
Hmmm. Żony jeszcze nie mam, więc za Twoja radą będę grał sporo póki mogę
Tak więc wczoraj zmęczony niepowodzeniami na SnG pograłem jeszcze trochę cashówek i o dziwo udało mi się jak na mnie wyjść mocno na plus. Mianowicie rozegrałem jakieś 500 rąk zrobiłem przerwę i znów coś około 200 i mój bankroll wzbogacił się o ponad 6$. Jak na mnie to serio nieźle ponieważ nie jestem wybitnym specjalista tego typu gry..
A o godzinie pierwszej postanowiłem zagrać mój turniej, w którym ostatnio doniosłem takie sukcesy. Tym razem tylko nieco ponad 900 uczestników i 96 miejsc płatnych w tym pierwsze sumą ponad 210$. Gra od samego początku średnio mi się układała i niestety tym razem do finału nie doszedłem. Zająłem 420 miejsce ale w sumie podsumowując i patrząc na to jak grałem, nie mogę mieć do siebie pretensji. Nawet raz nie przyszła mi karta z którą chciałbym zaryzykować. A jak już była to przeciwnicy odpuszczali zanim zdążyłem podbić. Gdy już dostałem JJ a na przeciw mnie stanęło A,Q w kolorku kier. Oczywiście przegrałem bo mając niski stan żetonów musiałem w końcu zaryzykować. No i się nie opłaciło. Dziś miejmy nadzieję będzie dużo lepiej i mam nadzieję, że moje saldo nie będzie się zmniejszać.
A i jeszcze jedno dziś część środków przelałem na inne konto tak aby została mi równa kwota stu dolarów i to właśnie ona od dziś jest wyznacznikiem tego jak mi idzie.
: 16 wrz 2009, 10:45
autor: Sith
radost21 pisze:zbgfromwpc pisze:I dlatego takie pytanie do was jak ustalacie jak długo grać na stolikach??
to zalezy na jak długo zona pozwoli:
To i tak masz dobrze - ja zaczynam jak mi córeczka pozwoli (czyli pójdzie spać), a kończe jak mi żona każe (czyli ona idzie spać). Chyba że pies wcześniej mi zabroni - i chce wyjśc na spacer...
Na żone mam już plan - jak zaczne przelewac 2-3k usd z pokera na jej ROR co miesiąc to mysle że da mi spokój

.
: 16 wrz 2009, 11:47
autor: drl
zbgfromwpc pisze:I dlatego takie pytanie do was jak ustalacie jak długo grać na stolikach??
sadze ze jak bys mial dostep to w nowym Card Playerze masz o tym wlasnie artykul, ktory moze rozjasni twoj poglad na ta sprawe.
powodzenia w pisaniu
: 16 wrz 2009, 18:45
autor: zbgfromwpc
drl pisze:sadze ze jak bys mial dostep to w nowym Card Playerze masz o tym wlasnie artykul, ktory moze rozjasni twoj poglad na ta sprawe.
No niestety dostępu jak na razie nie mam, ale może się to zmieni.
Dzisiejszy dzień to kompletna huśtawka nastrojów. Rano zagrałem ponad 250 rąk na cash i ku mojemu zdumieniu poszło mi naprawdę dobrze bo wyszedłem na plus 6.62$. Przyszła pora na obiad, musiałem też wybrać się na miasto załatwić parę spraw i sprawdzić połączenie ze Szczecinem do którego się w piątek wybieram. Po powrocie zastanawiałem się czy siadać bo miałem trochę do zrobienia.
Usiadłem na swoje nieszczęście i po raz kolejny do cash game. Za bardzo podpaliłem się wczorajszym i dzisiejszym plusem w tego typu grze. I jak to bywa gdy nie jest się do końca skupionym na grze szybko straciłem. Postanowiłem spróbować się odegrać i trochę powalczyć o jakiś zwrot i szło mi dość nieźle bo z 2$ zrobiłem 4 i grało mi się dobrze. Dlatego zamiast skończyć pograłem dalej no i dostałem AA. Spokojnie nie szarzując chcąc zbudować pulę. Udało mi się i koleś przede mną wchodzi od razu all-in. Ja jako, że był to pre-flop nie zastanawiając się sprawdzam go i w taki oto sposób:
FLOP: K,K,J TURN: 2 RIVER: 4 kolory nieważne bo mój przeciwnik posiada
K,2... żenada. Wkurwiony popełniam błąd którego obiecałem sobie nigdy nie popełnić. W głupi sposób po takim rozdaniu tracę pieniądze i z tego co udało mi się ugrać rano wyszedłem praktycznie na zero. Kur..
Dla oczyszczenia atmosfery postanowiłem zagrać jeszcze SnG za 2.25 i zająłem 4 miejsce... To nie koniec postanowiłem nie grać bo mecz koszykówki tuż przede mną.
nasza kochana Polska musiała zagrać ponad swój stan by awansować dalej. Polska zagrała poniżej jakiegokolwiek stanu. Profesjonaliści, którzy mają skuteczność z gry 30%... robią kroki, mają stratę co drugą akcję. Nie dało się na to patrzeć. Nie będę tu się rozpisywał jak bardzo źle zagraliśmy bo to nie ważne. Myślę że dla nas te dwa zwycięstwa w pierwszej fazie to i tak sukces. Można jednak było powalczyć o troch więcej. Szkoda. Ciekawi mnie tylko czy Hiszpanie zdobędą złoto czy też zakończą swój występ wcześniej. Ta więc dzisiejszy dzień na razie zakończył się klapą.
Liczę, że nastrój mi poprawi moja ukochana Barcelona, grająca dziś z Interem. Ciekawe jak w starciu z Barcelona zaprezentuje się mega taktyk Mourinho. Mam nadzieję, że podbudowany ładnym widowiskiem i zwyciestwem Blaugrany zasiądę do nocnej sesji pokera i zdobędę trochę dolarów.
VAMOS
: 16 wrz 2009, 18:53
autor: Stefano1988
No to mamy kolejnego bloggera

Życzę powodzenia w pisaniu bloga oraz cierpliwości w grze

. Na dodatek jesteś kibicem Barcy co mnie dodatkowo cieszy

Mimo że jutro muszę wstać o 4:30 patrzę dziś na cały mecz
Pozdrawiam
Visca el Barca !!!
: 16 wrz 2009, 20:38
autor: wheeny
SithJarr pisze:Na żone mam już plan - jak zaczne przelewac 2-3k usd z pokera na jej ROR co miesiąc to mysle że da mi spokój

.
Też mam taki plan na żonę!
Ale na razie to muszę się tłumaczyć, że miałem 20 euro z freerolla, a znowu mam zero.
He he he

: 17 wrz 2009, 10:57
autor: zbgfromwpc
Po meczu zasiadłem do gry. Zastanawiałem się co zagrać... Skusiłem się na cash. Ponad 300 rozdań i tylko 0.30$ na plus. Następnie czekałem, czekałem na mój turniej na godzinę 1:00. Doczekałem się i z początku nie szło mi najlepiej, ale tez nie najgorzej. Po prostu nie bardzo miałem w co wchodzić i ciągle trzymałem się jakoś tego początkowego 1500 żetonów. Później udało mi się wskoczyć na 2k i na 4k. Wtedy zaczęła się gra bo nie byłem zagrożony odpadnięciem z turnieju zbyt szybko.... Złudzenie. Później gra toczyła się różnie. Raz nad wozem, raz pod nim. W pewnym momencie miałem już tylko 1900 żetonów, później znów 4k. W najlepszym momencie miałem tych żetonów ponad 6k i tu zakończyła się moja przygoda. Dostałem Q,K w kolorze. Jako,że chciałem coś ugrać w tym turnieju a nie tylko doczłapać się do płatnych miejsc postanowiłem zagrać mocno. Tym bardziej, że moja pozycja BB pozwalała na podgląd sytuacji. Jeden koleś call reszta fold, SB podbija leciutko więc ja nie zastanawiając się gram all-in. Pewnie powiecie, że głupie i nieodpowiedzialne ale koleś już kilka razy przy tym stole przestraszył się i spasował. On także all-in. Na flopie Pokazuje się Q, i jakieś dwie nieistotne karty. Na turnie i riverze również nic ciekawego. Zgadnijcie co pokazał?? A,Q i wygrał dzięki temu Asowi.
Moje miejsce: 192
Może nie zagrałem najlepiej ale jak mówię wydawała mi się to dobra okazja do podwyższenia stacku, a dotychczasowa gra przeciwnika dawała na to szansę. Mówi się trudno. Jednak mamy problem bo w przeciągu ostatnich dni spadł mi trochę bankroll i muszę zacząć wygrywać by nie musieć myśleć o bankructwie.
: 17 wrz 2009, 11:32
autor: radost21
zbgfromwpc pisze:Następnie czekałem, czekałem na mój turniej na godzinę 1:00
muszę przyznać ze WOLNOSĆ CZASU I PRZESTRZENI jest jedną z niewielu
którą zazdroszczę innym
to prawda chciałoby sie znów miec 21lat i dzisiejsze mozliwości
piekna sprawa: chce grac rano - gram, chcę grać w południe -gram, chce późną nocą gram, wczoraj PKPT, jutro USOP a na weekend wypad las vegas - czemu nie...

: 17 wrz 2009, 17:05
autor: zbgfromwpc
Tak więc po pierwsze dziękuje.
Po drugie: ZBG: na imię mam Zbigniew, wiec 3 literki wziąłem i się zrobiło ZBG.
WPC: to skrót od grupy kilku znajomych no i tak jakoś wyszło, że mi się spodobało ZBGfromWPC i tak zostało.
Po trzecie witam również mam nadzieję, że moje fundusze pozwolą kontynuować bloga bo dziś znów jest źle. Mimo, że mam czas, gram cierpliwie, spokojnie to jednak przegrywam. Dziś zagrałem trzy sitki i żaden mi nie wyszedł. Może serio dać sobie troszkę spokoju w grze na pieniądze i grać tylko freerolle?? Wieczorem zrobię sobie sesję i zobaczymy jak to będzie o teraz wolę nic nie grać bo dziś dostaje kartę ale na serio nie idzie. Bo jak inaczej nazwać odpadanie z AA, KK, przeciwko jakimś blotkom. Można mówić w pewnym sensie, że mam pecha ale musi być też coś nie tak w mojej grze. Za dużo dostaje w plecy ostatnimi dniami. Jak mówię zobaczymy wieczorem.

: 18 wrz 2009, 17:26
autor: zbgfromwpc
Wczoraj miałem zamiar zagrać, ale niespodziewanie znajomy, którego nie widziałem dłuższy czas przyjechał i wyciągnął na piwo. Tak więc w pokera nie grałem(krótka sesja na automatach jednak była) a gdy wróciłem mój stan także na to nie pozwolił. Postanowiłem odłożyć grę do rana. Jednak rano gdy wstałem grać też nie dałem rady. Powód był prosty: KAC. Mogłem oczywiście popróbować ale znając życie skończyło by się to grubym spadkiem mojego majątku pokerowego. Tak więc grę zaczynam dopiero teraz.
: 18 wrz 2009, 21:27
autor: zbgfromwpc
I dzisiejszy dzień wygląda jak na razie dużo lepiej. Odpalałem kolejno kilka sitków o oto miejsca w nich zajęte: 1,3,5,3,7,1,9 Po tym przegranym postanowiłem na razie dać sobie spokój i pograć trochę na stolikach cashowych. Zagrałem dwa na raz by zdobywać dalsze punkty w promocji Take2. I tak na jednym wyszedłem 4.90$ do przodu a na drugim tylko 0.34. Tak więc sesję uznaje za udaną. Zamknąłem pokeroom i poszedłem zjeść, włączyłem muzykę. Trochę posiedziałem na kilku innych stronach zrobiłem co musiałem i zasiadłem znów....
Po raz kolejny odpaliłem sitka ale wraz z nim zarejestrowałem się do MTT za 1$ z 1055 uczestników. I tym razem już nie jest tak różowo. Dostaje A,J pik koleś przede mną podbija lekko więc postanowiłem wejść. Flop J,8,6 tęcza. Wchodzę all-in. Koleś też i pokazuje QQ. Niestety turn i river mi nie pomagają i stack topnieje mi do 480 żetonów. Tak więc mając już tak niski stack czekam na okazję by wejść all-in. Okazja nadarza sie kilka rozdań później gdy dostaje AA. Mimo to odpadam bo natrafiam na J,Q i flop podpasuje mojemu przeciwnikowi i przegrywam z parą asów przeciwko jego dwóch parach.... Zdarza się. Szybko odpadam. Teraz przerwa do co najmniej godziny 1:00 i mam zamiar zagrać wtedy jeszcze jeden MTT. Teraz czas na jakiś film.
: 22 wrz 2009, 15:01
autor: zbgfromwpc
Sorry za przerwę ale obecnie załatwiam sobie pracę, mieszkanie i w ogóle sporo rzeczy związanych z moim życiem się zmienia więc nie gram prawie w pokera a jak gram to tylko i wyłącznie freerolle, lub turnieje późnym wieczorem, a że mi w nich nie idzie to nie zamieszczam wpisów, ale myślę, że w ciągu tygodnia powinienem zacząć grać znów normalnie i każdego dnia wygospodaruje czas na grę.
: 24 wrz 2009, 12:24
autor: zbgfromwpc
Jako, że mam dziś trochę czasu to napiszę co nieco, żeby nie było, że założyłem bloga na moment. Niestety zajęty czas robi swoje. Postanowiłem że jak wrócę do gry, to chcę trochę więcej spędzać na pisaniu bloga by stał się czytelniejszy i zachęcał by ktokolwiek do niego czasem zaglądał. Jedyny minus to to, że jeszcze z tydzień może dwa będę grał naprawdę mało i tylko darmowe gry. Po ostatnich przegranych i skróceniu się mocno na FTP postanowiłem dać co najmniej tydzień przerwy temu roomowi. Postanowiłem pograć freerolle, i spróbować rozpocząć budowanie na jakimś innym kliencie pokerowym. Zagrałem też na Tobecie gdzie został mi 1.93$. Wiem porażająca kwota ale musiałem wypłacić kiedyś stamtąd i tyle zostało. Władowałem to w jakiś SnG i przegrałem, ale nie jest mi żal. Jedynym godnym uwagi wynikiem jest 17 chyba jeśli dobrze pamiętam miejsce we freerollu właśnie na Tobecie i jakieś grosze wygrane w nim. Pewnie będzie na jakieś najniższe SnG. Dziś mam trochę czasu wieczorem więc może trochę jeszcze popróbuje w jakichś freerollach do, których znajdę hasła.
: 28 wrz 2009, 17:41
autor: zbgfromwpc
Dalej olewam FTP i nie zamierzam tam grać do 10 października. Gdzie indziej również prawie nie gram a jak zagram to jest to chwilowy wyskok we freerollu. Dziś jednak mam zamiar zainwestować Dolara w kwalifikacje do mistrzostw Polski na evereście. Biorę udział w tych szczecińskich. Wielkich nadziei nie wiąże ale spróbować nie zaszkodzi. Jak nie dziś to będę próbować dalej. Pewne jest, że marzenia takie jak ja, czyi aby się dostać ma dużo więcej osób. Po 20 będę wiedział trochę więcej.
Teraz tak trochę z innej beczki. Mniej grając zajmując się innymi trochę mniej cieszącymi mnie rzeczami mam możliwość pomyśleć o tym jak gram, co robię źle. Doszedłem do paru wniosków, ale ciągle jest to samo. Wszystko tkwi w mojej nerwowości. Za każdym razem po bad beacie powinienem na rozdanie odejść od kompa bo nie raz wtedy straciłem już szansę na przyzwoity wynik. To jedno. Drugi problem to błąd nie odchodzenia od stołu gdy idzie dobrze, czyli w sumie zbyt duża pazerność. Ileż to razy przegrałem to co wygrałem na stolikach licząc na dalszą dobrą passę....
: 06 paź 2009, 16:49
autor: zbgfromwpc
Od ostatniego posta tj. 28 września minęło sporo czasu, więc wypadało by napisać co nieco o tym co się dzieje ze mną od tego czasu. Poker jest obecny w rozkładzie mojego dnia ale jest go bardzo mało. Mianowicie w ciągu tego czasu grywałem tylko freerolle lub inne turnieje, do których udało mi się uzyskać dostęp. Może gdybym miał więcej czasu to były by z tego jakieś dolary, euro czy złote a tak udało mi się tylko ugrać 0,75$ na PS i 1.20 na Evereście czyli wynik bardzo mizerny. Pieniądze te zostawiam do czasu gdy zdecyduje się na któryś z tych poker-roomów wpłacić jakąś sumkę. Dziś prawdopodobnie zagram w jakimś jednym może dwóch freerollach może uda się coś ugrać. Jeśli nie to przynajmniej spędzę jakoś czas. Bo przy takiej pogodzie żaden sport nie wchodzi w grę. Na piwo jakoś dziś też nie mam chęci
Teraz przejdźmy do rzeczy, która mnie trzyma i podnosi na duchu. Od soboty wracam na FTP gdzie mam swój jedyny pozwalający na normalną grę kapitał. Tak więc oczekujcie, bo wtedy znów wrócę do pisania i konkretniejszego pisania bloga.
: 06 paź 2009, 22:57
autor: Bartol3
znany problem:( ja mam inny... kwalifikuje sie do turnieju i turniej wypada wtedy kiedy akurat nie moge;(
: 09 paź 2009, 18:37
autor: zbgfromwpc
!@#%$@#$%$%&%^*@$
Inaczej nie mogę nazwać tego co dziś się działo cały dzień. Nie grałem na pieniądze bo na te zaczynam od jutra grać znów na FTP. Zagrałem jednak parę freerolli. I to co się w nich działo to przechodzi pojęcie. Choćbym chciał, nie było innej możliwości.
** Hand # 2884773418 starting - 2009-10-09 19:18:23
** €10 Guaranteed[3115291]:Table 113 [Wiele stołów Hold'em] (300.00|600.00 NL - MTT) Real Money
_ena- sitting in seat 1 with 6235.00
cyclg77 sitting in seat 2 with 6210.00
lilovecash sitting in seat 3 with 5300.00[Dealer]
tugev sitting in seat 4 with 17405.00
Reijo34 sitting in seat 5 with 10995.00
Rasmus1102 sitting in seat 6 with 9815.00
Zbigniew1988 sitting in seat 7 with 3690.00
zanussiii sitting in seat 8 with 210.00
recooba sitting in seat 9 with 5245.00
trashkan sitting in seat 10 with 190.00
tugev posted the small blind - 150.00
Reijo34 posted the big blind - 300.00
** Dealing cards to Zbigniew1988: Asc, Asd
Rasmus1102 called - 300.00
Zbigniew1988 raised to 600.00
zanussiii folded
recooba folded
trashkan folded
_ena- folded
cyclg77 folded
lilovecash folded
tugev folded
Reijo34 called - 600.00
Rasmus1102 called - 600.00
** Dealing the flop: 9d, 8s, 7h
Reijo34 checked
Rasmus1102 checked
Zbigniew1988 went all-in - 3090.00
Reijo34 called - 3090.00
Rasmus1102 folded
Reijo34 shows: 8h, 2d
** Dealing the turn: 2c
** Dealing the river: Qh
Reijo34 wins 8130.00 from the main pot
Wiem że zjebałem tu tym, że nie zagrałem większego raise'a z tym AA i że przeciwnik miał stack sporo większy niż mój no ale kur.. wszedł z 8,2 na moje AA. Ja w każdym razie. Czy to ja źle zagrałem?? Czy on?? Więcej nie zamieszczam ale dziś cały dzień mi szło dobrze, udawało się ładnie budować stack a w najważniejszych momentach zdarzały się właśnie takie gówna. Zamiast grać dalej idę na piwo.
: 10 paź 2009, 13:15
autor: zbgfromwpc
Dziś powrót na FTP od rana i jak na razie mam 4$ na plus i robię sobie przerwę na obiad i jakieś odreagowanie. Mogło być dużo lepiej gdyby nie kilka feralnych rozdań.
Jednak najciekawiej wyglądał sitek którego dopiero co skończyłem:
Udało mi się podciągnąć stack do prawie 2k i przydarzyło się to:
fulltilt-brak-polskiej-licencji! Poker Game #15242110563: $2 + $0.25 Sit & Go (Turbo) (111772118), Table 1 - 80/160 - No Limit Hold'em - 8:05:04 ET - 2009/10/10
Seat 1: AdmKnoedelkopf (1,475)
Seat 2: rixer71 (2,090)
Seat 3: slylab (915)
Seat 5: vcg999 (3,020)
Seat 7: LuStanL (2,275)
Seat 8: andpaiva (1,755)
Seat 9: zbgfromwpc (1,970)
AdmKnoedelkopf posts the small blind of 80
rixer71 posts the big blind of 160
The button is in seat #9
*** HOLE CARDS ***
Dealt to zbgfromwpc [Ah Ad]
slylab has 15 seconds left to act
vcg999 has been disconnected
vcg999 has reconnected
slylab has timed out
slylab folds
slylab is sitting out
vcg999 has been disconnected
vcg999 has 15 seconds left to act
vcg999 has reconnected
vcg999 calls 160
LuStanL folds
slylab has returned
andpaiva raises to 1,755, and is all in
zbgfromwpc raises to 1,970, and is all in
AdmKnoedelkopf folds
rixer71 has 15 seconds left to act
rixer71 folds
vcg999 folds
zbgfromwpc shows [Ah Ad]
andpaiva shows [5d 5h]
Uncalled bet of 215 returned to zbgfromwpc
*** FLOP *** [9s 5c 2d]
*** TURN *** [9s 5c 2d] [Kh]
*** RIVER *** [9s 5c 2d Kh] [2s]
zbgfromwpc shows two pair, Aces and Twos
andpaiva shows a full house, Fives full of Twos
andpaiva wins the pot (3,910) with a full house, Fives full of Twos
*** SUMMARY ***
Total pot 3,910 | Rake 0
Board: [9s 5c 2d Kh 2s]
Seat 1: AdmKnoedelkopf (small blind) folded before the Flop
Seat 2: rixer71 (big blind) folded before the Flop
Seat 3: slylab didn't bet (folded)
Seat 5: vcg999 folded before the Flop
Seat 7: LuStanL didn't bet (folded)
Seat 8: andpaiva showed [5d 5h] and won (3,910) with a full house, Fives full of Twos
Seat 9: zbgfromwpc (button) showed [Ah Ad] and lost with two pair, Aces and Twos
Zostało mi troszkę żetonów i przypadkiem bo przypadkiem ale udało mi się odbudować do 1k. Niestety mój all-in A,J trafił na call ze strony 3,3 no i wtopa. A miało być tak pięknie....
Zobaczymy jak pójdzie mi po obiedzie!!
: 11 paź 2009, 12:22
autor: zbgfromwpc
Po obiedzie zaliczyłem spory spadek. Z 4$ na plus wyszedłem na 11 do tyłu i miałem odejść już od kompa ale postanowiłem zagrać po północy jeszcze w turnieju MTT za 2$+0.25 i taki malutki skrót z niego(czyli jak spierdzieliłem będąc w czołówce). Ogólnie zająłem 43 miejsce i ponad 3$ zasiliły moje konto ale miałem szanse na dużo więcej.
Z resztą skrót jak skrót. Szybko się zbudowałem przy pomocy dość dobrych rąk ale też i słabych przeciwników. Jednak nastąpiła chwila słabości. To znaczy złapał mnie mocno sen mimo dwóch kaw wcześniej. No i oto jak bez sensu uwierzyłem w siebie i wszedłem z kartą, z którą nie miałem prawa wejść i skróciłem się znacznie:
fulltilt-brak-polskiej-licencji! Poker Game #15256591340: $2 + $0.25 Tournament (111705732), Table 45 - 120/240 Ante 25 - No Limit Hold'em - 22:23:13 ET - 2009/10/10
Seat 1: zbgfromwpc (18,399)
Seat 2: Shynze (24,283)
Seat 3: FleurH (12,885)
Seat 4: sasinton (26,731)
Seat 5: joedubb714 (10,368)
Seat 6: h8terade (11,945)
zbgfromwpc antes 25
Shynze antes 25
FleurH antes 25
sasinton antes 25
joedubb714 antes 25
h8terade antes 25
zbgfromwpc posts the small blind of 120
Shynze posts the big blind of 240
The button is in seat #6
*** HOLE CARDS ***
Dealt to zbgfromwpc [Qs Jc]
FleurH folds
sasinton folds
joedubb714 has 15 seconds left to act
joedubb714 folds
h8terade folds
zbgfromwpc calls 120
Shynze raises to 720
zbgfromwpc calls 480
*** FLOP *** [Qc 6h Kd]
zbgfromwpc bets 1,590
Shynze calls 1,590
*** TURN *** [Qc 6h Kd] [4c]
zbgfromwpc bets 4,770
Shynze calls 4,770
*** RIVER *** [Qc 6h Kd 4c] [9s]
zbgfromwpc checks
Shynze checks
*** SHOW DOWN ***
zbgfromwpc shows [Qs Jc] a pair of Queens
Shynze shows [2h Kh] a pair of Kings
Shynze wins the pot (14,310) with a pair of Kings
*** SUMMARY ***
Total pot 14,310 | Rake 0
Board: [Qc 6h Kd 4c 9s]
Seat 1: zbgfromwpc (small blind) showed [Qs Jc] and lost with a pair of Queens
Seat 2: Shynze (big blind) showed [2h Kh] and won (14,310) with a pair of Kings
Seat 3: FleurH folded before the Flop
Seat 4: sasinton folded before the Flop
Seat 5: joedubb714 folded before the Flop
Seat 6: h8terade (button) folded before the Flop
Po tym rozdaniu w sumie zostało mi jeszcze żetonów i myślałem że trochę powalczę i się może jeszcze odbuduje. Popełniłem jednak drugi błąd i to z tym samym zawodnikiem. Jednym słowem zbudowałem mu stack. Żal tej gry. Zacząć myśleć muszę.
fulltilt-brak-polskiej-licencji! Poker Game #15256735927: $2 + $0.25 Tournament (111705732), Table 1 - 150/300 Ante 25 - No Limit Hold'em - 22:31:09 ET - 2009/10/10
Seat 1: zbgfromwpc (11,794)
Seat 2: Shynze (33,353)
Seat 4: sasinton (27,796)
Seat 5: joedubb714 (9,028)
Seat 6: h8terade (22,640)
zbgfromwpc antes 25
Shynze antes 25
sasinton antes 25
joedubb714 antes 25
h8terade antes 25
h8terade posts the small blind of 150
zbgfromwpc posts the big blind of 300
The button is in seat #5
*** HOLE CARDS ***
Dealt to zbgfromwpc [Ts Th]
Shynze raises to 900
sasinton folds
joedubb714 folds
h8terade folds
zbgfromwpc raises to 2,975
Shynze raises to 33,328, and is all in
zbgfromwpc calls 8,794, and is all in
Shynze shows [Qd Qc]
zbgfromwpc shows [Ts Th]
Uncalled bet of 21,559 returned to Shynze
*** FLOP *** [6s Kd Ad]
*** TURN *** [6s Kd Ad] [Qs]
*** RIVER *** [6s Kd Ad Qs] [9h]
Shynze shows three of a kind, Queens
zbgfromwpc shows a pair of Tens
Shynze wins the pot (23,813) with three of a kind, Queens
zbgfromwpc stands up
Shynze stands up
sasinton stands up
joedubb714 stands up
h8terade stands up
*** SUMMARY ***
Total pot 23,813 | Rake 0
Board: [6s Kd Ad Qs 9h]
Seat 1: zbgfromwpc (big blind) showed [Ts Th] and lost with a pair of Tens
Seat 2: Shynze showed [Qd Qc] and won (23,813) with three of a kind, Queens
Seat 4: sasinton folded before the Flop
Seat 5: joedubb714 (button) folded before the Flop
Seat 6: h8terade (small blind) folded before the Flop
Najgorsze że wiem że zagrałem źle. Muszę się nauczyć panować nad sobą i nauczyć się zrzucać pary.
: 11 paź 2009, 16:14
autor: m509716
Ile to ja już razy powaliłem się właśnie z parą TT, lub JJ, nie rozumiem czemu właśnie zawsze jak mam takie karty na ręce to jestem w plecy, przed chwilą mając TT sporo przegrałem z kolesiem co miał parę 33, gdyż po flopie K3T dałem all ina a na river 3 i po grze.