Strona 1 z 4

samol - cash games

: 16 sie 2009, 23:29
autor: samol
Wygrałem właśnie wejście do ECPokerTour Malta Stage 1 na Titan Poker wartą 20$. To mnie zachęciło do rozpoczęcia bloga.

Obrazek

Był to SnG 10 osoby z wpisowym 400 Titan Points. Pomimo, że było "jakies" wpisowe zaczeło się donkarnią. I co chwila ktoś rzucał all iny. Stolik się przeżedził do 5 osób w miarę szybko i zaczęła się już w miarę normalna gra.
W między czasie mój stack uszczuplił się do około 1000 żetonów. BB był jednak wciąż mały - 40.
W końcu przyszła dobra karta i po podbiciu przeciwnika do 200 żetonów wszedłem ze swoimi 900 all in, mając na ręku QQ. Przeciwnik pokazał 99, a ja się podwoiłem :-)

W następnym rozdaniu koleś został wyeliminowany przez calling station :P Zostało nas 4.
Ja, calling station (cart127), 020266 (gracz tight passive) oraz sit out (podwoił się na starcie).
Ja mam najmniejszy stack z całej czwórki.

Teraz przykład gry cart127:

***** Hand History for Game -1843790073 ***** (IPoker)
$60.00/$120.00 Limit Texas Hold'em - Sunday, August 16, 10:08:57 ET 2009
Table ECPokerTour Malta Stage2Points 331773541 (Real Money)
Seat 5 is the button
Seat 2: 020266 ( $6420.00 USD )
Seat 4: samol666 ( $2130.00 USD )
Seat 5: gadverdikkie ( $2570.00 USD )
Seat 9: cart127 ( $3880.00 USD )
cart127 posts small blind [$30.00 USD].
020266 posts big blind [$60.00 USD].
** Dealing down cards **
Dealt to samol666 [ Ac 8d ]
samol666 raises [$180.00 USD]
gadverdikkie folds
cart127 calls [$150.00 USD]
020266 folds
** Dealing Flop ** [ Tc, 2c, Qd ]
cart127 checks
samol666 bets [$240.00 USD]
cart127 calls [$240.00 USD]
** Dealing Turn ** [ 2h ]
cart127 checks
samol666 checks
** Dealing River ** [ 3h ]
cart127 bets [$60.00 USD]
samol666 calls [$60.00 USD]
cart127 wins $1020.00 USD from main pot
cart127 shows [Ah, 3c ]

Po tym rozdaniu wiedziałem, że jak chce zgarnąć pulę blefem to muszę bić na flopie i turnie :D Kilka razy się udało. Miałem trochę z nim przepychanek.
Przyszło rozdanie:

***** Hand History for Game -1843774425 ***** (IPoker)
$60.00/$120.00 Limit Texas Hold'em - Sunday, August 16, 10:15:09 ET 2009
Table ECPokerTour Malta Stage2Points 331773541 (Real Money)
Seat 5 is the button
Seat 2: 020266 ( $5760.00 USD )
Seat 4: samol666 ( $2250.00 USD )
Seat 5: gadverdikkie ( $2210.00 USD )
Seat 9: cart127 ( $4780.00 USD )
cart127 posts small blind [$30.00 USD].
020266 posts big blind [$60.00 USD].
** Dealing down cards **
Dealt to samol666 [ 6c 6h ]
samol666 calls [$60.00 USD]
gadverdikkie folds
cart127 raises [$210.00 USD]
020266 calls [$180.00 USD]
samol666 calls [$180.00 USD]
** Dealing Flop ** [ 4d, 7h, 5s ]
cart127 bets [$120.00 USD]
020266 calls [$120.00 USD]
samol666 raises [$2010.00 USD]
cart127 calls [$1890.00 USD]
020266 folds
** Dealing Turn ** [ 9d ]
** Dealing River ** [ 7d ]
samol666 wins $4860.00 USD from main pot
cart127 shows [Th, Ad ]

I tu wypadałoby trochę skomentować :-) 020266 stawiałem na drawa do strita. Wiedziałem, że mojego all ina scalluje tylko i wyłącznie wtedy, gdy ma mocną kartę. Flop był niski więc jakiejś pary raczej nie trafił. Żadko wchodził w takie podbicia preflop. Co do cart127 - też żadko podbijał. Ale pocketa też nie miał - bo jak miał to od razu pre flop rzucał all in. Taki to właśnie z niego był gracz.
I wg moich przewidywań gracz pasywny sfoldował. A cart zachował się po raz kolejny jak calling station. Pula moja.

Rozdanie bezpośrednio później:

***** Hand History for Game -1843774183 ***** (IPoker)
$60.00/$120.00 Limit Texas Hold'em - Sunday, August 16, 10:15:47 ET 2009
Table ECPokerTour Malta Stage2Points 331773541 (Real Money)
Seat 9 is the button
Seat 2: 020266 ( $5400.00 USD )
Seat 4: samol666 ( $4860.00 USD )
Seat 5: gadverdikkie ( $2210.00 USD )
Seat 9: cart127 ( $2530.00 USD )
020266 posts small blind [$30.00 USD].
samol666 posts big blind [$60.00 USD].
** Dealing down cards **
Dealt to samol666 [ Jc 9c ]
gadverdikkie folds
cart127 calls [$60.00 USD]
020266 calls [$30.00 USD]
samol666 checks
** Dealing Flop ** [ 8s, Ts, 4c ]
020266 checks
samol666 bets [$120.00 USD]
cart127 calls [$120.00 USD]
020266 calls [$120.00 USD]
** Dealing Turn ** [ Qc ]
020266 checks
samol666 bets [$540.00 USD]
cart127 calls [$540.00 USD]
020266 folds
** Dealing River ** [ 2c ]
samol666 bets [$4140.00 USD]
cart127 calls [$1810.00 USD]
samol666 wins $7570.00 USD from main pot
cart127 shows [8d, Qs ]


Tutaj nie ma co komentować. Pozbyłem się uciążliwego gracza.

3 rozdania później.

***** Hand History for Game -1843773699 ***** (IPoker)
$60.00/$120.00 Limit Texas Hold'em - Sunday, August 16, 10:17:05 ET 2009
Table ECPokerTour Malta Stage2Points 331773541 (Real Money)
Seat 5 is the button
Seat 2: 020266 ( $5340.00 USD )
Seat 4: samol666 ( $7540.00 USD )
Seat 5: gadverdikkie ( $2120.00 USD )
020266 posts small blind [$30.00 USD].
samol666 posts big blind [$60.00 USD].
** Dealing down cards **
Dealt to samol666 [ 8c Tc ]
gadverdikkie folds
020266 calls [$30.00 USD]
samol666 raises [$120.00 USD]
020266 calls [$120.00 USD]
** Dealing Flop ** [ 7d, 6h, 3h ]
020266 checks
samol666 bets [$240.00 USD]
020266 raises [$480.00 USD]
samol666 calls [$240.00 USD]
** Dealing Turn ** [ 9s ]
020266 bets [$1320.00 USD]
samol666 raises [$6880.00 USD]
020266 calls [$3360.00 USD]
** Dealing River ** [ Ad ]
samol666 wins $12880.00 USD from main pot
020266 shows [7c, 5s ]


Na flopie dostałem mini reraise i uznałem, że mam implied odds, aby sprawdzić. Jak widać opłaciło się. Został sit out i z nim dałem sobie jakoś radę :D


[edit]
Turnieju gram jutro o 21:15 :-) Będę się starał coś ugrać, ale pewnie nic z tego nie wyjdzie. Jestem raczej graczem cashowym niż turniejowym :-) Wygrana to wejściówka na supersatelite dla 2 pierwszych miejsc. 40 pozostałych wygrana pieniężna. Za 3. miejsce 29$ ;-) Maksymalna liczba graczy to 350. Gdzie 303 miejsca są zarezerwowane dal satelitek.
Życzcie mi powodzenia :D

: 17 sie 2009, 08:41
autor: MokrasScie
mocno się rozpisałeś nad jednym sitem :) ale może to i dobrze, wprawdzie jakiś wielki wyczyn to może nie był ale od czegoś trzeba zacząć swoją drogę na pokerowe szczyty :D

najbardziej podobało mi się hasło, jak poradziłeś sobie z kolesiem na sitoucie :D pozdro

: 17 sie 2009, 12:27
autor: samol
Tak, jak piszę - to mnie po prostu zainspirowało do założenia mini bloga :P
Największa wygrana w turnieju to około 20$ z wejściówką 2$. To był shootout na fulltilt-brak-polskiej-licencji! poker. Gra heads up. Żeby zając 2. miejsce musiałem wygrać 5 gier HU z rzędu. Później parę razy próbowałem i nie udało mi się tego powtórzyć. Za 1. miejsce był token na jakiś turniej, czy tam satelitkę wart bodajże 100$.

A tak to większość gier to cashówki. Na ipoker głównie HU. Największa wygrana od jednej osoby to 30$ grając nl10. Największa przegrana to 40$ z jedną osobą również na nl10 :P

: 17 sie 2009, 17:04
autor: samol
Właśnie skończyłem grać turek 54-osoby na fulltilt-brak-polskiej-licencji! poker. BI to 50 FTP. Zająłem 1. miejsce wygrywając wejściówkę do satelitki 750k Guaranteed. Wartą 2500 FTP. Turniej odbędzie się 22 sierpnia - dzień przed moimi urodzinami :P Pierwsza setka wygrywa wejściówkę. Maksymalnie 5000 graczy może się zapisać, ale da rade być w tej czołówce :D Trzeba być dobrej myśli. Ostatnio mocno poprawiłem swoją grę na turkach.
Miałem ostatnio kilka dylematów jak rozgrywać pewne ręce. Oglądając chwilę wczoraj Sunday Million upewniło mnie, że to jednak błędy. Czasami zbyt często drawowałem i angażowałem się niepewne rozdania.
Mlody wrzucał dużo ciekawych rozdań z turków. Dały one mi trochę do myślenia i wydaje mi się, że poprawiłem przynajmniej po części swoją grę.

Obrazek


Jak to bywa w takich turniejach na początku posypało się pare all inów. Ja do FT praktycznie nie miałem kart. Miałem 66, 99, AT, AQ i 2 razy KQ. W dodatku 66 i KQ musiałem zrzucić pre flop. Na trzeciego bądź czwartego nie będę się pchać allinem.
I tak do FT byłem prawie cały czas shortem. Było tam jakies podwojenie. Później mój jeden błąd i skróciłem się do 4k żetonów (na ftp zaczyna się turek z 1500). Na FT miałem trzeci stack, ale od końca. O ile dobrze pamiętam 4500 Przy BB równym 100.
Na rękę dostaje KQs. BB już chyba było podniesione do 200. Jestem na BU. 4 limperów. Podbijam o pulę. SB call i koleś na CO.
Flop AJ7 - tęcza. Więc niezbyt korzystny. Oni obaj check. SB ma niecały 1k żetonów i jest pot commited. I teraz co robić? Ja podbiłem na allina, by wywalić CO z gry. Zakładałem, że SB i tak wejdzie do gry nieważne co by się działo. A niechciałem dać darmowej karty dla CO.
Moje przewidywania były słuszne. Short pokazuje TT, czyli zostały mi 8 outs. Ale nic nie doszło i skróciłem się do 1800 żetonów.
Więc bardzo źle :D
W końcu na buttonie (znów) doszedł mi A9s. Postanowiłem się allinować. 2 osoby sprawdziły a ja się potroiłem - dostałem strita 7-J :-)

Nie jest źle mam jakieś 5400 żetonów. Później 2 krotnie udana próba kradzieży blindów. A następnie podwojenie :) I jakies 12k żetonów. Zaczołem grać mocno loose, a gracze całe szczeście zauważyli, że gram tylko mocnymi kartami. Było widać to po komentarzach - wykorzystałem to :)
Po paru rozdaniach jak zostałem chip leaderem to tak zostało do końca :)
Przy 3 osobach na bublu ja miałem 40k żetonów, a moi przeciwnicy po 20k ;-)

Oni siebie nawzajem wykończyli. I HU poszło bezproblemu. Grałem mocno agresywnie i mój stack był 50k przeciwko 30k. Prawie w każdym momencie podbijałem preflop. On wkońcu podbił, a ja z A2s dałem 3beta. Przeciwnik zastanawiał się z jakieś 5-10 sek i dał all in. Wtedy wiedziałem, że nie ma mocnej kart i sprawdziłem. Blindy nie były duże jakieś 2k. Więc mogłem sobie spokojnie pozwolić na sprawdzenie. Pokazał 56s :-) A mi doszła 2 :)

Z drugiej strony jednak zastanawiam się czy nie lepiej, by było zająć drugie miejsce :P Za nie dostawałem 200 FTP i przy okazji uwolniłbym 10$ bonusowych :)

[edit]
nie miałem ustawione zapisu historii rąk w FTP :/ Dlatego nie mogę wkleić pełnych rozdań.

: 19 sie 2009, 02:17
autor: samol
Wczoraj grałem daily dollar i poszło mi całkiem nieźle. Popełniłem parę błędów, ale niezbyt poważnych. Jakoś udawało je się naprawić :P
Zakończyłem turniej na 207 miejscu, zgarniając 5$ :/ Zamiast się potroić z KK odpadłem. W dziale analizy rozdań zamieściłem przebieg rozdania :-)
Będę za nie grać chyba jakieś MTT.

Obrazek

Dziś natomiast grałem o wejściówkę do supersatelite malta tour. BI to 20$, ale jak kilka postów wyżej pisze - wygrałem wejście.
W turku wzieło 60 osób. Za 4 pierwsze miejsca wejściówka warta na ponad 200$. Odpadłem na 6. miejscu :/
Byłem shortem (około 6500 żetonów) i chip leader sprawdził moje KQo swoim 54o. Flop: 556 i dowidzenia :P
Gdyby do turka zapisała się jedna osoba mniej, to byłyby 3 wejściówki, a nagroda za 4., 5. i 6. miejsce to odpowiednio 75$, 50$ i jak dobrze pamiętam coś koło 20$. A tak muszę się zadowolić 1,77$... życie :P Zagrałem już parę HU nimi i jakoś do 7$ dobiłem i wrzuciłem to w turek MTT Prague i odpadłem :P Spróbuje jutro je pomnożyć do 10$, a potem wg BM pograć SnG i zobaczymy ile uda mi się wygrać :-)

Obrazek

: 20 sie 2009, 02:43
autor: samol
Obrazek

Wejściówka za 2$ :D I spora wygrana :]
Tuż przed FT miałem jakieś 400k żetonów, a druga osoba 300k.
Trochę spieprzyłem i gdy było tyle osób miałem już drugi stack od końca, ale to byłe tak mało, żeby sięallinować z A8s... A właśnie tak odpadłem :p nadziałem się na AQ :P Myślałem, że koleś kradnie blindy i nie chciałem na to pozwolić :P
Jak zostało 5 osób to wtedy zacząłem grać za bardzo loose i popełniłem kilka błędów. Nawet obserwator gry mi to wypomniał :P Za bardzo się wyluzowałem już. Nie miałem chyba już takiego ciśnienia na wygraną. ;)
Mogłem jeszcze powalczyć, ale i tak jestem baaardzo zadowolony :D Moja największa jednorazowa wygrana, jak do tej pory :)

Nazbierałem też kilka ciekawych rozdań do analizy. Jutro pewnie je wrzucę :-)

Turek zakończyłem po 5 godzinach. Ale najgorsze były pierwsze 2-3 godziny. Na początku w ogóle nie miałem karty. Poprostu zero. Czasem się trafił jakiś A8 na EP, lub MP... Jak zgarniałem żetony to tylko bez showdownu.
Musiałem grać tylko pozycją. A grając pozycją i kradnąć za dużo nie dało się wyciągnąć, ale na tyle dużo, by utrzymać się w turku. Powoli budowąłem stack przez 3 godz., będąc ciągle poniżej średniej.
Do tego w przeciągu pierwszych 10 rozdań skróciłem się o jakąś 1/6 stacka (wrzucę później do analizy).
Ale później karta zaczęła iść i była naprawdę bardzo dobra. I do tego z pozycją :D
Do tego soft mi trochę pomógl i z shortami wygrywałem coinflipy i się mocno nabudowałem. Do FT doszedłem jako chip leader - i to bardzo mocny.

Co do tych pieniędzy - jak narazie zostaną w grze. Będę grać dalej tego MTT. Nie zamierzam robić shootów na wyższe stawki. Tu mi całkiem dobrze idzie, a jakoś donkarsko i fishowato też nie jest. Jak uda mi się zwiększyć jeszcze bankroll to będę musiał wyrobić punkty, na jakiś cash tables - grając MTT jest to niemożliwe :P Nie mogę nic na razie wypłacać, bo korzystałem z promocji no deposit :/

Jutro kolejna próba wygrania tego turka MTT :D

Mój challange - wygrać to! Daje sobie na to miesiąc.
Ciekawe czy się uda :-)

: 04 paź 2009, 04:40
autor: samol
Dawno nic nie pisałem :)
Te 100$ co wyżej jest napisane przegrałem przez swoją głupotę. Zagrałem ze 2-3 turki za 2$ nie scashowałem ich. Zdarza się. Ale, żeby nadrobić straty zagrałem jeszcze ze 2 po 5$. I tu grałem już pod presją. Więc zakończyło się bez niespodzianek - porażka.
Miałem trochę bonusu do wyrobienia, więc uznałem za najlepszy sposób HU. Oczywiście musiałem próbować te po 5tce mając za niski bankroll.
Natomiast straty na HU odrabiałem nieskutecznie na NL10 też pod presją zbyt niskiego bankrolla :P

Oto jak masakrycznie to wygląda:

Obrazek

Ten wykres u dołu to jest MTT. "Trochę" lepiej mi to wychodzi.
Dziś zająłem we freerollu na fulltilt-brak-polskiej-licencji! 4 miejsce na około 170 i wpadło 16$. Mogło być lepiej. Następnie zagrałem SnG MTT za 1$ i zająłem coś około 30 miejsca z 90. Na samym początku zawaliłem i ciężko mi sie było odbudować. Wrzuciłem tą akcję do analizy rozdań.
Wszedłem na chwilę z nudów jeszcze na 2 stoliki NL2 chwilę pograłem byłem trochę do przodu ze 2$ trochę za lużno zacząłem grac i to co zarobiłem straciłem.
Więc mój bankroll to jakieś 15.20$

W takim razie zaczynam challenge. Na początek zrobić 200$ grając tylko i wyłącznie MTT. Na początek 1$ turnieje oraz SnG deepstack na 90 osób. Żadnych stołów cashowych. Żadnych jednostolikowych SnG. A już na pewno nie HU.

Ponadto ciekawe freerolle są na Celeb Poker. 3 razy zająłem 1. miejsce na 400 osób i wygrana po 6$ (każdy z nich około 2,5h gry) oraz w nieco mniejszym, ale z większą pulą zgarnołem 5$. Doszedłem do FT. Tam grałem dla zabawy i liczyłem, że zrobie shota na jakiś turniej za całą wygraną i uda coś się wygrać :) Jeszcze się nie udało.
Zaczne chyba tam grać te freerolle i nie będe ruszać pieniędzy. Jak się uzbiera ciekawa sumka (około 50$) to przerzucę to na FTP (na Celeb poker nie trzeba ugrywać żadnych pkt, aby wypłacić pieniądze z freerolli).
Podobają mi się one również dlatego, bo nie są wymagające i mogę oglądać family guya jednocześnie :D A ludzie nie rzucają all in na początku bez sensu. Wiadomo zdarza się, ale mało.
Zakwalifikowałem się również do freerolla z pulą 1000$ - przewidzianych miejsc z satelitek 320 osób. Innego sposobu na rejestrację nie ma. W tym znając życie połowa sit outów. 80 miejsce już jest płatne. W środę rusza ten freeroll. I tu mam nadzieję, że ugram coś ciekawego :)

Co do forumowych freerolli. 3. miejsce na unibet-brak-polskiej-licencji!. Oraz 1. miejsce miejsce na chilli poker. Innych nie scashowałem (w sumie chilli poker też nie :P). We wtorek o 21 walczę z Glorym o miejsce do finału :) Blindy wzrastają co 12 min. i stack 2k. Będzie ciężko, ale zamierzam wygrać! :D

: 05 paź 2009, 02:20
autor: samol
Chyba będę musiał zmienić swój challenge :) Jestem już za półmetkiem. Ale to dopiero jak ten się zakończy :)

Rozegrałem 2 SnG na 90 za 1$. 1x za 2$ deepstack. Odpadłem jakoś 300/800. Ale 5ty MTT za 1$ - 888-brak-polskiej-licencji! osób scashowałem na 2gim miejscu :)
Mój bankroll to:
139.36$

Screen:
Obrazek

A o to dlaczego nie ruszę nawet na trochę żadnych jednostolikowych gier:

Obrazek

Mam masakrycznie wysokie ROI. I nie wiem co o tym myśleć :P

[edit] dodam jeszcze, że HU zaczynałem z dwukrotnie większym stackiem.
Pierwsze rozdanie mam 77. On raise, ja reraise. I dostaje all in. Easy call. Koleś pokazuje 66 i na flopie 6... I role się odwróciły. I trochę spieprzyłem grę i przegrałem :P

: 05 paź 2009, 19:10
autor: samol
Trzymajcie za mnie kciuki. Mój dzisiejszy plan turniejowy:

21:00 turniej forumowy unibet-brak-polskiej-licencji!
22:00 turniej MTT Early double A 5k guarantee - wpisowe 5$+1$
22:02 turniej MTT Early double B 5k guarantee - wpisowe 5$+1$
22:20 lub 23:05 fulltilt-brak-polskiej-licencji! Poker turniej MTT deepstack za 2$+0.25$
23:00 na CD POKER Winter Irish Festival Qualifier (za pierwsze 3 miejsca wejściówki warte 200$+15$)

Trochę napięty. Mam nadzieję, że conajmniej jeden z tych turnieji scashuje :P Jak będzie dobrze mi szło w płatnych to wypiszę się z turnieju na CD POKER.

: 05 paź 2009, 19:27
autor: Tosiak
Ała... na 132 gier rozegranych ROI -23%? Jak to w ogole mozliwe :D co Ty grales;<

No ale wazne, ze w MTT Ci dobrze idzie:) I tu ROI kosmiczne, tylko ze niestety przy dosc malej probce. No ale skoro tak idzie - no to moze bedzie tak dalej;)

Zycze powodzenia dzisiaj w turniejach i obys jakies FT zaliczyl;) a najlepiej top3->wygrana:). Szkoda tego HU w MTT wyzej -77 na 66;/

: 05 paź 2009, 19:29
autor: samol
Tosiak pisze:Ała... na 132 gier rozegranych ROI -23%? Jak to w ogole mozliwe :D co Ty grales;<

No ale wazne, ze w MTT Ci dobrze idzie:) I tu ROI kosmiczne, tylko ze niestety przy dosc malej probce. No ale skoro tak idzie - no to moze bedzie tak dalej;)

Zycze powodzenia dzisiaj w turniejach i obys jakies FT zaliczyl;) a najlepiej top3->wygrana:). Szkoda tego HU w MTT wyzej -77 na 66;/


Grałem HU :D Bo chciałem jak najszybciej bonus wyrobić heheh :P Ale lepiej wyjdzie, jak go będę powoli wyrabiać grając MTT

: 06 paź 2009, 21:34
autor: samol
Właśnie zakończyłem HU z Glorym. Wynik bez niespodzianek - przegrałem :P

Na początku grałem agresywnie i udało mi się stworzyć sporą przewagę. W końcu przyszło te rozdanie:

Obrazek

Uważam, że popełnilem tutaj błąd na river. Powinienem co najwyżej callować reraise glorego. Ja go przebiłem. Dość długo nad tym się zastanawiałem czy jestem faworytem.
Mocno się tutaj skróciłem i myślałem, że niedługo koniec HU.
Ale w rozdaniu niżej się trochę nabudowałem. Nie powiem było ono dla mnie kłopotliwe.

Obrazek


Double belly - czyli jak wyszedłem ponownie na prowadzenie:

Obrazek

Zastanawia mnie właśnie, czy dobrze zagrałem. Teraz wiem, że glory mnie zablefował na preflopie, ale chyba mimo wszystko tam powinienem zagrać agresywniej. Co do flopa - call nie wchodził w grę. Ale czy all in dobry? Czekam na jakieś komentarze co do tego rozdania.

Mijały kolejne rozdania wymiana żetonów i ponowne duże skrócenie się tutaj:

Obrazek

Chyba dobry fold. Ale mocno mnie zastanawiało co on ma. Myślę, że mógł nawet z parą 7 blokować mojego drawa :P Tutaj glory już się trochę bardziej uaktywnił ze swoją agresją.

Przedostanie rozdanie dostaję 44 na rękę. Podbijam 3BB i glory się allinuje. I chyba dobry tutaj fold. Ale mocno mnie zastanawia co miał :-) Glory rzadko podbijam, a takie zagrania to już na pewno wcześniej nie było. Ale, bym się nie zdziwił jakby to byl steal :P Korzystał z wizerunku.

A to rozdanie w którym odpadam. Na flopie 37% szans na wygraną + fold equity, gdyby nie miał asa. Niestety miał :P Więc zagrałem na granicy opłacalności.

Obrazek

Dzięki Glory za grę, ciekawe doświadczenie - dużo kłopotliwych rąk, jak dla mnie było :)
Jakie błędy popełniłem - myślę, że podstawowy to, gdy Glory się uaktywnił. Nie zwoliniłem swojej gry i dalej próbowałem blefować. Powinienem zacząć tam grać bardziej kartą.

Jeszcze parę freerolli na chilli zostało - więc może uda mi się ponownie z Tobą zmierzyć ;-) Bo na stawki 50$ jakoś mi się nie widzi z Tobą grać rewanż :D hehe

Czekam na komentarze dotyczące tych rozdań ;-)

[edit]
historie rozdan musialem przeniesc do cdpoker i tam robic screeny, bo w chilli cos nie dziala :P blad z niedzialajacym skryptem w IE.

: 07 paź 2009, 01:34
autor: quest
samol pisze:Chyba dobry fold. Ale mocno mnie zastanawiało co on ma. Myślę, że mógł nawet z parą 7 blokować mojego drawa :P Tutaj glory już się trochę bardziej uaktywnił ze swoją agresją.


samol pisze:A to rozdanie w którym odpadam. Na flopie 37% szans na wygraną + fold equity, gdyby nie miał asa. Niestety miał :P Więc zagrałem na granicy opłacalności.


Do tych dwóch rozdań dla mnie dobrze zagrałeś. Nie rozumiem tylko dlaczego w ostatnim zagrałeś all ina z drawem do strita, a w przedostatnim screenie odpuściłeś drawa do koloru z drugą para...dla mnie trochę nielogiczne i uważam że tutaj popełniłeś największy błąd.

samol pisze:[edit]
historie rozdan musialem przeniesc do cdpoker i tam robic screeny, bo w chilli cos nie dziala :P blad z niedzialajacym skryptem w IE.

Mam ten sam problem na celeb poker i nie wiem jak go ominąć. Jak to zrobiłeś że przeniosłeś historie rozdań z chili do cd poker ?

: 07 paź 2009, 02:48
autor: samol
quest pisze:
samol pisze:Chyba dobry fold. Ale mocno mnie zastanawiało co on ma. Myślę, że mógł nawet z parą 7 blokować mojego drawa :P Tutaj glory już się trochę bardziej uaktywnił ze swoją agresją.


samol pisze:A to rozdanie w którym odpadam. Na flopie 37% szans na wygraną + fold equity, gdyby nie miał asa. Niestety miał :P Więc zagrałem na granicy opłacalności.


Do tych dwóch rozdań dla mnie dobrze zagrałeś. Nie rozumiem tylko dlaczego w ostatnim zagrałeś all ina z drawem do strita, a w przedostatnim screenie odpuściłeś drawa do koloru z drugą para...dla mnie trochę nielogiczne i uważam że tutaj popełniłeś największy błąd.

samol pisze:[edit]
historie rozdan musialem przeniesc do cdpoker i tam robic screeny, bo w chilli cos nie dziala :P blad z niedzialajacym skryptem w IE.

Mam ten sam problem na celeb poker i nie wiem jak go ominąć. Jak to zrobiłeś że przeniosłeś historie rozdań z chili do cd poker ?


No właśnie tez mam dylemat, czy dobrze rozegrałem te 2 rozdania... Różnica w decyzji wynika z tego, że w przedostanim musiałem callować i tylko jedna karta mnie ratowała. 'W ostatnim natomiast ja zaatakowałem.

Znajdz w folderze hand history i poprostu przekopiuj do identycznego folderu na CDPOKER. Tylko, że w CDPOKER przynajmniej u mnie jest jeszcze folder z nazwa uzytkownika i dopiero tam w środku. Żadnych modyfikacji nie trzeba robić.

: 07 paź 2009, 03:55
autor: Glory
W pierwszym rozdaniu nie możesz mieć do siebie pretensji, bo ani mój ani Twój strit nie był widoczny. Pewnie bym tu tak samo popłynął.

Moim zdaniem strasznie źle zagrałeś z tym AJ. Masz 860 zetonow, wiec 22BB - po co Ci tu ten all in? Ja jestem juz commitowany (call 500 do puli 1500), a ze mam wiecej niz Ty to nawet z najslabsza para powiniennem sprawdzac. Czyli bardzo zly moment na blef

Co do zrzucienia J3 - na pewno mialem w tym momencie lepiej, ale przez to ze dobierales tez do koloru - mogles pokusic sie o call. Pot olbrzymi, a tylko przeciwko Kx kier jestes zdecydowanie z tylu. Zarowno przeciwko 2 parom jak i lepszemu drawowi do koloru wciaz i tak masz szanse. A tak wogole to bledem bylo tu granie bet na turnie. Po co Ci budowac tu pule? Ja bym zagral pewnie jakis maly bet i mialbys dwie swietne opcje - grac tylko call lub postawic mnie na all-in.

Ostatnie zagranie - tez raczej bledne. Bo fold equity raczej zerowe - jestem agresorem pre flop, mam wiecej zetonow - znow jest ciezko liczyc ze ja odpuszcze. Co wiecej - z duzo slabszym kickerem tez bylby call, z para JJ - pewnie tez. Za agresywnie grales przez cala gre bym Ci nagle w asa mial wierzyc :).

Ogolnie bylo ok, choc mi sie gra wcale nie podobala bo nie dostawalem kart i musialem zaczac oszukiwac :).

: 07 paź 2009, 13:39
autor: samol
glory glory man united pisze:W pierwszym rozdaniu nie możesz mieć do siebie pretensji, bo ani mój ani Twój strit nie był widoczny. Pewnie bym tu tak samo popłynął.

Ale ja jakoś wiedziałem, że trzymasz te KT. Nie wiem skąd. Miałem takiego czuja :D I po showdownie tylko powiedziałem sobie w myślach "PRZECIEŻ WIEDZIAŁEM!". Zrzucić, bym na pewno nie zrzucił, ale zamiast reraisować wystarczył call :P

glory glory man united pisze:Moim zdaniem strasznie źle zagrałeś z tym AJ. Masz 860 zetonow, wiec 22BB - po co Ci tu ten all in? Ja jestem juz commitowany (call 500 do puli 1500), a ze mam wiecej niz Ty to nawet z najslabsza para powiniennem sprawdzac. Czyli bardzo zly moment na blef.


Glory to nie był blef. To była loteria :-) Z dużymi szansami na powodzenie. To było Twoje pierwsze przebicie preflop w naszym HU. Stawiałem Ciebie osobiście na jakiegoś pocketa. Jeśli masz seta ja mam około 8 outów. Nie trafiasz seta i nie jest to AA, ani KK mam od 12-14 outów. W przypadku KK mam 11. Uznałem, że ciężko bardzo będzie mi grać ze stackiem 4 razy mniejszym od Ciebie. Dlatego tak postanowiłem. Osobiście nie polecam tak grać :D Oczywiście tutaj jest błąd.
Na preflop zastawiałem się mocno nad 4betem.

glory glory man united pisze:Co do zrzucienia J3 - na pewno mialem w tym momencie lepiej, ale przez to ze dobierales tez do koloru - mogles pokusic sie o call. Pot olbrzymi, a tylko przeciwko Kx kier jestes zdecydowanie z tylu. Zarowno przeciwko 2 parom jak i lepszemu drawowi do koloru wciaz i tak masz szanse. A tak wogole to bledem bylo tu granie bet na turnie. Po co Ci budowac tu pule? Ja bym zagral pewnie jakis maly bet i mialbys dwie swietne opcje - grac tylko call lub postawic mnie na all-in.


I tu masz zdecydowanie rację. Ostatnio bardzo często popełniam podobny błąd i dużo żetonów tracę właśnie na turnie... Trochę brakowało konsekwencji i planowania w mojej grze.
Żałuje jednego rozdania. Gdy podbijasz na flopie z możliwym drawem. Ja z niczym calluje i przychodzi flush. Robiąc call moim zamiarem było zgarnąć pulę. I ja głupi sobie ubzdurałem, że zagram na turn check/raise za miast najnormalniejszego beta... Ty przeczekałeś. I mój bet na river był już kiepski. Sprawdziłeś i przegrałem pulę. :P

glory glory man united pisze:Ostatnie zagranie - tez raczej bledne. Bo fold equity raczej zerowe - jestem agresorem pre flop, mam wiecej zetonow - znow jest ciezko liczyc ze ja odpuszcze. Co wiecej - z duzo slabszym kickerem tez bylby call, z para JJ - pewnie tez. Za agresywnie grales przez cala gre bym Ci nagle w asa mial wierzyc :).


Czy ja wiem, czy zerowe? W moich oczach na pewno nie. Przypomnij sobie jak wyglądały ostanie zagrania. Wyżej wymieniony 3bet z T7, dużo Twoich podbić - ich częstotliwość mocno się zwiększyła. 3 razy zrobiłem 3beta i ty zrzucałeś karty. Oznaczało to dla mnie, że zacząłeś grać luźno :P I dla mnie mogłeś trzymać nawet T8.

A to wszystko sprowadza się do jednego - stworzyłeś wizerunek, ja w niego uwierzyłem i wystawiłeś rachunek za złudzenia :D

Co do kart - ja na pierwszym levelu blindów dostałem chyba 3 razy AK :P ale prawie nic tym nie wygrałem.

: 10 paź 2009, 03:02
autor: samol
Po dzisiejszym dni jestem cały stiltowany :/ Poprostu nie mogę. Dzień się zaczął od tego, że grałem bez skupienia i popełniłem błędy. Okej moja wina przegrałem.
Gram kolejny SNG na 180 osób w pełnym skupieniu. Dopiero co pękł bubel. Ja mam średni stack. Dostaje AQs. Podbijam tradycyjnie. Koleś stack trochę mniejszy all in z AJ. Muszę sprawdzić. I co? Dochodzi strit. Pograłem tam chwila miałem na jakieś 5bb odpadłem...
Postanowiłem, że pogram HU za 5$ do pierwszej przegranej.
Tradycyjnie gram agresywnie od początku zrobiłem przewagę na 1:2. Kolesiowi przyszła karta stack się prawie wyrównał. Dalej gram swoje zrobiłem przewagę na 400 żetonów.
Dostaje 87s podbijam. Koleś mnie przebija. Pomyślałem, że zagram to inaczej i scalluje. Flop idealny: 8K7 tęcza. On bez pozycji zagrywa all in. Więc easy call. Pokazuje AA. I co się dzieje? Turn T river T...........
Okej mam kilka żetonów. Postanowiłem rozegrać agresywnie swoje, ale koleś zaczoł mnie blokowac all inami. Dobra gram pasywnie. Mineło kilka rozdań i przychodzi AJs. Wale all in - sprawdza z K7. Flop mi i jemu nic nie przyniósł. Turn 7 river K. WTF?!
No szlag, by człowieka trafił. Nie lubię w pokerze używać słowa pech, ale jak to można inaczej nazwać??? :/
[edit]
zagralem jeszcze jeden dla rozluznienia. Koles bardzo loose. Mial lekko przewage. Mam A8 trafiam asa na flopie walę overbet. Doszlo do allinow. Pokazuje A4. River 4.......
Nie gram wiecej HU. Nie gram wiecej HU. Nie gram wiecej HU x100000 :/

[edit2]
odpalilem turniej SH. Pierwsze rozdanie wchozde w niewielkie podbicie z 55. Mam pozycje. Koles nie robi cbet. Podbijam pol puli - reraise. Fold.
Dostaje 77. Podbijam. Koles call. Flop taki sredni nie trafilem. Wale Cbet. Dostaje reraise. Fold.
3 moje rozdanie w turnieju w którym gram - mam AJ. Koles przedemna podbil - call. Koles za mna reraise, a drugi all in. Ja grzecznie fold. Rozdanie nastepne i takie cos:

fulltilt-brak-polskiej-licencji! Poker Game #15235222113: $3 + $0.30 Tournament (111565752), Table 55 - 20/40 - No Limit Hold'em - 22:41:03 ET - 2009/10/09
Seat 1: JDnLL (1,485)
Seat 2: kfletcher1258 (2,210)
Seat 3: mynameisek (3,080)
Seat 4: samol20 (840)
Seat 5: elvis01 (920)
Seat 6: superseng4 (1,325)
JDnLL posts the small blind of 20
kfletcher1258 posts the big blind of 40
The button is in seat #6
*** HOLE CARDS ***
Dealt to samol20 [7c 5c]
PappaB (Observer): hey kevin i already out bad play my part
mynameisek has 15 seconds left to act
mynameisek folds
kfletcher1258: yea I was watching
samol20 raises to 100
kfletcher1258: that was a nice cone back in your other game
elvis01 calls 100
superseng4 calls 100
kfletcher1258: they couldn't get rid of you
JDnLL calls 80
kfletcher1258 folds
*** FLOP *** [4h 6d 8h]
PappaB (Observer): had trouble finding you
JDnLL checks
kfletcher1258: no problem
samol20 bets 200
elvis01 raises to 820, and is all in
superseng4 raises to 1,225, and is all in
JDnLL folds
samol20 calls 540, and is all in
superseng4 shows [7h 6s]
samol20 shows [7c 5c]
elvis01 shows [8s Js]
Uncalled bet of 405 returned to superseng4
*** TURN *** [4h 6d 8h] [Jc]
*** RIVER *** [4h 6d 8h Jc] [8c]
superseng4 shows two pair, Eights and Sixes
elvis01 shows a full house, Eights full of Jacks
elvis01 wins the side pot (160) with a full house, Eights full of Jacks
samol20 shows a straight, Eight high
elvis01 wins the main pot (2,660) with a full house, Eights full of Jacks
*** SUMMARY ***
Total pot 2,820 Main pot 2,660. Side pot 160. | Rake 0
Board: [4h 6d 8h Jc 8c]
Seat 1: JDnLL (small blind) folded on the Flop
Seat 2: kfletcher1258 (big blind) folded before the Flop
Seat 3: mynameisek didn't bet (folded)
Seat 4: samol20 showed [7c 5c] and lost with a straight, Eight high
Seat 5: elvis01 showed [8s Js] and won (2,820) with a full house, Eights full of Jacks
Seat 6: superseng4 (button) showed [7h 6s] and lost with two pair, Eights and Sixes

No ja naprawde nie wiem do dzisiaj z tym Turn i river. Ja rozumiem badbeat. Ale ku*** nie w ciagu tak krotkie czasu i tyle ;/

[edit3]Dodam, że miedzy tym hu i ta grą zdąrzyłem zagrać równie szybko kolejny turniej. Przedemną 4 limperów więc i ja limpuje JTs
Wypada flop J3T tęcza. Pula 260. Pierwszy limper podbija do 40. Koleś za nim reraise do
420 - pula 760 mój stack 1350. Więc pushuje. Bo co robić? jak dam call i tak jestem commited. Jedynie sety mnie biją.
Oni 2 sprawdzają. pierwszy ma AJ drugi KJ. Turn A. i na river nic nieznaczaca 2....

Nie wiem, może ja jakies błędy popełniłem.. Już sam nie wiem :/

: 10 paź 2009, 04:49
autor: Glory
samol, nie obraz sie, ale co to za badbety ?

1. Masz AQ i średni stack i sprawdzasz all-in? Po co? Albo juz jestes gorszy, albo masz flipa. Bardzo rzadko jestes lepszy - nie warto ryzykowac. Wyrzucic, poczekac na wieksza przewage.

2. Bijesz z T7, trafiasz dwie ale nie najsilniejsze pary i przegrywasz z AA. Ok, byles lepszy, ale znowu - co to jest za gra?

3. Masz znacznie mniej niz przeciwnik i przegrywasz AJ vs K7. To tez sie zdaza i to czesto, bo jemu majac 2 zywe toretycznie oplaca sie dolozyc .

4. Grasz overbet na flopie. I co w ten sposob chcesz pokazac, ze masz tego asa? Ja Ci bym w niego tez pewnie nie uwierzyl.

5. Co ty robisz w tym rozdaniu z 75 podbijajac bez pozycji za 100, a majac calego stacku 840 ?

To jest moj drogi po prostu fatalna gra i grajac w ten sposob na dluza mete bedziesz zawsze przegrywal. A to ze tym razem byles lepszy i wyjezdzaly karty Cie bijace, to juz inna sprawa.

: 10 paź 2009, 17:22
autor: samol
Dzięki Glory za analizę :)
Zazwyczaj tych rąk jak te 87, czy te 75 tak nie rozgrywam :D Nie mam pojęcia czemu tak zagrałem. Chyba przez tilt. Musze odpocząć chwilę od Pokera :) Poczytać co nie co i skupienie na grze powinno wrócić ;)
W każdym rozdaniu błąd preflop - przerażające :P To doskonale pokazuje, jak ważnym elementem jest ta faza gry.

: 10 paź 2009, 17:33
autor: rahzell
Zazwyczaj nie rozgrywasz w ten sposób, a jednak ostatnio się to zdarza :P

Według mnie czasami pokazujesz zbyt duży entuzjazm i chęć do gry - przyhamuj i ostudź emocje czasem to będzie dużo lepiej.

Trzeźwe myślenie! :_))

: 11 paź 2009, 13:38
autor: Glory
samol, 90% problemów wynika z błędnego zagrania pre flop. Słabe kickery, słabe pary, niskie kolory - rozgrywanie takich rąk wymaga dużej uwagi i czytania przeciwnika - a więc sporego doświadczenia.

Zawęź zakres rąk, mocno betuj silne układy - będziesz miał na flopie zarówno przewagę kart jak i posiadał jakąś wiadomość o przeciwniku.

No ale ja jestem TAG, a teraz w modzie jest LAG :).

: 11 paź 2009, 18:20
autor: samol
glory glory man united pisze:samolNo ale ja jestem TAG, a teraz w modzie jest LAG :).


I kto wie - może właśnie dlatego wygrywasz wszystko co się da? :-) W pokera powinno się grać przeciwnie do stylu przeciwnika. Złota zasada ;)

: 24 paź 2009, 01:49
autor: samol
Dawno nic nie pisałem.
Chwilowo wstrzymałem się z graniem na fulltilt-brak-polskiej-licencji! :) Nie chce stracić wszystkiego, a mam jakieś 40$ :) Chcę jak na razie zaczęrpnąć trochę edukacji. Więc na razie poszerzam swoją wiedzę o grze w pokera :-) Z nastawieniem na MTT.

Dziś zagrałem na CD poker satelitkę do 250k GP (miałem tokena). Nic nie ugrałem. :P Odpadłem w środkowej fazie.
Na poker770 zarejestrowałem się i zagrałem freeroll z 770$ w puli - 1700 osób.
Po ponad 3 godzinach odpadłem na miejscu w okolicach 25-35. Wpadło 4,70$.
Byłem bigstackiem - jakiś 3-6 stack. I przychodzi rozdanie w którym dostaje na UTG albo UTG+1 pocketa 77. Blindy jakieś 2000/4000. Mam stack 110k. Brak ante!! Ogólnie dziwna struktura jak na ipoker. Stack początkowy 1500 i niestandardowe blindy 5/10. I brak jakikolwiek ante na wszystkich levelach.
Wracając do rozdania - podbijam tradycyjnie o 2,5BB, aby nie dopuścić limperów i nie tworzyć dla innych okazji kradzieży.
Button po długim zastanowieniu calluje. Gracz raczej pożadny. Obstawiałem go na AT< lub jakiś pocket. I tu tkwi problem - nie trzymałem się swoich założen na FLOPIE!!! Mój największy błąd.
Flop wypada 688. Cbet o połowę puli. I po zastanowieniu wrzucił all in. Jego stack jakieś 70k przed rozdaniem. Scallowałem licząc, że zobacze 2 overcards. Zobaczyłem 99 :P
Zakładając nawet, że w 20% ma pocketa to moje zagranie jest EV-....
Od tamtego czasu byłem z 10 razy na all inie (miałem w między czasie AA, QQ, AK, AJ). Część sprawdzona, część wygrana i kilka przegranych z jeszcze mniejszymi stackami. Najlepsze było jak short (ale z w miarę bezpiecznym stackiem) sprawdził na 3ego all mając 43s i już na flopie jego flush łamie moje TPTK, które stworzyłem mając AK.
Przy blindach 4k/8k odpadłem mając w stacku 5k oraz QQ na ręce :P Było blisko, aby się potroić, ale ten river.... :P
Dodam jeszcze, że jednak ciekawiej się gra z ante :-) Eliminacja shortów bardziej opłacalna, jak i sama kradzież. Więcej gry blefem :-)


Zamierzam teraz rozwijać się w kierunku maksymalizacji zysków przy wykorzystaniu wizerunku graczy oraz readów. Grę na pre flopie też muszę mocno poprawić, bo dużo błędów tam popełniam. Mam nadzieję, że Action Dan pomoże ;)
Często w środkowej fazie, gdy stack średni 25BB starałem się kraść żetony po obejrzeniu flopa. Np. trafiając jakąś top pair natychmiastowo podbijałem zawsze. Lub mając middle pair. Zagranie raczej dobre, często mi się opłacało. Ludzie w takiej sytuacji lubią wyrzucać karty. Wykorzystuje te zagranie również do pure bluff. A już na pewno do semi bluff.
Problem tkwi w tym, że nie zwracałem uwagi na to jak gracze często blefują. Jeśli gracz jest loose i mam pewność, że jak zabetuje to będzie to większy zakres kart niż, gdyby miał callować. Większe szanse zyskuje wtedy na wygraną w razie gry na turnie. W skrócie - za rzadko zachęcam innych do akcji i od razu staram się przejąć inicjatywę ;)

Coraz bardziej widzę różnice w tym na jakiej gram pozycji. I ma ona dla mnie teraz ogromne znaczenie w porównaniu z tym co było 2 miesiące, a nawet miesiąc temu. Nie jedno widziałem już rozdanie i musiałem się zrzucać na flopie turnie karte niezła może nawet rozwojową. Wiedząc jednocześnie, że z pozycją mógłbym wyblefować - nawet z niczym. Nawet widząc słabość przeciwnika z pewnymi kartami bez pozycji poprostu ciężko się gra na flopie i turnie. Floating na niskich stawkach jest przeogromnie opłacalny, w szczególności na graczy co rzadko blefują :-) Na takich można z any2 callować na flopie. I brutalnie wyrzucać na turnie :D I ten element też muszę poprawić dzięki obserwacji graczy/statystyk, by zyskiwać jeszcze więcej.


Wziąłem się za czytanie Harringtona :) I jutro pierwszy tom powinien być skończony.

Najlepsze jest to, że im dłużej gram, im więcej czytam coraz bardziej sobie uświadamiam jakim jestem fishem :D

Moja misja na jutro - wygrać VIP FREEROLL 5 000$ na CD Poker. Stack początkowy 2k i blindy rosną tradycyjnie co 10min level 1 - 10/20 ;) Pewnie jakieś 800 osób będzie grać. Na obecną chwilę jest trochę ponad 400. 39 miejsce i jest wypłata 30$ :P Więc bankroll spokojnie mogę tam zrobić, jak będę grać dobrego pokera :) Turniej jest chyba raz na miesiąc rozgrywany. W poprzednim miesiącu się nie udało.

Żałuję, że nie mogłem przyjechać na PKPT. Wypadła pewna sprawa do załatwienia i nie ma możliwości na przełożenie terminu... Bardzo liczyłem na to, żeby zobaczyć jak mi pójdzie gra live i to przeciwko dobrym i bardzo dobrym graczom :) Do tej pory grywałem ze znajomymi SnG z BI - 2 zł :-) BI było tylko po to, aby nikt nie rzucał all inów już na starcie :D Gramy czysto dla zabawy oraz stworzyć okazję do picia (jakby ich w akademiku było mało :P) Tylko ja zacząłem grać przez internet.

Idę spać. DObranoc :P

: 31 gru 2009, 03:30
autor: samol
Dawno nic nie pisałem :) Nie mam jakoś weny. Ale, że już 31.12.2009 to wypadałoby podsumować rok.
Na forum się pojawiłem 10 kwietnia :) I można to określić jako początek mojej poważniejszej gry. Z miesiąc wcześniej obijałem się po freerollach na party-brak-polskiej-licencji! poker :D Moja wiedza o pokerze, wtedy to kilka odcinków HSP oraz jakiś artykuł o rękach startowych. Oczywiście nie grałem tak jak tam pisało :D



Osiągnięcia w 2009
-doświadczenie - grałem na pieniądze praktycznie na każdej dużej platformie. FTP, Ipoker, bossmedia, micro gaming, party-brak-polskiej-licencji! poker, everest-brak-polskiej-licencji!. Głównie środki miałem dzięki bonusom bezdepozytowym oraz freerollom :) Pieniędzy wpłaciłem niewiele. Niektórzy z naszego forum grają turki z większym wpisowym :D
Zagralem turki z wpisowym nawet za 20$, zdarzyło się też zagrać na NL25. Jednym słowem widać skok poziomu graczy i to kolejny mój EXP.
-wygranie wielu freerolli! Na samym Celeb poker przy 500 osobach zajmowałem pierwsze miejsce 5 razy. Zysk to około 50$. Na FTP z freerolli coś koło 50$ zarobiłem.
-Cashowanie freerolli forumowych - paradise-brak-polskiej-licencji!, unibet-brak-polskiej-licencji! (wygrana) oraz chilli poker (2 wygrane, raz 2 miejsce, ale tylko 1 raz dostałem $$$ :D)
-pojedynek HU z Glorym :) Ciekawa sprawa :) Dużo rzeczy można było podpatzeć, a i uzyskać kilka cennych rad (patrz. wyzej)
-final table w 2 mocno obleganych turniejach - łącznnie wygrana jakieś 240$. Wyżej opisane. Najgorsze jest to, że osiągnięte fartem, ale o tym trochę później)
-wiedza pokerowa - zmiana ogromna. Głównie przyczynił się do tego Sklansky oraz dział analiz na forum :)

Porażki w 2009
-wciąż brak pożadnego bankrolla. Za łatwo się tiltuje. Sytuacja sprzed kilku dni:
Wygrałem freeroll na CP (11$) w ciągu 2 dni grając cash HU pomnożyłem do 70$. Kwota dobra do pomnożenia na NL2 grindując. Łatwa sprawa. Ale samol jest mądrzejszy i zagrał rebuy za 5$ (-30$), odpadnięcie tuż przed bublem i do tego pojedynek z bardzo agresywny graczem HU na NL10. I kolejne 30$ do tyłu :D Grając z takim przeciwnikiem o swingi jest łatwo, a już na pewno, gdy stawia się przeciwnika z middle pair i flushdrawem na AI :) Jednym słowem 2 rozdania teoretycznie EV+ przegrane i jedno rozdanie gdzie byłem z tyłu. No i 80% rolla nie ma :D Reszta pieniędzy już jakoś poleciała.
Taka sytuacja nie jest jedyną :P
-pokertracker pokazuje mi, że turnieje kończę w fazie midlle late. W około 60%. Czyli tuż przed płatnymi :) Przerażające i dobra inforrmacja co muszę poprawić.


Analiza mojej gry
Mój styl dość mocno ewaluował. Nigdy nie zapomne, gdy z AT we wczesnej fazie SnG potrafiłem podbić do 7BB (dotradycyjnych 3BB + 1 zalimpera) :D
Aczkolwiek zawsze starałem się grać w miarę agresywnie i dużo blefować. Moje oszustwa całe szczęście co raz rzadziej są sprawdzane :) No, ale też już nie gram jak maniak i nie stackuje się z 2 parami na niskich blindach.
Z rzeczy, które muszę poprawić to gra preflop. Im więcej gra tym coraz bardziej sobie zdaję sprawę jak ciężki jest to element gry i jak bardzo jest on lekceważony przez słabych graczy.
Poprawiłem swoją obserwację graczy. Na samym początku gry moje ready to były założenia jak przeciwnik z danym układem powinien zagrać i na podstawie tego określałem jego zakres rąk :D Np. Dostawałem minraise na flopie to od razu odrzucałem myśl, że przeciwnik ma fulla i się stackowałem z tripsami. :) Teraz zastanawiam się co przeciwnik chciał osiągnąć danym betem i jakie zakresy rąk mogą to reprezentować. Zdecydowanie rzadziej się mylę niż za swoich początków.
Ostatnio nie mogłem jakoś ponowić swoich większych sukcesów, jak te 2 na FTP. Uznałem, że skoro tak dobry wynik był to musiałem grać dobrze. Poprosiłem FTP o historię rozdań i odpaliłem turniej gdzie wygrałem 120+$. Najgorsze było to, że w końcowych fazach budowałem swój stack na farcie! Miałem bardzo dużo złych zagrań. Izolowałem all iny będące połową mojego stacka z MP mając na ręku A9o. I dziwnym trafem zawsze trafiałem na przeciwnika A5 :D Dodać do tego kilka suckoutów i dominacja niczym pewien drwal ;) Ale były też pozytywne aspekty mojej gry. Dobrze stosowałem small ball i w środkowej fazie na flopie grałem naprawdę dobrze. Betowałem niewiele poniżej połowy puli i kontrolowałem ją na turn. Nie wiem czemu tak robiłem i skąd mi się to wzieło. Nie miałem wtedy teoretycznej wiedzy na ten temat. Możliwe, że papugowałem innych graczy :D


Postanowienia
-zarobić na Holdem Manager - zamierzam wygrać jakiś freeroll na Celeb, pomnożyć to do 60$ wypłacić na MB i zamówić te narzędzie :D Będę wkońcu mógł zyskownie grać na wielu stołach. Do tej pory max 2 stoły na NL2 i to też traciłem na obserwacji. 1 stół najlepiej mi się gra. A jak wiadomo tam większość Calling Station, a z takimi trzeba grać cierpliwie. Grając 1-2 stoły łatwo o rozluźnienie gry i lekki tilt ;)
-zbudować bankroll i zacząć stosować się do zasad jego zarządzania. Oskarkowi się udało to teraz kolej na mnie. 8)
-czytać więcej i więcej oraz oglądać filmiki szkoleniowe (głównie MTT). Miło byłoby jakby ktoś się podzielił jakimś ciekawym źródłem. W internecie jest dużo kiepskich. Bardzo mi się podobały te co nakręcili Pawcio i Góral. Pełne omówienie każdej ręki i nie odnoszenie się tylko do konkretnej zaistniałej sytuacji.
-debiut w jakimś kasynie :D Jak na razie moja gra Live była tylko ze znajomymi. I bardzo dobrze mi to idzie. Niektórzy mnie w żartach przeklinają :P Ogólnie jestem na sporym plusie, ale jak to ze znajomymi bywa wygrany stawia flaszkę :D I nigdy następnego dnia nie miałem wygranej, ale kaca. :(



Podsumowując - jestem zadowolony :) Głównie dzięki temu, że zdobyłem spore doświadczenie. Liczę, że w tym roku to zacznie procentować i będę mógł regularnie z miesiąca na miesiąc wyciągać jakieś profity.
Miałem napisać coś jeszcze, ale już nie pamiętam co :D


Pozostało tylko życzyć wszystkim:

Szczęśliwego Nowego Roku!!!


PS. wiem, że ciężko się mnie czyta - na języku polskim dobrze mnie nie nauczyli :D Ale uwierzcie mi się jeszcze ciężej pisze ;)

: 06 sty 2010, 07:17
autor: samol
GRA LIVE
Nie pisałem o tym jeszcze na blogu. Miało być o tym w podsumowaniu, ale zapomniałem napisać.
Jak do tej pory grałem tylko ze swoimi znajomymi. Początki: w akademiku stawki 2 zł za SnG jestem do przodu - ciężko mi powiedzieć ile, bo zawsze tego samego wieczoru pulę nagród przepijaliśmy :P Ale ze 100 zł może się uzbiera.
U kolegi na bielanach z jego znajomymi z UW - cash game BI 5zł. Grałem tylko raz i musiałem się wkupić, trzykrotnie!! Dostałem 2 suckouty. Najpierw runner runner flush niszczy mojego seta, a później sprawdzenie od pewnego calling station AI na turnie z samym FD. Oczywiscie doszedl :P Juz nie pamietam co mialem, ale Q high niszczyłem :) To bylo z miesiąc temu. W rezultacie na 7zł + :P Skromnie. Ale zostało nas dwóch. Mój przeciwnik jakieś 35 zł do przodu. I postanowiliśmy zakończyć z racji późnej godziny. Kolejnej gry nie mieliśmy. Jakoś brak czasu zarówno u mnie jak i u nich - do tego święta i nie było okazji zagrać jeszcze raz.
Wczoraj udana sesja live również, ale tym razem z jeszcze innymi znajomymi :) Graliśmy w barze. Wejście 20zł, rebuy (limit do 1). Grają oni bez SB i BB tylko ante wielkości 1 :D A stack początkowy jakieś 850. Najmniejsze podbicia przed flopem jakie robili to 25, ale i zdażały się do 200 (rzadko) i jak sami mówili: "flop wszytko zmienia nie ma co pasować" :D Więc grało się trochę ciężko. Na początku nie było sensu blefować, ale wizerunek zaczął działać :-) I zgarnołem takim zagraniem kilka fajnych pul. Ogólnie gra była mocno loose. Zwycięzca zgarniał całą nagrodę, ja nie brałem rebuy i zdobyłem pulę 160 zł. Później druga gra i zagrałem już z rebuy i minus 40 zł :P Psychicznie nie wytrzymałem takiej gry :P I zestackowałem się na koniec z niższym stritem.
Na zakończenie grałem z kumplem HU za 40 zł. Wygrana ponownie. Więc w rezultacie wieczór udany.
Oni grają tam codziennie, więc jak wrócę do Łomży to na pewno odwiedzę to miejsce :D Zobaczymy jak pójdzie gra na dłuższą metę.
Mam ochotę gdzieś się przejść na jakiś turniej live w Warszawie, ale już chyba nie ma w Hiltonie turniejów?! Bo już ta ustawa mi nieźle zamotała w głowie. Pewnie zadzwonie dziś do nich i się dowiem czy jest te 7k freezout. Jak nie ma to idę na Avatara (mam nadzieję, że bez rezerwacji da radę :???: ) , a resztę wpłacam na FTP i walę tylko turnieje deepstack. Pewnie polegnę i znów się wygłupię i zagrać coś na wyższych stawkach :D
Wiem, że u mnie w Łomży jest grana jakaś liga w czwartki (wtedy akurat zawsze jestem prawie w Wawie, a jak jestem to nie mam pieniędzy:/) i muszę się wybrać. O ile mi wiadomo to jakiś turniej rebuy z BI 40 zł. Nie mam zielonego pojęcia jaki poziom gry tam jest, ale muszę się w końcu tam sprawdzić. Kumpel z klasy licealnej podobno 700 zł tam wygrał :o Ale nie wiem czy w tej lidze, czy w cash game, która podobno zawsze jest grana po zakończeniu turnieju. Pula jest tam ciekawa, więc warto powalczyć :) No i ciekawe, czy po tej ustawie jeszcze jest :p Ale wydaje mi się, że tak, bo na świeta widziałem tam plakat.

Więc to tak wygląda moja historia gry Live :P Do przodu, ale nie grałem z mocno wymagającymi graczami. Mam cel się gdzieś sprawdzić.

PS. W live zawsze muszę coś wypić przed grą :D Bo mam tendencję do trzęsących się rąk i żetony ciężko ustawiać :p Co najmniej 1 piwo i jest git :D