[SH] [NL] 72
- mx
- -#zasłużony

- Posty: 1392
- Rejestracja: 13 lis 2008, 18:59
[SH] [NL] 72
reka z sita ... czy zagralibyscie podobnie ?? jesli nie to jak ??
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Ostatnio zmieniony 13 paź 2009, 17:56 przez mx, łącznie zmieniany 1 raz.
-
GrzesVP
- LEGENDA

- Posty: 3087
- Rejestracja: 25 lip 2008, 09:17
- bartekzet
- -#VIP

- Posty: 644
- Rejestracja: 06 sie 2008, 12:54
-
GuyFawkes
- -#pretendent

- Posty: 71
- Rejestracja: 07 sty 2009, 23:11
Ja też myślałem że to żart:) Dla mnie izi fold na flopie. A jeśli obstawiałeś go że nic nie ma (bo w zasadzie ty też nic nie masz), to czemu nie próbowałeś go wyblefować (wyfishować) z rozdania?
Jeśli to wygrałeś to jest jeden z większych HERO CALLi jakie ostatnio widziałem
Jeśli to wygrałeś to jest jeden z większych HERO CALLi jakie ostatnio widziałem
Ostatnio zmieniony 25 mar 2009, 22:51 przez GuyFawkes, łącznie zmieniany 1 raz.
- GOHAN
- -#aktywny

- Posty: 234
- Rejestracja: 08 mar 2009, 21:19
- bartekzet
- -#VIP

- Posty: 644
- Rejestracja: 06 sie 2008, 12:54
- coolen
- -#aktywny

- Posty: 361
- Rejestracja: 10 cze 2008, 19:39
- mx
- -#zasłużony

- Posty: 1392
- Rejestracja: 13 lis 2008, 18:59
-
konieczny
- -#VIP

- Posty: 714
- Rejestracja: 29 kwie 2008, 10:29
-
GrzegorzP
- -#pretendent

- Posty: 20
- Rejestracja: 15 sty 2008, 17:29
- Mlody
- -#zasłużony

- Posty: 1765
- Rejestracja: 28 sty 2008, 23:07
- Krisso
- -#aktywny

- Posty: 123
- Rejestracja: 04 sty 2007, 11:36
To się przyznam,że jestem zszokowany taka karta i takie granie??
Ale jak znam życie i po przeprowadzeniu krótkiej analizy screen-a to ty wygrałeś.
Albo koleś miał jeszcze niższą parę niż ty, albo udawał burżuja i chciał zablefować.
CO nie zmienia faktu, że twoje sprawdzanie go było całkowicie nie logiczne z mojego punktu widzenia. Nie było wielu żetonów w stole i ewentualna strata nie byłaby zbytnio odczuwalna.
Ale jak znam życie i po przeprowadzeniu krótkiej analizy screen-a to ty wygrałeś.
Albo koleś miał jeszcze niższą parę niż ty, albo udawał burżuja i chciał zablefować.
CO nie zmienia faktu, że twoje sprawdzanie go było całkowicie nie logiczne z mojego punktu widzenia. Nie było wielu żetonów w stole i ewentualna strata nie byłaby zbytnio odczuwalna.
- mx
- -#zasłużony

- Posty: 1392
- Rejestracja: 13 lis 2008, 18:59
- sprinter_1989
- -#VIP

- Posty: 585
- Rejestracja: 23 lip 2007, 12:36
-
snafer
- -#pretendent

- Posty: 87
- Rejestracja: 12 sty 2009, 18:04
-
s3l3r
- -#pretendent

- Posty: 68
- Rejestracja: 16 mar 2009, 18:37
- mx
- -#zasłużony

- Posty: 1392
- Rejestracja: 13 lis 2008, 18:59
-
kalet
Re: Co robicie ??
mxlambert pisze:reka z sita ... czy zagralibyscie podobnie ?? jesli nie to jak ??
Co to zaa Pokerroom ?
- mx
- -#zasłużony

- Posty: 1392
- Rejestracja: 13 lis 2008, 18:59
ok to teraz pare slow ... Kalet siec ipoker Propaganda Poker ...
no to moja analiza rozdania ... po pierwsze zauwazmy ze blindy juz sa spore ... czemu dal call a nie podbil ?? oczywiscie po jego podbiciu pre easy fold bez dwoch zdan ...
wiem napewno ze zawsze podbijal ATs bo tylko takie rece doprowadzi do showdownu ... czy blefowal ... nie wiem ... jesli juz musialy to byc bardzo "glebokie blefy" ... reka z ktora napewno podbil by na blinda to Kx i Ax bo nie ma sie co bawic przy takich blinadch i ryzykowac ... z SB callujemy z praktycznie kazda reka bo mamy takie pots oddsy a wiec zakres rak maksymalny z wykluczeniem par i Ax Kx ktore raisujemy
a wiec call i spada flop 67A tecza ... koles mini bet albo jak kto woli cbet lub bet o pol puli ... ja mam 72off i druga pare ... czemu call ... klasyczny HU w ktorym para to duzo dodatkowo A u przeciwnika mocna watpliwe para siodemek z lepszym kickerem rowniez gdyz zostaly raptem dwie a przeciez gramy SH ... moja druga para ma moc ... czemu nie raise a call ... po pierwsze moge dostac rerise albo call i wtedy jestem w plecy przy kazdej karcie wyzszej od 7 na turnie a jezeli spadnie dobra karta a kolega nadal bedzie tak gral to troche wpadnie lub ewentualnie odpuszcze ...
na turn spada K w diamencie ... wg mojego zalozenia znowu chybil i znowu daje mini bet tym razem ... pomyslalem ze chce poprostu ukrasc pule malym kosztem ... i znowu czemu call ... wg mojego zalozenia kazda nastepna karta ponizej K a wyzej niz 7 bylaby mordercza , ale jednak znowu zachodzila obawa ze dostane call przy raise i bede zwiazanym z pula a kto wie czy nie dalby call mojego all ina jesli ma pare 6 i nie dojdzie mu cos na river ( mialem dosc suck outow ) a wiec asekuracyjny call z mozliwoscia wycofania sie
river A i trzeci diament uzupelniajacy ewentualny kolor ... i co robi koles ... stawia mnie na all ine ... oczywiscie wszyscy daliby fold ... ale zastanowmy sie czemu stawia mnie w takiej sytuacji ... call na flopie call na turnie ale wszystko mini bety ... zapewne pomyslal ze mam slaba pare i chce wywrzec presje ... dodatkowo jezeli zlapal flusha to nie ma co sie obawiac o mojego asa wiec powinien zagrac jakis bet o pol puli ( dobry gracz ale bez przesady zreszta flush malo prawdopodobny ) gdyby mial A to push bardzo zly bo jezeli mialbym kolor to tu dla mnie easy call i go czyszcze zreszta A wykluczylem ... a wiec dla mnie tu byl easy call ... i wszyscy patrz na mnie jak na idiote
a teraz troche matematyki ... wg kalkulatora obstawiajac go na maksymalny zakres rak w kazdym etapie rozgrywki oprocz pre flop mam duza przewage ... na flopie 68% na turnie 60% i na river 63% co rowniez wiedzialem ... pozwolilem mu przejac inicjatywe ale z pewnym zalozeniem jezeli pojawi sie karta od 8 do Q jest to dla mnie easy fold ... nie pojawila sie wiec gralem wiedzac ze wygrywam a teraz screen finalowy ... najblizej byl mlody20 ...
ze tak powiem gg a i takie pytanie czy gdybym mial Q7 nie dziwilibyscie sie ?? dziwne wg mnie ...
PS sory ze tak rozwleklem ale chcialem przedstawic doglebna analize
no to moja analiza rozdania ... po pierwsze zauwazmy ze blindy juz sa spore ... czemu dal call a nie podbil ?? oczywiscie po jego podbiciu pre easy fold bez dwoch zdan ...
wiem napewno ze zawsze podbijal ATs bo tylko takie rece doprowadzi do showdownu ... czy blefowal ... nie wiem ... jesli juz musialy to byc bardzo "glebokie blefy" ... reka z ktora napewno podbil by na blinda to Kx i Ax bo nie ma sie co bawic przy takich blinadch i ryzykowac ... z SB callujemy z praktycznie kazda reka bo mamy takie pots oddsy a wiec zakres rak maksymalny z wykluczeniem par i Ax Kx ktore raisujemy
a wiec call i spada flop 67A tecza ... koles mini bet albo jak kto woli cbet lub bet o pol puli ... ja mam 72off i druga pare ... czemu call ... klasyczny HU w ktorym para to duzo dodatkowo A u przeciwnika mocna watpliwe para siodemek z lepszym kickerem rowniez gdyz zostaly raptem dwie a przeciez gramy SH ... moja druga para ma moc ... czemu nie raise a call ... po pierwsze moge dostac rerise albo call i wtedy jestem w plecy przy kazdej karcie wyzszej od 7 na turnie a jezeli spadnie dobra karta a kolega nadal bedzie tak gral to troche wpadnie lub ewentualnie odpuszcze ...
na turn spada K w diamencie ... wg mojego zalozenia znowu chybil i znowu daje mini bet tym razem ... pomyslalem ze chce poprostu ukrasc pule malym kosztem ... i znowu czemu call ... wg mojego zalozenia kazda nastepna karta ponizej K a wyzej niz 7 bylaby mordercza , ale jednak znowu zachodzila obawa ze dostane call przy raise i bede zwiazanym z pula a kto wie czy nie dalby call mojego all ina jesli ma pare 6 i nie dojdzie mu cos na river ( mialem dosc suck outow ) a wiec asekuracyjny call z mozliwoscia wycofania sie
river A i trzeci diament uzupelniajacy ewentualny kolor ... i co robi koles ... stawia mnie na all ine ... oczywiscie wszyscy daliby fold ... ale zastanowmy sie czemu stawia mnie w takiej sytuacji ... call na flopie call na turnie ale wszystko mini bety ... zapewne pomyslal ze mam slaba pare i chce wywrzec presje ... dodatkowo jezeli zlapal flusha to nie ma co sie obawiac o mojego asa wiec powinien zagrac jakis bet o pol puli ( dobry gracz ale bez przesady zreszta flush malo prawdopodobny ) gdyby mial A to push bardzo zly bo jezeli mialbym kolor to tu dla mnie easy call i go czyszcze zreszta A wykluczylem ... a wiec dla mnie tu byl easy call ... i wszyscy patrz na mnie jak na idiote
a teraz troche matematyki ... wg kalkulatora obstawiajac go na maksymalny zakres rak w kazdym etapie rozgrywki oprocz pre flop mam duza przewage ... na flopie 68% na turnie 60% i na river 63% co rowniez wiedzialem ... pozwolilem mu przejac inicjatywe ale z pewnym zalozeniem jezeli pojawi sie karta od 8 do Q jest to dla mnie easy fold ... nie pojawila sie wiec gralem wiedzac ze wygrywam a teraz screen finalowy ... najblizej byl mlody20 ...
ze tak powiem gg a i takie pytanie czy gdybym mial Q7 nie dziwilibyscie sie ?? dziwne wg mnie ...
PS sory ze tak rozwleklem ale chcialem przedstawic doglebna analize

Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
-
darokrol
- -#pretendent

- Posty: 49
- Rejestracja: 26 mar 2008, 18:30
- Kosira
- -#VIP

- Posty: 1003
- Rejestracja: 23 mar 2009, 18:03
- skuter
- -#VIP

- Posty: 651
- Rejestracja: 24 mar 2007, 17:11
mx wg mnie rozegrałeś to po mistrzowsku. Jego call z sb wskazuje na własnie takie kart, mini becik na flopie zapytuje Cie o A lub cokolwiek ze stołu, Twoj call oczywisty bo A przeciwnik z pewnością nie miał(raisował by pf) turn i jego kolejny mini bet wskazuje,że ta karta mu nie pomaga i chce tanio zbudować pulę w przypadku powodzenia na river. Tam karta tez nie dla niego i desperacko zagrywa i głupio, bo gdyby zagrał za pół puli zapewne miałbyś zagwozdkę.
Gratki za dobry read:)
Gratki za dobry read:)
Wróć do „Sit'n Go short handed”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości
Na terytorium Polski poker online moga oferowac jedynie te podmioty, ktore posiadaja zezwolenie Ministra Finansow. Gra w pokera u operatorow, ktorzy nie posiadaja licencji Ministerstwa Finansow jest zabroniona i grozi konsekwencjami prawnymi. Serwis jest przeznaczony tylko dla osob, ktore ukonczyly 18 lat. Korzystajac z serwisu, uzytkownik potwierdza, ze ma ukonczone 18 lat.