Nie oceniam Twojej skuteczności w HU generalnie, tylko tę konkretną rękę, która wg mojej koncepcji pokera została błędnie rozegrana. To, czy skorzystasz z mojej rady, czy też nie, zależy tylko od Ciebie

. Z tym że nonsensem jest wrzucanie ręki do analizy, która wg większości graczy w ogóle nie powinna się pojawić (ze względu na Twój fold preflop) i potem usilne jej bronienie. Jeśli wrzucam coś do analizy, to zadaję konkretne pytania i liczę na konkretne odpowiedzi: np. "jaki sizing na turnie, czy nie za wysoko/czy nie za nisko". U Ciebie w tym konkretnym temacie jest opis przeciwnika, Twoja historia z nim, marginalna ręką, którą callujesz oop i dopiero w dalszych postach argumentacja, dlaczego tak a nie inaczej - spoko. Tylko ja dalej nie bardzo chwytam, po cóż taką rękę zamieszczasz, skoro masz do niej gotowe wytłumaczenie? Nie pytasz o sizing, nie pytasz o to, jak my oceniamy zakres przeciwnika, właściwie o nic nie pytasz. Wrzucasz rozdanie, które zagrałeś po swojemu i raczej jedyne co usłyszysz od reszty forumowiczów to "fold preflop". Jeśli ma być to ręka stricte edukacyjna - chcesz komuś pokazać, że tak można, to imo narobi ona więcej szkody niż pożytku. Przede wszystkim - lepsi gracze będą dalej obstawać przy swoim, czyli fold albo shove, słabszym niepotrzebnie namieszasz w głowie.
Wiem, że trochę mój post wygląda jak wdawanie się w niepotrzebne dyskusje, ale nie mam zamiaru Cię tu krytykować. Po prostu, jeśli chcesz w przyszłości, żebym przeglądając forum, zwrócił uwagę na Twój post w analizach i ewentualnie coś doradził/podyskutował, zamiast dodać go do ignorowanych (taka analiza rozdania jest jednak czasochłonna, a ja nie zamierzam tracić czasu na pierdoły), to staraj się nie zrażać na starcie mnie (i innych) do swojej koncepcji "analiz rozdań" i zadaj pytanie jeśli potrzebujesz odpowiedzi.
Miałem Cię w tym miejscu poprosić o wrzucenie jakiegoś screena sng only, ale zauważyłem, że nie ukryłeś nicka, więc odpaliłem sharkscope'a. Hm, dziwi mnie, że ktoś, kto zagrał tyle SnG powołuje się na "7 z 10 wygranych sng ostatnio". Imo powinieneś uznać to po prostu jako chwilowy upswing. Nie umniejszam tu Twoich heads-upowych umiejętności, ale z własnego doświadczenia wiem, że jakbym wygrywał wszystkie sytuacje w HU, gdzie przy showdownie mam przewagę, to równie dobrze mógłbym stwierdzić: "o fajnie, wygrałem 7 na 10 hu". Takie momenty mi się zdarzały (bez callowania Q5o oop - hehe), a teraz po prostu jest posucha i wyrówna się to dopiero na dużej próbce.