No to Pablo, jako zwycięzca(gratuluję!), powinien nam przedstawić relację z finału . Bo po finale cisza, jakby bój toczył się o pada do Pegasusa, a pule w poszczególnych rundach wynosiły pudełko zamokłych i zużytych zapałek .
Dalej Panowie, wyplujcie nieco wody z ust i podzielcie się finałowymi wrażeniami
Ja oglądałem jak zostało ich trzech. Pablo miał dużą przewagę w stacku nad radostem i dwa razy więcej żetonów niż kubusdagus. Ale radost walczył dzielnie, odrobił straty, ale poleciał w końcu z....? Nie wiem - nie widziałem
HU było dość długie i raczej wymieniali się żatonami i też jakąś akcję all-in zrobili i też nie widziałem bo grałem turka, więc pochwalcie się co mieliście.
Pablo - Gratulacje
Dziwne, być drugim i być nieszczęśliwy Szkoda, że nie jest mi dane być np. na EPT drugi, to byłbym o wiele szczęśliwszy Jeśli chodzi o mnie, to mój stack wyglądał jak kolejka górska: góra, dół, góra, dół. Dwa razy byłem mega shortem i dwa razy się odbudowałem. Do hu przystąpiłem z sporą stratą, było to bodajże 16,5k dla Pablo i moje 3,5k. Gdyby nie to, że z radostem się allinowałem moje 99 na Ax radosta i A na river, to do hu przystąpiliśmy tak 12k dla Pablo i 8k dla mnie, ale radost to rozdanie wygrał, by potem przegrać z Pablo. Dzięki agresywnej grze udało mi się w pewnym momencie wyrównać do poziomu 10k-10k, ale po przerwie to Pablo zabił mnie agresją, a że ja niestety w momencie gdy podbijał nie dostawałem nawet figury, musiałem pasować. Starałem się oglądać flopy po podbiciach, ale znowu agresja Pablo i nawet brak jakiegokolwiek dobierania po flopach, kończyło się moim pasem. Ogólnie źle rozegrany przeze mnie hu od momentu wyrównania, gdyż jak poczułem, że mogę to wygrać, to się zbytnio spiąłem. Finałowe rozdanie, to obaj obejrzeliśmy flopa i było 752. Doszło do all inów, ja pokazuje 47, Pablo 97. Ogólnie hu nieciekawy dla widza, rzadka gra po flopie, akcje głównie kończyły się pre flop. W ogóle nie dochodziło do showdownów. Jeśli chodzi o grę przed hu, to strasznie denerwował mnie niejaki Kiero, gdyż grał mega agresywnie, prawie jak calling station i co gorsza, był po mojej lewej, więc prawie zawsze miał tą pozycję nade mną. Sprawdzał prawie każde podbicia i niestety dochodziły mu silne układy, choć raz uratował mnie river, gdzie do mich JJ doszedł trzeci J i dwie pary z flopa nie wystarczyły mu do wygrania. Ale sam sobie winien, bo chciał mnie slowplayować i dał mi darmową kartę, a gdyby grał agresywnie sprawdziłbym, bo jak wspomniałem miał wizerunek takiego agresywnego gracza. Miał też mocne choć kontrowersyjne sprawdzenia, np. 4 karty w piku, decyduje się na blef z 4pik za prawię pulę, a on mnie sprawdza z 6pik lub blefuję z nietrafionym AQ a on znowu sprawdza mnie za prawie pulę z czwartą parą, którą miał na ręku. I nie to, że po flopie czekałem. Właśnie podbijałem a on mnie sprawdzał za każdym razem. Pablo grał rzadko, nabudował się dobrymi rękami, głównie w jednym rozdaniu ze mną, gdy prowadziłem i straciłem z nim ponad 4k. Wyglądało to tak:
moje 99, podbijam i Pablo sprawdza, flop 8 i na pewno 66. Kontynuuje za 3/4 chyba i Pablo sprawdza. Turn 7. Albo chceck-check, albo mój bet i call - nie pamiętam. River T i mam strita. Podejrzewałem, że Pablo ma overparę i podbijam ostro, on mnie przebija, ja all in i call. Pablo pokazuje 77 i jego full jest lepszy. Zgadłem, że overpara, ale szkoda, że z pomocą ;p Postaram się poszukać jakiś ciekawych rozdań, może ktoś mądry to zaanalizuje
Suma sumarum, graty Pablo!! Zasłużyłeś na tego laptopa, ale mam wielki niedosyt
_________________ Nie jestem pro zawodnikiem, ale niekoniecznie gorszym od Ciebie. Szanuj moje opinie, bo mam prawo mieć własne zdanie.
Dziękuję wszystkim za gratulacje.
Po skończonym turku musiałem szybko iść spać, bo o 4.00 pobudka i do pracy a grać skończyliśmy o 0.30.
Więc dopiero teraz podzielę się relacją.
Zacznę od momentu gdy zostało nas trzech czyli Radost, Kubusdagus i oczywiście ja.
Faktycznie jak napisał Altey, Radost bronił się długo i dzielnie w pewnym momencie wydawało się że jeszcze może wygrać.
Niestety ( dla niego ), dalej już mu się nie wiodło.
Odpadł ze mną mając TT przeciwko moim KT, dostałem K na flopie i było po Radoście.
W tym momencie miałem przewagę jakieś 18k do 3k w żetonach i powiem szczerze że ta sytuacja trochę mnie przygniotła.
Bodajże w 2 lub 3 rozdaniu w HU Kubusdagus podwoił się, moje K9 przegrało z jego A3, 3 na flopie i turnie i K na river nie pomogło.
Potem to faktyczna wymiana żetonów ze wskazaniem na Kubusa, prawie mnie dogonił .
Przerwa okazała się zbawienna dla mnie, znowu zacząłem grać swoje i doprowadziłem do sytuacji 17k do 4k.
Ostatnie rozdanie to moje 7T i chyba 47 Kubusa, flop 3 7 i chyba 5 lub 6.
Bet z mojej strony, all in Kubusa i moje call.
Nic już nie doszło i lepszy kicker zadecydował o mojej wygranej
Mniej więcej tak to wyglądało, dodam że był to najdłuższy HU jakim grałem.
Ale nie ma się co dziwić, przegrany odchodził z niczym.
Dziękuję wszystkim za grę i jakże miły dla mnie wieczór.
edit:
Widzę że Kubudagus mnie wyprzedził, ale zostawię mój opis .
Obydwa są podobne więc macie opis gry z różnych punktów widzenia.
_________________ Dla żony na waciki,
Dla dzieci na nowe zabawki,
dla siebie ..???.
W tym momencie miałem przewagę jakieś 18k do 3k w żetonach i powiem szczerze że ta sytuacja trochę mnie przygniotła.
Bodajże w 2 lub 3 rozdaniu w HU Kubusdagus podwoił się, moje K9 przegrało z jego A3, 3 na flopie i turnie i K na river nie pomogło.
Z tego co pamiętam a wydaje mi się że dobrze pamiętam miałeś K5 bo zdziwiło mnie to że z taką kartą sporo ryzykowałeś podwojenie kubusdagusa.
W tym momencie miałem przewagę jakieś 18k do 3k w żetonach i powiem szczerze że ta sytuacja trochę mnie przygniotła.
Bodajże w 2 lub 3 rozdaniu w HU Kubusdagus podwoił się, moje K9 przegrało z jego A3, 3 na flopie i turnie i K na river nie pomogło.
Z tego co pamiętam a wydaje mi się że dobrze pamiętam miałeś K5 bo zdziwiło mnie to że z taką kartą sporo ryzykowałeś podwojenie kubusdagusa.
Możliwe że było to K5, pamięć bywa zawodna.
Zaryzykowałem, możliwe że niezbyt rozsądnie, bo:
1. miałem sporą przewagę
2. chciałem mieć rozeznanie z jakimi kartami może zagrać all-in
3.jak napisałem trochę mnie ta sytuacja przygniotła, nie wiedzieć czemu.
.Jakiś tilt czy coś w tym stylu.
_________________ Dla żony na waciki,
Dla dzieci na nowe zabawki,
dla siebie ..???.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Powered by phpBB & Przemo Template Code by Morswin (C) 2007-2012 Silvan International Coorporation
Poker - zasady gry, darmowe turnieje
Na naszym forum pokerkings znajdziesz: zasady pokera | reguły pokera | poker informacje | poker bonusy | promocje pokerowe | rozmowy pokerowe | pokerkingspl | recenzje poker roomów | pokerzysta | zasady gry w pokera | informacje jak grać w poker online.
Znajdziesz tu również informacje o: bwin | Titan Poker | expekt | TonyG poker | prime poker | bodog | unibet | Paradise Poker | betfair | bet365 poker | betgun | poker | sportingbet | Party Poker | Cd poker | Netteler oraz o Moneybookers.
Strona wygenerowana w 0,31 sekundy. Zapytań do SQL: 10