Naskrobie coś póki jestem na gorąco

Otóż stało się coś co pewnie niewielu z Was doświadczyło

A być może nikt

W każdym razie ja dopiero pierwszy raz i nie mam nic żeby to się działo częściej. To od początku...
Głodny gry odpaliłem na unibet-brak-polskiej-licencji! turniej za 0,50 euro, 255 osob na starcie, 20 miejsc płatnych. Początek bezpieczne gra, aż przyszło rozdanie, gdzie dostałem AKo, short przede mną gra push, ja odpowiadam tym samym i ku mojemu zdziwieniu do rozdania wchodzi podobny stack do mnie. W rezultacie udaje się wygrać to rozdanie i wskoczyć do czołówki turnieju z ogromnym stackiem (3x średni). Kilka rąk później dostaje JJ, standardowy raise, wchodzi gość ze stackiem 2x większym od mojego. Flop Qhxhx, gra on bet o pulę (wcześniej bacznie obserwowałem jego gre i grał naprawde baardzo loose) odpowiadam pushem. Sprawdza, pokazuje KhTh i board jest po mojej stronie. Od tej pory kontrolowałem gre, aż do FT. Tam to raz do góry raz w dół

Wreszcie HU. Gość grał bardzo agresywnie... jak podbijał to 4-5bb albo allin. No i się nadział

Na BB dostaje.. AA on radosny allin a ja jeszcze radośniejszy call, pokazał pocket 4, i tak oto wygrałem ten turek

ale to nie koniec...
Kilka minut po rozpoczęciu turnieju na unibet-brak-polskiej-licencji! postanowiłem zagrać na party-brak-polskiej-licencji! turniej za 2$ 1k$ Gtd. Trwała późna rejestracja, więc postanowiłem skorzystać. 780 osob, pula wyniosła 1248$. Początek gry tak jak na unibet-brak-polskiej-licencji!, spokojna gra, pare wygranych małych pól. Nagle, dostaje AA i easy DU, next hand AKs, 2 alliny i wygrywam, next hand AQo allin shorta i wygrywam. Wyrzucam 3 osoby w ciągu trzech rozdań i plasuje się w samej czołówce. I teraz zaczynam grać spokojniej, bo jak wiadomo żetony na party-brak-polskiej-licencji! są cenne jak nigdzie indziej, ze względu na specyficzne poziomy blindów. Pare okazjonalnych kradzieży i rozpoczynamy FT

Stack sporo poniżej średniej, no ale cóż trzeba grać. Odpadają kolejni gracze. W międzyczasie podwajam się z rakietami. Gdy zostaje nas 4. dostaje 88, standardowy raise mam call od dobrego(?) gracza (do tej pory pokazywał mocne układy) Flop K94 check/check, turn 8

gra on za 1bb (blindy już naprawdę spore) ja raise do 3bb mam call, river spada następna 8

i znów powtórka on minbet ja raise allin i sprawdza mnie. Pokazuje QQ

Aż się chce to powiedzieć

Dodam, że wcześniej już 2x slowplayował AA wtedy mu się udawało

Mamy HU, moja przewaga 2:1. Parenaście hands z grą na zmiane raise/fold. Dostaje KK na sb, standardowy raise 3bb i... dostaje reraise, na co naciskam ten magiczny guzik

Pokazuje A8o board mu nie pomaga i WYGRYWAM drugi turniej w jednym secie

Jeszcze nigdy czegoś takiego mi sie nie udało zrobić, cięzko nawet było dojść do kasy w dwóch turniejach na raz

Jestem bardzo zadowolony, ta wygrana z party-brak-polskiej-licencji! to mój największy sukces jak do tej pory

Dołączam dwa screeny

Na jednym widać wygraną z Uni oraz lobby turnieju z PP (zaraz po rushu), na drugim sama piękna informacja

Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.