Pokerkings
FAQ |  Rejestracja |  Zaloguj
 

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: mazak
Nie Gru 23, 2007 09:21
Blefowanie w pokerze
Autor Wiadomość
miroslawpepik11


Dołączył: 04 Wrz 2007
Posty: 96
Wysłany: Nie Sty 06, 2008 15:23   

wdg mnie najleprzy blef jest wtedy gdy ma się nie najmocniejszą parę po flopie i risuje sie do 60-80% potu. po tym zagraniu zazwyczaj wiekrzość osób folduje zazwyczaj 1 osoba
Jak na riverze nie dojdzie mi do dwóch par podbijam już ale tylko 10% i patrze czy drugi gracz nie podbije mojego risa. Gdy tego nie zrobi po turnie zagrywam po raz kolejny 60-80% obecniej puli. fish pewnie dojdzie, doświadczony gracz na pewno spasuje, chyba że ma na prawdę dobry układ, co jest mało prawdopodobne gdyż wtedy risował by po riverze. :grin:
 
     
Poziom: 8 HP   0%   0/159
   MP   100%   76/76
   EXP   78%   15/19
nowy233



Pomógł: 4 razy
Dołączył: 30 Kwi 2007
Posty: 455
Wysłany: Nie Sty 06, 2008 15:30   

miroslawpepik11 napisał/a:
wdg mnie najleprzy blef jest wtedy gdy ma się nie najmocniejszą parę po flopie i risuje sie do 60-80% potu. po tym zagraniu zazwyczaj wiekrzość osób folduje zazwyczaj 1 osoba


Ale przecież to nie jest już blef tylko semi :shock:
 
     
Poziom: 19 HP   2%   15/798
   MP   100%   381/381
   EXP   77%   38/49
radost21 



Pomógł: 8 razy
Dołączył: 21 Lis 2007
Posty: 2432
Skąd: ZbezkIDUF
Wysłany: Nie Sty 06, 2008 15:50   

widze panowie ze z teorii blefowania to my wszyscy mozemy
magisterium obronic
i doktoryzacja blisko :mrgreen:

a w praktyce - mysle ze jak to w praktyce
raz sie uda a raz nie

cały poker
niby wszystko a nie wszystko zalezy od nas
_________________
żeby być kimś - trzeba być sobą
 
     
Poziom: 39 HP   15%   701/4676
   MP   100%   2232/2232
   EXP   81%   131/160
zielony0528



Dołączył: 14 Wrz 2007
Posty: 878
Wysłany: Nie Sty 06, 2008 18:22   

pieknie to radost21 podsumowales :) szczegolnie cztery ostatnie wersety
 
     
Poziom: 26 HP   5%   81/1637
   MP   100%   781/781
   EXP   50%   39/78
Sebola 



Zaproszone osoby: 1
Pomógł: 8 razy
Dołączył: 29 Lis 2005
Posty: 1444
Skąd: gród KRAKA/Lubin
Wysłany: Nie Sty 06, 2008 22:34   

radost21 napisał/a:

cały poker
niby wszystko a nie wszystko zalezy od nas


jak to nie - możemy zagrać lub nie ;)
 
     
Poziom: 32 HP   6%   165/2753
   MP   100%   1314/1314
   EXP   54%   60/111
radost21 



Pomógł: 8 razy
Dołączył: 21 Lis 2007
Posty: 2432
Skąd: ZbezkIDUF
Wysłany: Nie Sty 06, 2008 23:12   

zagrac a wygrac
to taka róznica jak miedzy pokerem a Pokerem :mrgreen:
_________________
żeby być kimś - trzeba być sobą
 
     
Poziom: 39 HP   15%   701/4676
   MP   100%   2232/2232
   EXP   81%   131/160
Tosiak



Zaproszone osoby: 2
Pomógł: 6 razy
Dołączył: 12 Wrz 2007
Posty: 956
Skąd: Iława
Wysłany: Pon Sty 07, 2008 22:00   

Cytat:
wdg mnie najleprzy blef jest wtedy gdy ma się nie najmocniejszą parę po flopie i risuje sie do 60-80% potu. po tym zagraniu zazwyczaj wiekrzość osób folduje zazwyczaj 1 osoba


Ten chlopak mnie zalamal ;[ co za wspaniala pisownia. To go miales na mysli radost mowiac o magisterce?-.- nie no sory, ale to az razi oczy 'najleprzy, wiekrzosc' brr :D razi oczy ;]

Mowiac o blefach, raz sie udaja raz nie. Wszyzstko zalezy od przeciwnika, grajac na low stackach, to ciezko powiedziec, bo przeciwnicy sa zazwyczaj losowi, i zmieniaja sie co 2 minuty, nie mozemy zbytnio poznac gry kazdego z nich. Lepiej juz na turach takich jak od nas z forum , gdzie wiemy juz mniej wiecej jak kto gra po ilus tam rundach :)

Dzis mialem okropny przypadek : ja AJ, raise x3 BB pre flop, 2 weszlo. Na flopie K 2 8 wszyscy check, na turnie 7, ja daje beta za 1$ (NL 0.1), oboje z przeciwnikow daja call. Na riverze 7, no to mowie, najlepsza okazja na blefa skoro raisowalem na turnie, mysle tylko idiota by wszedl, a pot wcale nie taki maly, daje beta za 5$ pierwszy gosciu fold, a drugi po zastanowieniu call... i co wyklada? 99 -.- Totalny fish, ale zafarcil i wygral. Sa i tacy, ktorzy nie boja sie blefow i sprawdzaja z byle go**em :D
_________________
Zeby wygrywac
-
trzeba nauczyc sie przegrywac.
 
 
     
Poziom: 27 HP   5%   89/1795
   MP   100%   857/857
   EXP   46%   39/83
Mundi_Gutierrez 



Zaproszone osoby: 5
Pomógł: 2 razy
Wiek: 50
Dołączył: 06 Maj 2007
Posty: 507
Wysłany: Czw Sty 10, 2008 12:42   

Wziąć pod uwagę twoją akcję przed flopem,istnieje duże prawdopodobieństwo,że obaj przeciwnicy nie trafili flopa,ale mogą mieć wysokie karty.Często gracze wykazują słabość i czekają na twoje zagranie.Zrezygnowałeś z możliwości obstawiania na flopie,prawdopodobnie jakbyś zagrał,oboje by spasowali,jednakże musiałbyś postawić tyle,żeby uwierzyli,że trafiłeś flop.
Może tak do końca,nie miałeś do czynienia z "totalnym fishem" :wink: tylko ze sprytnym graczem,który założył,że nie trafiłeś flopa,w czym utwierdziłeś go czekając na nim,choć nie był do końca przekonany,jeżeli się zastanawiał,bo prawdopodobnie miałbyś re-raisa.
Swoją drogą 99 to nie takie gó...no :razz:
 
     
Poziom: 20 HP   2%   17/893
   MP   100%   426/426
   EXP   78%   41/52
nowy233



Pomógł: 4 razy
Dołączył: 30 Kwi 2007
Posty: 455
Wysłany: Czw Sty 10, 2008 13:02   

Tosiak napisał/a:
Cytat:
wdg mnie najleprzy blef jest wtedy gdy ma się nie najmocniejszą parę po flopie i risuje sie do 60-80% potu. po tym zagraniu zazwyczaj wiekrzość osób folduje zazwyczaj 1 osoba


Ten chlopak mnie zalamal ;[ co za wspaniala pisownia. To go miales na mysli radost mowiac o magisterce?-.- nie no sory, ale to az razi oczy 'najleprzy, wiekrzosc' brr :D razi oczy ;]

Mowiac o blefach, raz sie udaja raz nie. Wszyzstko zalezy od przeciwnika, grajac na low stackach, to ciezko powiedziec, bo przeciwnicy sa zazwyczaj losowi, i zmieniaja sie co 2 minuty, nie mozemy zbytnio poznac gry kazdego z nich. Lepiej juz na turach takich jak od nas z forum , gdzie wiemy juz mniej wiecej jak kto gra po ilus tam rundach :)

Dzis mialem okropny przypadek : ja AJ, raise x3 BB pre flop, 2 weszlo. Na flopie K 2 8 wszyscy check, na turnie 7, ja daje beta za 1$ (NL 0.1), oboje z przeciwnikow daja call. Na riverze 7, no to mowie, najlepsza okazja na blefa skoro raisowalem na turnie, mysle tylko idiota by wszedl, a pot wcale nie taki maly, daje beta za 5$ pierwszy gosciu fold, a drugi po zastanowieniu call... i co wyklada? 99 -.- Totalny fish, ale zafarcil i wygral. Sa i tacy, ktorzy nie boja sie blefow i sprawdzaja z byle go**em :D


Ja bym nie powiedzial ze z niego ryba. Zagral bardzo dobrze to rozdanie.

Twoj bardzo ale to bardzo powazny blad - za maly bet po flope (miales gdzies betnac 2-3$) dlatego gosciu ci nie uwierzyl ze masz krola - flop w miare bezpieczny wiec sprawdzil no a ze turn i river nie przyniosl zmian - 7 do konca wiec dalej bardzo bezpiecznie dla niego. Mieles tylko 6 outs zeby go ograc (wiec bardzo malo) wiec koles zagral prawidlowo i sprawdzal cie do konca.

Cale rozdanie niestety wygladalo tak ze nic nie masz i wcale mu sie nie dziwie - sam bym cie sprawdzil.
 
     
Poziom: 19 HP   2%   15/798
   MP   100%   381/381
   EXP   77%   38/49
zapalka81


Dołączył: 07 Sty 2008
Posty: 25
Wysłany: Czw Sty 10, 2008 13:49   

A ja tam lubie bardzo grac z blefiarzami ktorzy ciagle podbijają i na dodatek pokazują karty. kilka razy wejde , przegram ale raz na jakis czas cos podejdzie i mozna takiego delikwenta niezle oskubać.
 
     
Poziom: 3 HP   0%   0/44
   MP   100%   21/21
   EXP   77%   7/9
Normic


Dołączył: 18 Sty 2008
Posty: 8
Wysłany: Pią Sty 18, 2008 21:07   

rowniez lubie grac z blefiarzami czesto mozna ich ladnie ograc ale nie raz tez mozna sie ladnie na nich przejechac
 
     
Poziom: 1 HP   0%   0/18
   MP   100%   8/8
   EXP   77%   7/9
radost21 



Pomógł: 8 razy
Dołączył: 21 Lis 2007
Posty: 2432
Skąd: ZbezkIDUF
Wysłany: Sob Sty 19, 2008 07:21   

dla mnie mimo wszystko dobry blef to bezpieczny blef
połowiczny
wtedy zawsze jest szansa na zwyciestwo siłą swoich :mrgreen: kart
a nie tylko pasowaniem przeciwnika - choć tak naprawde o to chodzi - aby sie wycofał
_________________
żeby być kimś - trzeba być sobą
 
     
Poziom: 39 HP   15%   701/4676
   MP   100%   2232/2232
   EXP   81%   131/160
master


Dołączył: 22 Gru 2007
Posty: 42
Wysłany: Sob Sty 19, 2008 10:10   

sma uzywam blefu, gdy widze niepewnosc przeciwnika i brak zdecydowania. jednak nie nalezy przesadzac z blefowaniem, bo wtedy stajemy sie latwym kaskiem dla dobrych graczy, ktorzy potrafia zauwazyc kieyd ktos blefuje, a kiedy ma nuts ;)
rada dla poczatkujacych: nie naduzywajcie blefu!
 
     
Poziom: 5 HP   0%   0/81
   MP   100%   38/38
   EXP   30%   4/13
berciczek


Dołączył: 13 Gru 2007
Posty: 7
Wysłany: Pon Sty 21, 2008 02:36   

Zabawnie jest (miałem ostatnio taką sytuacje) jak się blefuje po turnie z najsłabszą parką a na river przychodzi trójeczka :cool:
 
     
Poziom: 1 HP   0%   0/18
   MP   100%   8/8
   EXP   66%   6/9
fancik


Dołączył: 19 Sty 2008
Posty: 14
Wysłany: Pon Sty 21, 2008 10:49   

zabawne zalezy dla kogo^^

imo nie powinno sie prawie wogole blefowac na niskich stackach jak sie dopiero zaczyna grac.. lepiej wchodzic tylko z dobrymi kartami potem przyjdzie czas na "blef" :]
 
     
Poziom: 2 HP   0%   0/30
   MP   100%   14/14
   EXP   50%   4/8
davidian 


Wiek: 33
Dołączył: 06 Gru 2007
Posty: 58
Wysłany: Sob Sty 26, 2008 09:53   

Moim zdaniem na niskich stawkach zawsze znajdzie sie desperat ktory moze nas sprawdzic i zlapie run runa :D , najlepiej blefuje sie gdy flop przyniosl smieci lub ewidentnie widac run do strita lub flusha
 
     
Poziom: 6 HP   0%   0/104
   MP   100%   49/49
   EXP   50%   7/14
Matma88


Dołączył: 28 Sty 2008
Posty: 19
Wysłany: Sro Lut 06, 2008 10:19   

Ja po udanym blefie o dużą pulę pokazuje karty, żeby wkurzyć przeciwników, ale później zostaje mi tylko gra very tight. Ale wtedy są już tylko wielkie zyski!!! :-)
Styl gry tylko w turniejach z małą liczbą graczy!!!!
 
     
Poziom: 3 HP   0%   0/44
   MP   100%   21/21
   EXP   11%   1/9
radost21 



Pomógł: 8 razy
Dołączył: 21 Lis 2007
Posty: 2432
Skąd: ZbezkIDUF
Wysłany: Sro Lut 06, 2008 11:39   

davidian napisał/a:
Moim zdaniem na niskich stawkach zawsze znajdzie sie desperat ktory moze nas sprawdzic i zlapie run runa

otuz to inny jest blef turniejowy a inny stolikowy. w tym drugim przypadku duzo zalezy od wysokości obowiazujacych stawek oraz od tego przeciw komu wytaczamy blefa
blefowanie przeciwnika z małym stackiem nie jest dobrym posunieciem ( gdyz zazwyczaj ma mało do stracenia i sprawdza). zauwazyłem równiez ze gra na stolikach typu beginner równiez toczy sie z zasady co mi zalezy sprawdze

przypominam o najwazniejszym jesli chodzi o blef >> nie wolno go naduzywac w tzw seriach, konieczna jest zmiana strategii nawet jesli nie zostałeś sprawdzony.
a jak masz farta i po 3 blefach sprawdza akurat twoją dobra reke to super >> kasa twoja a przeciwnicy szufladkuja cie do graczy nie blefujacych
_________________
żeby być kimś - trzeba być sobą
 
     
Poziom: 39 HP   15%   701/4676
   MP   100%   2232/2232
   EXP   81%   131/160
zubr 



Pomógł: 1 raz
Wiek: 24
Dołączył: 07 Lut 2008
Posty: 118
Skąd: Myslowice
Wysłany: Pią Lut 08, 2008 23:33   

Ja gdy juz zabieram sie za blef potrzebuje wiecej niz 50% szans na to ze reszta spasuje dlatego wole najpierw grzecznie pograc do czasu az poznam swoich rywali dopiero pozniej zaczyna sie kombinowanie :P

A tak na marginesie to czesto blefuje gdy na stole leza np 3 pod kolor, w przypadku gdy wszyscy przed toba checkna na river to ciezko sie powstrzymac zeby nie zabetowac nawet jak sie nie ma flusha ;)
 
     
Poziom: 9 HP   0%   0/193
   MP   100%   92/92
   EXP   90%   18/20
tlpmsoul 


Dołączył: 12 Lis 2007
Posty: 64
Wysłany: Sob Lut 16, 2008 14:10   

Turniej bez jednego przynajmniej blefu to nie turniej :D . Wczoraj live kumpel rzucil streeta bo mu podbilem all-in. Na stole wysokie a ja z 4 i 8 , zupelnie NIC :) Wszystko zelezy od wyczucia
i trzeba obserwowac gre ... Ale udany blef mnie bardziej cieszy niz boat , albo kareta. Wtedy po jego pasie rzucasz na stol i jestes dumny ,ze mu spaliles dobra karte zadnym ukladem ;)
_________________
Śląsk - Wisła - Lechia
 
     
Poziom: 6 HP   0%   0/104
   MP   100%   49/49
   EXP   92%   13/14
ckhontee


Dołączył: 30 Kwi 2007
Posty: 41
Wysłany: Sro Lut 20, 2008 08:23   

a mnie najbardziej cieszy udany kontrblef, czyli blef na blef przeciwnika. okazje do kontrblefow zdarzaja sie raczej rzadko i prawie wylacznie w sytuacji, gdy na flopie jest tylko jeden przeciwnik.

na przyklad typ gra loose aggressive i na flopie JJ3 jak zwykle duzo stawia. jesli uda sie go przeczytac robie 2x-3x raise, najlepiej bardzo szybko, zeby wygladalo jakbym zrobil to bez namyslu, widzac dwa jopy. typ folduje, a ja sie szeroko usmiecham z niczym w rece.

taaak, udane kontrblefy daja mi wieksza satysfakcje niz duze wygrane :twisted:
 
     
Poziom: 5 HP   0%   0/81
   MP   100%   38/38
   EXP   23%   3/13
Phela 



Pomógł: 3 razy
Wiek: 22
Dołączył: 21 Sty 2008
Posty: 250
Skąd: Katowice
Wysłany: Sob Mar 01, 2008 11:32   

Sebola napisał/a:
Okey to ja sie zdradze ze swoja taktyka. Podkreslam dotyczy ona turniejow sit&go - najwyzej na 6 osob - no i oczywiscie nie freeroll'i, bo tam wiekszosc grajacych w ogole nie stosuje taktyki liczac na fuksa i nigdy nie wiadomo kiedy Cie sprawdza - wg mnie nawet wielkosc stack'u nie ma tu znaczenia wtedy.
Ale wracajac do tematu - w turniejach za jakas kase gram na poczatku jako typowy looser - oczywiscie nie all in, ale na poczatku dosyc ostro, i sukcesywnie coraz slabiej ze niby prowokuje i jak nikt nie wchodzi to dwa, trzy razy nie pokazuje kart, gdzies za czwartym pokazuje karty nie majac nic na rece. Idealnie jest jak sie da sprowokowac kogos i w dodatku za 6, 7 razem przegra sie z kims nie majac kompletnie nic na rece ale wchodzac do konca - lacznie z pokazaniem kart - oczywiscie jest to tylko mozliwe jak ktos nie dostanie na tyle silnej karty zeby wyskoczyc all inn. Na przegranie w ten sposob przeznaczam jakies 1/3 stawki poczatkowej, a pozniej jade na wyrobionej opinii loosera i czekam na naprawde dobra karte - musze Wam powiedziec że taktyka ta dosyc mi sie sprawdza i zazwyczaj sam eliminuje w kazdym turnieju co najmniej dwoch graczy tak wypuszczonych, a dalej juz zazwyczaj ze stackiem x2 poczatkowym - zaczynam grac bezpieczniej. Oczywiscie wszystko zalezy jak idzie karta - no ale jest to jakas taktyka przeze mnie obrana ktora stosuje.

PS. obysmy sie nie spotkali nigdy na stole sit&go bo moj styl gry juz troche znacie ;)

Co sadzicie o takim graniu???



hehe moze to i dziwne ale mam identyczna taktyke na SnG tylko czasami zostawiam sobie w rece polowe stacku i dopiero atakuje taktyka sprawdza sie :P polecam :D tylko nie ze mna na stole :D
_________________
MY POKER LIFE
 
 
     
Poziom: 14 HP   1%   4/426
   MP   100%   203/203
   EXP   78%   26/33
nowy233



Pomógł: 4 razy
Dołączył: 30 Kwi 2007
Posty: 455
Wysłany: Sob Mar 01, 2008 12:27   

ckhontee napisał/a:
a mnie najbardziej cieszy udany kontrblef, czyli blef na blef przeciwnika. okazje do kontrblefow zdarzaja sie raczej rzadko i prawie wylacznie w sytuacji, gdy na flopie jest tylko jeden przeciwnik.

na przyklad typ gra loose aggressive i na flopie JJ3 jak zwykle duzo stawia. jesli uda sie go przeczytac robie 2x-3x raise, najlepiej bardzo szybko, zeby wygladalo jakbym zrobil to bez namyslu, widzac dwa jopy. typ folduje, a ja sie szeroko usmiecham z niczym w rece.

taaak, udane kontrblefy daja mi wieksza satysfakcje niz duze wygrane :twisted:


Mi np. to zdarza się często - czasem jest to zwyczajny blef z A high przy niskim flopie albo czasem semi, ale zawsze jest skuteczną odpowiedzią na kontynuacyjny bet przeciwnika i wystarczający gdy wiem że nie trafił nic na flopie.
 
     
Poziom: 19 HP   2%   15/798
   MP   100%   381/381
   EXP   77%   38/49
dedoel


Dołączył: 13 Lut 2008
Posty: 477
Wysłany: Sob Mar 01, 2008 14:34   

blefowac trzeba ale nie mozna za czesto, ja zawsze staram sie najpierw grac bardzo mocne rece i pokazywac je ludziom tak by potem po jakims czasie troche poblefowac
 
     
Poziom: 20 HP   3%   26/893
   MP   100%   426/426
   EXP   21%   11/52
barthek 
proPoker ^^



Zaproszone osoby: 2
Pomógł: 5 razy
Dołączył: 24 Lut 2008
Posty: 878
Skąd: mam wziac $$$
Wysłany: Nie Mar 02, 2008 12:41   

gdzies to juz pisalem.. najlepszy i najbezpieczniejszy blef to cbet (jak nam flop nie podejdzie) :D tlyko ze to wymaga pozycji, image'u, dobrego zachowania na pre-flopie i reakcji przeciwnikow..
chociaz jakby sie tak zastanowic to kazdy blef tego wymaga :P
semi blef jest dobry, tlyko zastanawia mnie kto sprawdza taki blef jak nic na reku nie ma :D a jak ma to te twoje semi nic ci nie da :)
_________________
"caly swiat wsiakl"
 
 
     
Poziom: 26 HP   6%   98/1637
   MP   100%   781/781
   EXP   50%   39/78
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB & Przemo
Template Code by Morswin (C) 2007-2012 Silvan International Coorporation

Poker - zasady gry, darmowe turnieje

Na naszym forum pokerkings znajdziesz: zasady pokera | reguły pokera | poker informacje | poker bonusy | promocje pokerowe | rozmowy pokerowe | pokerkingspl | recenzje poker roomów | pokerzysta | zasady gry w pokera | informacje jak grać w poker online. Znajdziesz tu również informacje o: bwin | Titan Poker | expekt | TonyG poker | prime poker | bodog | unibet | Paradise Poker | betfair | bet365 poker | betgun | poker | sportingbet | Party Poker | Cd poker | Netteler oraz o Moneybookers.
Strona wygenerowana w 0,33 sekundy. Zapytań do SQL: 11