Pokerkings
FAQ |  Rejestracja |  Zaloguj
 

Poprzedni temat «» Następny temat
Blefowanie - czasem musisz zapracować na pulę, blefując
Autor Wiadomość
Arnoldao 



Zaproszone osoby: 1
Pomógł: 1 raz
Wiek: 25
Dołączył: 10 Mar 2008
Posty: 1175
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pią Cze 27, 2008 15:33   Blefowanie - czasem musisz zapracować na pulę, blefując

Autor: Mike Sexton

Przedstawia nam on tajniki blefowania, gdzie nie trafiamy na dobre karty czasami musimy zapracować na pulę blefowaniem. Uważa że trzeba mieć serce do walki kiedy się nie ma dobrej ręki, to charakteryzyje najlepszych graczy na świecie. Powinniśmy rozgrywać grę sam ze sobą w odgadywanie kart przeciwników.Określenie rąk przeciwnika odróznia najlepszych od całej reszty. Gdy udaje nam się zablefować zdobywamy cenne doświadczenie oraz dawkę zastrzyku pewności siebie.
Wskazówki które dotyczą blefowani:
-na niskich stawkach powinniśmy zrezygnować z blefowania
-blefuj na wyższych stawkach oraz na turniejach pokerowych
-nie próbuj blefować ze słabymi graczami oraz z calling station bo i tak będą sprawdzać
-wybierz kogoś według ciebie, kto jest najlepszy i wtedy blefuj
-utrzymuj równowagę blefowania na riverze aby nie być za często sprawdzany

P.S W mojej grze ciężko rozwinąć blefowanie, raz wychodzi, raz nie.Na cash tablach nigdy ale to nigdy mi się nie udaje.Turkach różnie to bywa ale zawyczaj wybieram nie opowiedni moment.Nigdy się nie zdobylem na duży blef, raczej tylko małe pule umiałem kraść.Jak to wychodzi wasze blefowanie :) ????
_________________
Gimme a flop and i'm all in it
 
 
     
Poziom: 29 HP   7%   149/2142
   MP   100%   1022/1022
   EXP   93%   88/94
Maverick 


Wiek: 26
Dołączył: 17 Kwi 2008
Posty: 248
Skąd: Międzyrzec Podlaski
Wysłany: Pią Cze 27, 2008 15:53   

No jak wspomina autor blefować trzeba wiedzieć kiedy. Do tego jest także potrzebny świetny read przeciwników. Bo jak ktoś mądry napisał "nie grasz swoimi kartami tylko tymi, któe ma przeciwnik". A jeżeli przypuszczamy co ma przeciwnik to z dużą dozą prawdopodobieństwa uda się nam także go wyblefować :)
Dlatego skuteczne blefowanie jest zarezerwowane tylko dla najlepszych :)
_________________
Moja pozycja?

PROpozycja :D
 
 
     
Poziom: 14 HP   1%   4/426
   MP   100%   203/203
   EXP   72%   24/33
olczykandre 


Zaproszone osoby: 3
Pomógł: 7 razy
Dołączył: 03 Cze 2008
Posty: 669
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Sob Cze 28, 2008 11:38   

no ja ostatnio dosc duzo blefuje i na cash i w turniejach, i to czasami nawet calkiem ladne sumki :) mam duza satysfkcje jak mam np 54 suited ( wiem slaba karta ale czasami sie oplaca jak jest kilka osob co maja wysokie karty) lekki reise pre flop a na stole AQX no i koles powiedzmy 1/4 pot no to ja re-reise 1 pot i wtedy sie zastanawia... często jest call przychodzi turn i po turnie duzy bet i koles fold :) no wiadomo nie zawsze sie to udaje ale w turnieju juz nie raz mi to zycie uratowalo :)

ps. moze nie powinienem tego pisac grajac forumowe turnieje... :D
_________________
http://www.pokerkings.pl/...8633.htm#105678 moj blog ;)
known as oczyczarne :P
 
     
Poziom: 23 HP   4%   49/1225
   MP   100%   585/585
   EXP   55%   36/65
invidia
[Usunięty]

Wysłany: Sob Cze 28, 2008 12:19   

olczykandre napisał/a:
lekki reise pre flop a na stole AQX no i koles powiedzmy 1/4 pot no to ja re-reise 1 pot i wtedy sie zastanawia... często jest call przychodzi turn i po turnie duzy bet i koles fold


U mnie zazwyczaj po turnie jest tez call i wtedy już boję się mocno podbić po river i to jest największy błąd, jak już się zacznie blefować to trzeba to robić do końca tak aby przeciwnik uwierzył, że mamy silniejszą rękę.

Czyli to chyba to:

Arnoldao napisał/a:
-utrzymuj równowagę blefowania na riverze aby nie być za często sprawdzany
 
     
haratacz 


Dołączył: 24 Cze 2008
Posty: 21
Wysłany: Sob Cze 28, 2008 12:33   

ja osobiście gram tylko mocne ręce, ale jeżeli zagram z AK na flopie nic nie dojdzie, nawet do pary, na turnie też, to wtedy lubię zagrac beta na połowe moich chipsów, jeśli jestem tylko z jednym przeciwnikiem to często się to udaje, z większą liczbą graczy prawdopodobieństwo jest mniejsze, dlatego przy większej liczbie rzadziej tak gram
_________________
http://www.pokerkings.pl/...8806.htm#109385
Coś z niczego ? Zobaczymy
 
     
Poziom: 3 HP   0%   0/44
   MP   100%   21/21
   EXP   33%   3/9
olczykandre 


Zaproszone osoby: 3
Pomógł: 7 razy
Dołączył: 03 Cze 2008
Posty: 669
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Sob Cze 28, 2008 13:00   

invidia napisał/a:

U mnie zazwyczaj po turnie jest tez call i wtedy już boję się mocno podbić po river i to jest największy błąd, jak już się zacznie blefować to trzeba to robić do końca tak aby przeciwnik uwierzył, że mamy silniejszą rękę.

hehe czasami tez tak mam i wtdy boje sie bic... najpierw bet 1pot potem juz 1/2 a potem 1/4 ... no i wiadomo po tym ze nc nie mam hehehe :D ale czesto to widac u moich przeciwnikow i bezwglednie to wykorzystuję ;D
_________________
http://www.pokerkings.pl/...8633.htm#105678 moj blog ;)
known as oczyczarne :P
 
     
Poziom: 23 HP   4%   49/1225
   MP   100%   585/585
   EXP   55%   36/65
Arnoldao 



Zaproszone osoby: 1
Pomógł: 1 raz
Wiek: 25
Dołączył: 10 Mar 2008
Posty: 1175
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sob Cze 28, 2008 16:02   

Ostatnio na programie CNBC był emitowany turniej Aussie Millions.Siedziały takie tuzy jak Ivey, Lindgren,Antonius czy Juanda. Zapiętam z tego wieczoru jedno rozdanie. Nie jaki Benyamine miał parę na ręku 88 a i jeszcze przed nim sprawdził Lindgren z Q 10(albo 9 w sumie akurat to nie jest ważne), no i po Benyaminie przyszła kolej na Ivey (mój ulubieniec :P ) i podbił do 60,000 a z czym??....64 Po długim na myśle Benyamin sprawdził i obejrzeli razem flopa. Ivey zagrał za jakieś 85,000 szok, ja to odrazu zdębiałem ciekawe jak się czuł gościu co grał z Ivey. Po długim namyśle Benyamin zrzucił karty a zadowolony Ivey układał ze sterty żetonów chiński mur :)
_________________
Gimme a flop and i'm all in it
 
 
     
Poziom: 29 HP   7%   149/2142
   MP   100%   1022/1022
   EXP   93%   88/94
nowy233



Pomógł: 4 razy
Dołączył: 30 Kwi 2007
Posty: 460
Wysłany: Nie Cze 29, 2008 12:37   

Arnoldao napisał/a:
Ostatnio na programie CNBC był emitowany turniej Aussie Millions.Siedziały takie tuzy jak Ivey, Lindgren,Antonius czy Juanda. Zapiętam z tego wieczoru jedno rozdanie. Nie jaki Benyamine miał parę na ręku 88 a i jeszcze przed nim sprawdził Lindgren z Q 10(albo 9 w sumie akurat to nie jest ważne), no i po Benyaminie przyszła kolej na Ivey (mój ulubieniec :P ) i podbił do 60,000 a z czym??....64 Po długim na myśle Benyamin sprawdził i obejrzeli razem flopa. Ivey zagrał za jakieś 85,000 szok, ja to odrazu zdębiałem ciekawe jak się czuł gościu co grał z Ivey. Po długim namyśle Benyamin zrzucił karty a zadowolony Ivey układał ze sterty żetonów chiński mur :)


Zwykły cb i tyle wobec słabości wcześniejszych betów . Normalna rzecz.

Ja mocno nie trafisz po flopie swoich 88 (czyli set) każdy zrzuci więc nie rozumiem skąd ten zachwyt.

Poza tym nie warto brać ich akurat pod uwagę (Ivey i Lingren) tym bardziej w turku bo mają masę kasę i grają tam przede wszystkim pod telewizję.

Ja nie zapomnę jak w high stakes Ivey zrzucił parę KK przy samych undercards i flopie rainbow wobec zupełnego blefu już nawet nie pamiętam kogo. Mega agresywny gracz zrzuca swoje nutts czego w turku by nigdy nie zrobił ..... bo gra za własną kasę (BI na stół był wtedy 500 000$), a w turku straci jakieś drobne wpisowe tylko.

Trzeba patrzeć przede wszystkim na blefowanie w cash games bo w turkach gwiazdy grają bardzo loose przeciw wszelkiej teorii pokera i zasadom.
 
     
Poziom: 19 HP   2%   15/798
   MP   100%   381/381
   EXP   87%   43/49
Arnoldao 



Zaproszone osoby: 1
Pomógł: 1 raz
Wiek: 25
Dołączył: 10 Mar 2008
Posty: 1175
Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie Cze 29, 2008 13:22   

nowy233 napisał/a:
Ja mocno nie trafisz po flopie swoich 88 (czyli set) każdy zrzuci więc nie rozumiem skąd ten zachwyt.


Wiadomo przecież że takie karty zrzuca się po flopie, ja zachwycałem się grą Ivey który z 6,4 potrafił w takim turku zablefować.

nowy233 napisał/a:
Trzeba patrzeć przede wszystkim na blefowanie w cash games bo w turkach gwiazdy grają bardzo loose przeciw wszelkiej teorii pokera i zasadom.

Na co mamy patrzeć na statyczną grę w cash game, w turku żeby być wysoko niestety trzeba grać loose bo inaczej nie ma mowy o jakimś sukcesie, żeby nawet załapać się na final table.
_________________
Gimme a flop and i'm all in it
 
 
     
Poziom: 29 HP   7%   149/2142
   MP   100%   1022/1022
   EXP   93%   88/94
Strimer 


Wiek: 24
Dołączył: 15 Gru 2007
Posty: 75
Skąd: Koszalin
Wysłany: Nie Cze 29, 2008 14:36   

[quote="nowy233"]
Arnoldao napisał/a:


Ja nie zapomnę jak w high stakes Ivey zrzucił parę KK przy samych undercards i flopie rainbow wobec zupełnego blefu już nawet nie pamiętam kogo. Mega agresywny gracz zrzuca swoje nutts czego w turku by nigdy nie zrobił ..... bo gra za własną kasę (BI na stół był wtedy 500 000$), a w turku straci jakieś drobne wpisowe tylko.


To nie był kompletny blef Przeciwnik Ivea miał open-ended streight drawa był na wcześniejszej pozycji i odrazu po flopie wszedł all in. Miał 33 % szans na wygranie rozdania, bo dałoby mu je 2 pary trips i streight. Na dłuższą mętę oczywiście to zagranie byłoby EV- ale to jest telewizja :) a co więcej gra o grubą forsę. Pozatym Ivey nie miał pewności że przeciwnik nie ma AA. Więc był w kropce. Jednym słowem flop nie był dla niego przyjazny i zagrał poprawnie.
 
 
     
Poziom: 7 HP   0%   0/130
   MP   100%   62/62
   EXP   62%   10/16
nowy233



Pomógł: 4 razy
Dołączył: 30 Kwi 2007
Posty: 460
Wysłany: Nie Cze 29, 2008 15:13   

Arnoldao napisał/a:
nowy233 napisał/a:
Ja mocno nie trafisz po flopie swoich 88 (czyli set) każdy zrzuci więc nie rozumiem skąd ten zachwyt.


Wiadomo przecież że takie karty zrzuca się po flopie, ja zachwycałem się grą Ivey który z 6,4 potrafił w takim turku zablefować.

nowy233 napisał/a:
Trzeba patrzeć przede wszystkim na blefowanie w cash games bo w turkach gwiazdy grają bardzo loose przeciw wszelkiej teorii pokera i zasadom.

Na co mamy patrzeć na statyczną grę w cash game, w turku żeby być wysoko niestety trzeba grać loose bo inaczej nie ma mowy o jakimś sukcesie, żeby nawet załapać się na final table.


Nie trzeba grać loose czego przykladem jest Phill Hellmuth i Doyle Brunson. Obaj grają bardzo TAG i dlatego mają takie sukcesy w turkach.

Gra loose nigdy nie da ci efektu w postaci FT no chyba że masz monster stack i możesz sobie na nią pozwolić. Jeśli masz średni stack to w życiu gra loose nie doprowadzi cię do FT.

W turkach trzeba mieć przede wszystkim szczęście i wygrywać coiny bo nawet świetna gra ci nie pomoże jeśli przegrywasz danego dnia wszystkie coiny. A bez wygrywania ich w życiu nie wygrasz żadnego turka.
Ostatnio zmieniony przez nowy233 Nie Cze 29, 2008 15:19, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Poziom: 19 HP   2%   15/798
   MP   100%   381/381
   EXP   87%   43/49
nowy233



Pomógł: 4 razy
Dołączył: 30 Kwi 2007
Posty: 460
Wysłany: Nie Cze 29, 2008 15:16   

[quote="Strimer"]
nowy233 napisał/a:
Arnoldao napisał/a:


Ja nie zapomnę jak w high stakes Ivey zrzucił parę KK przy samych undercards i flopie rainbow wobec zupełnego blefu już nawet nie pamiętam kogo. Mega agresywny gracz zrzuca swoje nutts czego w turku by nigdy nie zrobił ..... bo gra za własną kasę (BI na stół był wtedy 500 000$), a w turku straci jakieś drobne wpisowe tylko.


To nie był kompletny blef Przeciwnik Ivea miał open-ended streight drawa był na wcześniejszej pozycji i odrazu po flopie wszedł all in. Miał 33 % szans na wygranie rozdania, bo dałoby mu je 2 pary trips i streight. Na dłuższą mętę oczywiście to zagranie byłoby EV- ale to jest telewizja :) a co więcej gra o grubą forsę. Pozatym Ivey nie miał pewności że przeciwnik nie ma AA. Więc był w kropce. Jednym słowem flop nie był dla niego przyjazny i zagrał poprawnie.


A co to ma za znaczenie, że był semi. Nie o to mi zupełnie chodziło.

Chodziło o sam fakt gry loose i w związku z tym blefowanie w turkach i porównanie jej do cash games.

Blefowanie jest o wiele łatwiejsze gdy tracisz tylko BI w postaci powiedzmy 10 000$ (wpisowe za turek)i odpadasz, a nie cały BI na stół czyli te 500 000$ i tu masz właśnie idealne porównanie tych rozdać Phila potwierdzających to co napisałem.
 
     
Poziom: 19 HP   2%   15/798
   MP   100%   381/381
   EXP   87%   43/49
Wojtekwm 


Zaproszone osoby: 1
Dołączył: 09 Cze 2008
Posty: 171
Skąd: Nowy Targ
Wysłany: Pon Cze 30, 2008 01:45   

Ja blefuje sporadycznie... powiedzmy 20% rak. Jednak czesto jak przeciwnik uparcie sprawdza to w koncu odpadam i folduje.
Co do tego czytania przeciwnika... jezeli sie przypatrzy ze 'tak i tak' robi majac qpe w kartach to owszem mozna powalczyc ;] ale tak naprawde pewnym byc nie mozna. bo sie trafia ze kolo np z najnizsza parka jedzie do konca. w blefie sporo szczescia trzeba miec... imo :)
 
     
Poziom: 12 HP   1%   3/319
   MP   100%   152/152
   EXP   14%   4/27
Arnoldao 



Zaproszone osoby: 1
Pomógł: 1 raz
Wiek: 25
Dołączył: 10 Mar 2008
Posty: 1175
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pon Cze 30, 2008 15:48   

nowy233 napisał/a:
Nie trzeba grać loose czego przykladem jest Phill Hellmuth i Doyle Brunson. Obaj grają bardzo TAG i dlatego mają takie sukcesy w turkach.


Tu akurat podałeś świetne przykłady graczy TAG, tyle że ja nie pamiętam kiedy ostatnio odniósł jakiś sukces Doyle.

nowy233 napisał/a:
Gra loose nigdy nie da ci efektu w postaci FT no chyba że masz monster stack i możesz sobie na nią pozwolić. Jeśli masz średni stack to w życiu gra loose nie doprowadzi cię do FT


W większości przypadków monster stack zbudujemy na grze loose, a przy graniu TAG stosuje się blef? Tak się pytam bo czasami przeglądam na youtube Hellmutha i jeszcze niewidziałem żeby zablefował z czymś, może raz ale czy to był blef to niewiem bo raczej dla mnie głupota przeciwnika który na flopie zrzucił seta JJ gdzie Phil miał 77!! A flop był chyba A,K,J (jak się pomyliłem to popraw jak będziesz kojarzył te rozdanie)
Po za tym jak pokażesz mi blef Hellmutha to będę ci bardzo wdzięczny.

nowy233 napisał/a:
W turkach trzeba mieć przede wszystkim szczęście i wygrywać coiny bo nawet świetna gra ci nie pomoże jeśli przegrywasz danego dnia wszystkie coiny. A bez wygrywania ich w życiu nie wygrasz żadnego turka.


To fakt bez tego ani rusz. Takie moje spostrzeżeniem czy obaj gracze TAG dążą do tego aby przed flopem wrzucić swoje wszystkie chipy i o tym miało by zadecydować coin flip?Raczej nie.
Bo gracz LAG będzie się czuł jak ryba w wodzie jak doprowadzi do takiej sytuacji przed flopem, i o wygranej miałyby zadecydować szczęście a nie umięjętności.
_________________
Gimme a flop and i'm all in it
 
 
     
Poziom: 29 HP   7%   149/2142
   MP   100%   1022/1022
   EXP   93%   88/94
Maverick 


Wiek: 26
Dołączył: 17 Kwi 2008
Posty: 248
Skąd: Międzyrzec Podlaski
Wysłany: Pon Cze 30, 2008 22:43   

Doyle wygrał 10 bransoletek wsop przez całą swoją karierę więc to chyba jest dosyć dobra rekomendacja. Przynajmniej dla mnie :P Ale fakt faktem, że w turniejach jest bardzo ciężko coś osiągnąc grając tight bo czasami karta nie idzie a niestety blindy krążą cały czas i idą w górę :)
_________________
Moja pozycja?

PROpozycja :D
 
 
     
Poziom: 14 HP   1%   4/426
   MP   100%   203/203
   EXP   72%   24/33
invidia
[Usunięty]

Wysłany: Czw Lip 03, 2008 12:29   

Mam przykład tego o czym rozmawialiśmy powyżej, gdybym się poddała z betami po turn albo river pewnie bym nie zabrała tej puli..

Players(max 6):
Bugi_pl (EUR 4.65 in seat 2)
invidia333 (EUR 2.14 in seat 3)
s@kke (EUR 3.61 in seat 4)
rovinati (EUR 8.77 in seat 5)
KRS777 (EUR 4.31 in seat 6)

Dealer: s@kke
Small Blind: rovinati (0.02)
Big Blind: Bugi_pl (0.04)

invidia333 was dealt: Kc - 4h

invidia333 Raise (0.08)
s@kke Call (0.08)
rovinati Fold
Bugi_pl Fold

Flop 9c - 2d - Tc

invidia333 Bet (0.08)
s@kke Call (0.08)

Turn 9c - 2d - Tc - 3d

invidia333 Bet (0.07)
s@kke Call (0.07)

River 9c - 2d - Tc - 3d - Ad

invidia333 Bet (0.17)
s@kke Fold
invidia333 Payback (0.17)

invidia333 didn't show hand

invidia333 wins: EUR 0.50
Rake: EUR 0.02
 
     
Oziris



Pomógł: 3 razy
Dołączył: 29 Lut 2008
Posty: 675
Skąd: Poznań
Wysłany: Sob Lip 05, 2008 19:17   

Arnoldao napisał/a:
To fakt bez tego ani rusz. Takie moje spostrzeżeniem czy obaj gracze TAG dążą do tego aby przed flopem wrzucić swoje wszystkie chipy i o tym miało by zadecydować coin flip?Raczej nie.


Dobry gracz TAG dąży do tego, aby wygrać jak najwięcej rąk nie pokazując swoich kart (nawet jeśli są one dobre) - takie jest moje zdanie. Jest to podejście najmniej zależne od szczęścia, dlatego graczy TAG często można zauważyć na ft dużych turków. Jak dla mnie typowym przykładem zdyscyplinowanego TAG jest Andy Bloch - procentuje to jak najbardziej, ponieważ odniósł już on mnóstwo sukcesów zarówno live jak i on-line.


2 największe/najlepsze blefy jakie widziałem:

Tod Brunson vs Daniel Negreanu w HS Poker - laydown Daniela trochę pod kamerę według mnie, no ale nie zmienia to faktu że blef Brunsona dobry :)
http://www.youtube.com/watch?v=2fzLLPZ7M7k

Scott Fishman vs Kristy Gazes w NBC HU Championship 2007 - przepiękny post oak bluff na riverze. minimalne ryzyko chipsów, a jaki znaczący efekt. (ok. 2 minuta fragmentu)
http://pokertube.com/Movi...p%202007&list=9


Jeżeli chodzi o blef Ivy'ego w AM Cash Game, to nie jestem nim aż tak zachwycony. Prawda jest taka, że gdyby nie miał on do czynienia z Benyamine, który unikał ryzyka we wczesnej fazie show zostałby sprawdzony albo przebity w 100%. Nie można tu mówić o dobrym blefie Ivy'ego, raczej o słabym ld Benyamine.
_________________
"Bestia największa zna krztę litości. Ja jej nie znam, a więc nie jestem bestią." - W.S.; RIII
 
     
Poziom: 23 HP   4%   49/1225
   MP   100%   585/585
   EXP   64%   42/65
Arnoldao 



Zaproszone osoby: 1
Pomógł: 1 raz
Wiek: 25
Dołączył: 10 Mar 2008
Posty: 1175
Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie Lip 06, 2008 15:21   

Oziris napisał/a:
Jeżeli chodzi o blef Ivy'ego w AM Cash Game, to nie jestem nim aż tak zachwycony. Prawda jest taka, że gdyby nie miał on do czynienia z Benyamine, który unikał ryzyka we wczesnej fazie show zostałby sprawdzony albo przebity w 100%. Nie można tu mówić o dobrym blefie Ivy'ego, raczej o słabym ld Benyamine.


Hmmm, powiesz mi może że byś go przebił z 10,10 albo sprawdzał go do końca, jeśli był potężny bet w pre-flopie, potem na flopie pojawił się K J 9 i znowu mocny bet, szczerze w to wątpie i na pewno nie w 100%, chyba że jesteś masochistą ;) .
To jest gra na cash więc to jest naturalne że każdy podejmuje jak najmniejsze ryzyko.
Heads up nie biorę pod uwagę bo tu jest większe pole do popisu i łatwiej przekonać takiego przeciwnika że ma się dobrą kartę.
_________________
Gimme a flop and i'm all in it
 
 
     
Poziom: 29 HP   7%   149/2142
   MP   100%   1022/1022
   EXP   93%   88/94
Oziris



Pomógł: 3 razy
Dołączył: 29 Lut 2008
Posty: 675
Skąd: Poznań
Wysłany: Nie Lip 06, 2008 16:25   

Ja jako rasowy amator, przy dużym raisie i AA na ręce zapewne nie doprowadziłbym nawet do flopa :D Nie byłaby to zbyt kreatywna gra, ale w tym przypadku by zadziałała :P
_________________
"Bestia największa zna krztę litości. Ja jej nie znam, a więc nie jestem bestią." - W.S.; RIII
 
     
Poziom: 23 HP   4%   49/1225
   MP   100%   585/585
   EXP   64%   42/65
Fanatyk 



Pomógł: 2 razy
Dołączył: 02 Cze 2008
Posty: 688
Wysłany: Sob Sie 09, 2008 15:14   

Blefować najlepiej z najwyzszym układem .:D Odkad zacząlem ogladać WPT itp filmiki pokerowe zacząłem sie powąznie zastanawiac czy moge zastosować te technike w grze
online na niskich limitach . Musze przyznac że czesto stosuje przebica jesli jest jeden max 2
limperow całkowicie z niczym . Skutki takiego działania są zgoła rożne od zgarniecia puli
do wtopienia kolejnych $$ po flopie . Warto korzystać z programów wspomagających które
niejako przekazuja nam informacje o zachowaniu gracza .Łatwo napisać , gorzej z wykonaniem , statystyki trzeba zbierac długo a i to jak ktos napisał na niskich limitach nie zawsze jest sensownym posunieciem.
Co do turniejow to poźniejszej fazie wrecz należy blefować i zgarniać blindy , bez tego jak sie wszyscy zgadzacie niemozna wygrac turka.
Jeśli chodzi o prosow to zazwyczaj ogladamy ich w turniejach i cash table live , a tam blef
ma zdecydowanie wieksza moc niz online .
 
     
Poziom: 23 HP   4%   49/1225
   MP   100%   585/585
   EXP   84%   55/65
Spiegol 
Man Utd Fan!



Zaproszone osoby: 3
Pomógł: 10 razy
Dołączył: 08 Lis 2007
Posty: 1921
Skąd: Sopot / Włocławek
Wysłany: Sob Sie 09, 2008 15:46   

FanatykPL napisał/a:
Blefować najlepiej z najwyzszym układem .:D Odkad zacząlem ogladać WPT itp filmiki pokerowe zacząłem sie powąznie zastanawiac czy moge zastosować te technike w grze online na niskich limitach.


Jak można blefować z najwyższym układem? :P Wtedy to już nie jest blef, bo blefować to my możemy z niczym, sugerując, że mamy najlepszy układ kart, a nie mając go :P
_________________

 
 
     
Poziom: 36 HP   11%   413/3758
   MP   100%   1794/1794
   EXP   39%   55/138
Fanatyk 



Pomógł: 2 razy
Dołączył: 02 Cze 2008
Posty: 688
Wysłany: Nie Sie 10, 2008 11:06   

Spiegol a zauwazyłes to :D , nie wiem czemu sie wyswietliło . To taki mały żarcik tzw oksymoron o ile dobrze pamietam z polaka.
 
     
Poziom: 23 HP   4%   49/1225
   MP   100%   585/585
   EXP   84%   55/65
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB & Przemo
Template Code by Morswin (C) 2007-2012 Silvan International Coorporation

Poker - zasady gry, darmowe turnieje

Na naszym forum pokerkings znajdziesz: zasady pokera | reguły pokera | poker informacje | poker bonusy | promocje pokerowe | rozmowy pokerowe | pokerkingspl | recenzje poker roomów | pokerzysta | zasady gry w pokera | informacje jak grać w poker online. Znajdziesz tu również informacje o: bwin | Titan Poker | expekt | TonyG poker | prime poker | bodog | unibet | Paradise Poker | betfair | bet365 poker | betgun | poker | sportingbet | Party Poker | Cd poker | Netteler oraz o Moneybookers.
Strona wygenerowana w 0,5 sekundy. Zapytań do SQL: 11