Potwierdzam wynik - dzięki Arnoldao za zamieszczenie. Ja parę słów - naprawdę zasłużone zwycięstwo Arnoldao. Wielka cierpliwość i dobra selekcja rąk. Trochę nie wytrzymał w drugiej partii i wszedł w all ina preflop z AJ, ale był już shortem. Tak samo jak ja w pierwszej partii gdy z moim A9 nadziałem się na AK.
Można powiedzieć, że sprawiedliwości stało się zadość i nawet moje QQ łamiące KK Arnoldao w pierwszej partii nie załamały przeciwnika.
Ale fart.JPG
Plik ściągnięto 26 raz(y) 91,37 KB
_________________ CZŁOWIEK KTÓRY NIE ZMIERZA DO JAKIEGOŚ CELU, NIE OSIĄGNIE ŻADNEGO - A.France
Wyrównany mecz z szczęśliwymi finałami na moja korzyść.Chyba poprzedni sezon treningowy wyszedł mi na dobre ale to się zobaczy jak będzie szło w dalszej części sezonu.
Zaproszone osoby: 2 Pomógł: 10 razy Dołączył: 04 Maj 2008 Posty: 2717 Skąd: Łódź
Wysłany: Czw Mar 19, 2009 01:54
Sith Jarr - Radost 2-1
Po ponad miesiecznej przerwie pierwszy raz gralem w pokera
Pierwszy mecz dalem masakrycznie dupy wielokrotnie - ze 3 razy tracilem spore pule przez slowplayowanie - rodost dobral najpier strita na river - nastepnie kolor. Rozdanie ktore mnie pograzylo - dostalem JJ - raise preflop - radost mnie zreraisowal. Troche zglupialem bo zrobil to pierwszy raz - i zamiast dac all-ina to dalem call - flop niski - radost otworzyl podbiciem - mialem zrzucac myslac ze ma wyzsza pare - ale dalem call. Na turnie dal check - uznalem wiec ze overpary nie ma tylko trafil jakas srednia - na river spadla 4 - okazalo sie ze ma 44. Dostalem w plecy duza pule - przy blindach 50-100 zostalo mi kolo 400 czipsow - i juz sie nie pozbieralem
Drugi mecz byl zdecydowanie szybszy - gralem mniej asekuracyjnie - zero slowplay - sporo contbetow - chyab Radost nie do konca sie przestawil na zmiane stylu gry - bo jakos tak sie dal ogolocic z czipsow bez mocnych ukladow.
Dogrywka - set ktory uratowal go w pierwszym meczu - zgubil go w drugim. Na rece mial 55 - flop spadl x54. Ja mialem 32 - sprawdzilem jego beta - doszla 6 na turnie - sprawdzilem beta - na river polecialy all-iny. Radostowi zostalo kolo 200 czipsow i juz sie nie podniosl
Ogolnie ciekawy meczyk - wynik dla mnie satysfakcjonujacy - zwlaszcze ze Radost to cholernie nieprzewidywalny rywal - i dosyc ciezko sie z nim gra.
Pozdrawiam
Sith
_________________ It's not enough to be a great player, you must also play great
Zaproszone osoby: 2 Pomógł: 5 razy Dołączył: 24 Lut 2008 Posty: 878 Skąd: mam wziac $$$
Wysłany: Czw Mar 19, 2009 12:15
ja sie moze yulko cichutko upomne o wpisanie mojego meczu do tabeli, bo niektorzy juz po dwa maja a ja mimo ze gralem to dalej widnieje 0 przy rozegranych meczach
Ogolnie ciekawy meczyk - wynik dla mnie satysfakcjonujacy - zwlaszcze ze Radost to cholernie nieprzewidywalny rywal - i dosyc ciezko sie z nim gra.
dziekuje za słowa pocieszenia
rzeczywiscie szczena mi opadła gdy przegrałem all ina z 555
mysle ze nie zagrałem źle swojego 55 ale okazało sie ze ty zagrałes jeszcze lepiej i dobrałes do zwycieskiego strita
grzegorzvp - Oziris 0-2
na szybko, 1 polowa, Oziris sprawdza moj blef swoja 3 para i mam 1000 zetonow i pozniej lece w dol. Druga polowa to Oziris blefuje,ja mialem najwyzszego strita Oziris spada 700, pozniej moje 66 nie daje rady QQ Ozirisa i mam 1200 nastepnie lapie strita a Oziris na river kolor i przegrywam 2-0. Tak wie powoli zostaje sprowadzany do mojego poziomu
Inauguracja udana.
W pierwszej partii na początku dostawałem dobre karty, jednak kilka złych rozegrań wyrównało stacki przy blindach 50/100. Udało się zdobyć przewagę 2:1 ciężkim callem z parą trójek po riverze. Później już dość typowo - call grzegorza na shorcie z 66 i szczęśliwy coinflip.
W drugiej partii początek tragiczny. Zero kart, pasowałem bezczynnie blindy. Grzegorz zyskał przewagę, gdy po boardzie A2233 zdecydowałem się na call z Jh z przekonaniem, że przeciwnik gra boardem, niestety miał dwójeczkę dającą fulla. Później pierwsza dobra ręka jaką dostałem - QQ raise z butona i all in w odpowiedzi grzegorza z 66. W ostatnim rozdaniu agresywnie rozegrany draw do koloru po flopie przydał się, gdyż river dał mi kolor, a przeciwnikowi strita.
_________________ "Bestia największa zna krztę litości. Ja jej nie znam, a więc nie jestem bestią." - W.S.; RIII
jak to miło wkurzyć Oskarka, ja jestem niecierpliwy ale oskarek ..........
Pierwsza partia - bardzo długa przepychanka, na poczatku przegrywam , później wychodzę na prowadzenie zaczynam mieć coraz większa przewagę 2,2k do 0,8k i pojawiają się KK po all in pre flop Oskarek z AT łamie je i wyrównuje sie gra. Znowu przepychanka, dochodzimy do bet za 100/150 i coraz ostrzej gramy i moje dwie pary po flopie roztrzygają pierwszy pojedynek. W drugiej Oskarek wkurzony , na początek wygrywam za 300 i mam przewagę , Oskarek zaczyna grać non stop all in, nie sprawdzam- czekam, przychodzi QQ, sprawdzam oskarek ma 72 na flopie 2 na riverze 2 i oskarek ma 2500 na moje 500 , teraz ja włączam agresję 3 razy all in nie sprawdzony, później spokojnie sprawdzam Oskarka all ina z QQ i tym razem wygrywam. Następnie Oskarek sprawdza moje A6 z T9 bez pomocy stołu i na końcu moje A7 v KJ z moim runer runer stritem i gra przechodzi do historii
nie no to tez jest jakas strategia... ale czy skuteczna?
_________________ So tell that someone that you love
Just what you're thinking of
If tomorrow never comes
Poziom: 37 HP
12%
485/4047
MP
100%
1932/1932
EXP
11%
16/144
Oskarek [Usunięty]
Wysłany: Czw Mar 19, 2009 21:41
mlody20, SKUTECZNA bo QQ zlamane xD ale nie powiedziales o tym ze moje KK zlamales z J3off! i to kolorem... w ogole ta gra byla chora zlamal mi kilka swietnych kart, a po 1 pojedynku mialem dosc gralem alliny nonstop i tyle chcialem jak najszybciej to skonczyc... xD
Gratulacje za wynik ale nie za gre ;p bo czesto miales szczescie czesciej niz ja na pewno
oj , oj , Oskarek_89, jak wspominam to z reguły szczęście stało przy Tobie i dlatego napisałem " wkurzyć Oskarka - bezcenne".
Poza tym nie zgodzę sie z Toba , grałeś zachowawczo w 1-szym i pozwoliłeś mi dobierać na flopie i turnie, Twój wybór moje szczęście
Jeszcze raz dziękuje za miłą rozgrywkę
Dwa bardzo szybkie pojedynki, mimo, że graliśmy normal...
Dwa razy alves zagrał all-in - w pierwszej partii pre-flop jego 55 vs AJ i spadł As na turnie (zostało mu 40! żetonów i wygrał kilka all-inów, i się odbudował do ponad 400!, ale potem decydujące rozdanie gdzie zagrywa all-ina z KJ vs moje AK); a w drugiej nadział się na mojego wyslowplayowanego (?) seta na flopie gdy miał top parę.
Dzięki za grę.
Ongame zafundowalo nam ladny rollercoster:)
1. kluczowa reka to all in pre flop moje KK vs JJ flop JQT na szczecie riverA
2. moje 22 vs JJ juz zlapalem seta na flopie ale J na river i sprawiedlowosci stalo sie zadosc.
Dogrywka starsznie dulga bo 2 pojedynkowa gdyz nawalalo ongame. Niestety dotrwalismy do blindow 200/400 i skonczylo sie lotto moje A4 na Q9 i zostalo mi bodajze tylko ok 200 bo na flopie ukazala sie 9.
W ostatecznym rozrachunku po bardzo zacietym pojedynku wygral psycho. Ja zagralem za pasywnie.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Powered by phpBB & Przemo Template Code by Morswin (C) 2007-2012 Silvan International Coorporation
Poker - zasady gry, darmowe turnieje
Na naszym forum pokerkings znajdziesz: zasady pokera | reguły pokera | poker informacje | poker bonusy | promocje pokerowe | rozmowy pokerowe | pokerkingspl | recenzje poker roomów | pokerzysta | zasady gry w pokera | informacje jak grać w poker online.
Znajdziesz tu również informacje o: bwin | Titan Poker | expekt | TonyG poker | prime poker | bodog | unibet | Paradise Poker | betfair | bet365 poker | betgun | poker | sportingbet | Party Poker | Cd poker | Netteler oraz o Moneybookers.
Strona wygenerowana w 0,37 sekundy. Zapytań do SQL: 16